Jump to content
Dogomania

Silver,kudłatek w Hoteliku u szafirki.10.12.15 pojechał do swojego domku.


Recommended Posts

Posted

Byłam u Kejli a tam Bogusik pisze że Silverek domu szuka. Myślę.... jak szuka jak przyszła Pańcia Silverkowa szelki już mu kupuje. A tu ...........smutne :(

Posted

Srebrniczku 

moze tak i lepiej 

sciskamy mocno ze ten najlepsiutki 

ktory napewno ciebie odnajdzie piesiu 

 dobrze ze zrezygnowali poki jeszcze bylo mozna 

ech ....

Posted

Dzisiaj znów jest wyróżnione OLX na Poznań,zapłacone za miesiąc.Jeszcze zapłacę za wyróżnienie chyba na Wrocław.Nie wiem,może Havanka zmieniła na Katowice.

Posted

Kochani! mamy cudowny domek dla Silverka! Dzisiaj była u mnie Pani ze swoją 8-letnią córką, która chciałaby adoptować pieska. Pokazałam im Silvera i usłyszałam "Oooooooo" :) Silver podbiegł do nich z merdającym ogonkiem, połasił się o nogi i obwąchał. Kiedy dziewczynka usiadła na sofie, Silver wskoczył też i położył głowę na jej kolanach. Widać było, że zadziałała tzw. chemia między silverem i Panią i dziewczynką. Pani zauroczyła się też jego wyglądem. Rodzina chciałaby wziąć Silvera przed weekendem, aby spędzić z nim wolny czas. W związku z tym