Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Powolutku zmierzamy ku lepszemu.


:loveu::loveu:
myślę, że tempo przemian jest całkiem niezłe - jak nasz Amiś sobie poszczekuje, macha ogonem i daje się skusić na bułkę jest całkiem nieźle:loveu::cool2:
Super, że dogaduje się z resztą psiaków i z Luckym - takie dwie bidy:shake: na pewno im razem raźniej.
Dzięki Czarodziejko za wiadomości, trzymam kciuki za Rexa!

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

DZIĘKI Natasza:lol::loveu:

A propos finansów poprosiłam Isadorę o cegiełki dla Amisia:cool3:
Pewnie nie ma ani chwilki ale może sochaczewskiej biedzie nie odmówi:roll:

Posted

widziałam...allegro piękne a psiak:-(:-(
Jak dobrze Ziutka, że do niego trafiłyście - jeszcze chwilka i byłoby po biedaku:shake::shake: jak on zdołał przetrwać zimę w tej "budzie"??:-(
cholera skąd tacy k..:angryy::angryy: ludzie się biorą:angryy:

Posted

anett napisał(a):
:shake::shake: jak on zdołał przetrwać zimę w tej "budzie"??:-(

też się nad tym zastanawiam :shake: ale dobrze, że przetrwał i miejmy nadzieję, ze już będzie coraz lepiej ;)

Posted

Jestem, ciotki ale ja nie zrobię wcześniej niż za dwa, trzy dni. Mój wieloletni komputer bardzo się zbuntował i od ponad tygodnia usiłuję go wybłagać aby jeszcze popracował. Czyszczenie, rejestry, inne bajery. Jest już lepiej ale nie do końca, więc póki działa muszę wcześniejsze zobowiązania zrobić, a trochę się nazbierało i jest mi aż głupio.

Jakby któraś cioteczka podpowiedziała jeszcze linki gdzie są zdjęcia psiaka byłoby super, nie dam rady przetrzepać wątku. No i oczywiście jak Wam pasuje poczekać :)

Posted

i ode mnie poszedł dla Amika mały "grosik":cool3:
natomiast moja babcia obiecała jutro swą deklaracje stałą wpłacić na poczcie;)
dajcie znać jak w obu przypadkach pieniążki dotrą.

Posted

anett napisał(a):
SUPER:lol: Wielkie DZIĘKI Gosiaku:loveu::lol:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie ma za co połowa z tych ksiezek na bazarek była Twoja:diabloti::diabloti: :evil_lol::evil_lol:

Posted

bico napisał(a):


dajcie znać jak w obu przypadkach pieniążki dotrą.

Rzecz jasna damy znać i będzie umieszczone w drugim poście gdzie są wszystkie wpłaty umieszczane :lol:

Posted

ufff... przekopałam się przez cały wątek, żeby wyciągnąć wszystkie info i zdjęcia do cegiełek...i cały czas musiałam sobie powtarzać, że Amik już bezpieczny u Czarodziejki bo to straszny zapis kolejnych tygodni, miesięcy, lat samotności i beznadziei Amikowego świata...

Posted

Kiedy dostałam pw, że siedzi jedna bieda bez szans w schronie i otworzyłam wątek, spojrzałam - szkielecik i smutne oczy...widzę, że siedzi od września, więc pomtślałam, że odkarmię, odchucham....A tu potem wychodzi, że on od września 2007 siedzi. Wątek był krótki - czyli, że rzeczywiście beznadziejny :shake: Na szczęście Kuba dochodzi do siebie, na spacery wychodzi co prawda jeszcze za uszy, ale potem udaje, jakby całe życie nic innego nie robił tylko chodził ;) Co nowego zauważyłam - panowie zmieniali budy, ale ostatnio Lucky podnosi łapę i leje prosto w swoją budę :mad: Chyba po to, żeby mu tam Kuba nie wchodził. Do KUby przychodzi szkolny kolega Julii - też Kuba, więc nić sympatii się zacieśnia pomiędzy człowieczkiem i psiskiem. Fotki wstawię wkrótce - mam trochę dokumentacji :razz:

Posted

Za życie Amika jestem Czarodziejko Twoim dłużnikiem więc tylko mów kiedy trzeba będzie to odrobić:razz::razz:
A jak tylne łapy? jest jakaś poprawa sprawności? może przydałby się Amikowi jakiś preparat na stawy?
Czekamy w takim razie Czarodziejko na zdjęcia:lol::lol:

Posted

Kuba umie tańczyć!!! :loveu:
Wczoraj wieczorkiem zaniosłam kolację w wielkim garze i postawiłam na Rexowej/Foczej budzie, żeby ponakładać w gary. Nagle czuję, że obok w kojcu jakoś tak tłoczno się zrobiło, a to proszę ja was...Lucki na dwóch łapach przypominający mi, że tu też czekają głodni, a obok jakaś baryłka truchtająca w kółko i powarkująca z radością tudzież zawodząca cienkie "łuuu" :loveu: To Kuba - pierwszy raz tak się wyluzował, że wyszed na powitanie gara. Potem tańczył koło mnie i podstawiał zadek do klepania. Szczekał z przerwami większą część nocy - ktoś musi, skoro reszta się nie poczuwa i gnije w budach :mad: Dziś rano Kuba wyszedł na powitanie Julii i kazał sobie dupkę wyklepać podtykając ją pod pręty kojca. Przyleciała do mnie szczęśliwa, że Kuba sam do niej wyszedł i chciał, żeby go klepać :loveu:

Posted

Dziewczyny rzućcie proszę okiem na tekst do allegro cegiełkowego; mam jakieś zawiechy totalne:roll::roll:


[CENTER][CENTER]AMIK[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]wierny przyjaciel, uosobienie spokoju i dobroci
– zdradzony przez ludzi którym był oddany

[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Amik latami był psem bezdomnym, niczyim... jedynymi nieodłącznymi towarzyszami jego życia były Głód, Zimno i Samotność.[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Jedynym dobytkiem – wolność okraszona przelotnym kontaktem z człowiekiem, zabawą z dziećmi, kawałkiem chleba...[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Jego namiastką domu było całe osiedle i setki ludzi, których codziennie witał, prosił o pogłaskanie, o jedzenie, którym był wdzięczny za każdą chwilę uwagi.[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Niestety zabrakło tego jedynego człowieka, który ofiarowałby Amikowi kawałek miejsca w swoim domu i sercu...[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Nie zabrakło natomiast ludzi, którym Amik zaczął przeszkadzać i Amik po siedmiu latach trafił do schroniska... [/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]ZABRANO MU WOLNOŚĆ I WIARĘ W LUDZI.[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Przerażony, zagubiony Amik 1,5 roku spędził w ciemnym, ciasnym, blaszanym boksie.[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Świat Amika, pozbawiony nawet promieni słonecznych, skurczył się do rozmiarów budy..[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Przerażenie ustępowało zwolna rezygnacji...[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Nie było nikogo kto rozpaliłby iskierkę nadziei..[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Tygodnie i miesiące odmierzało jedynie oczekiwanie na litościwą śmierć.[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]I znowu człowiek zadecydował wbrew woli Amika – jednak tym razem ludzie o wielkich sercach postanowili, że Amik będzie żył, że dane mu będzie poznać życie u boku człowieka.[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Skrajnie wycofanego i zrezygnowanego Amika wolontariusze musieli wynieść z kojca w budzie...[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Amik jest bardzo mądrym, łagodnym, przyjaznym, starszym psem złamanym zamknięciem w schroniskowej klatce - widok jego oczu łamie serce...
Ma zupełnie zwiotczałe, w zaniku, mięśnie tylnych łap, nie potrafi nawet załatwić się jak pies... [/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Amik przebywa obecnie w domu tymczasowym gdzie mamy nadzieję, że dzięki troskliwej opiece odzyska sprawność i chęć do życia.

[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Zwracamy się do Państwa z wielką prośbą o wsparcie finansowe na utrzymanie i opiekę weterynaryjną dla Amika!!![/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]KAŻDA CEGIEŁKA TO DAR ŻYCIA DLA SKRZYWDZONEJ, CIERPIĄCEJ ISTOTY.[/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER]
[CENTER][CENTER]Szukamy również dla Amika domu, bezpiecznej przystani, w której przeżyje ostatnie lata otoczony troską i miłością – godnie – jak czująca istota, jak największy przyjaciel człowieka....[/CENTER][/CENTER]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...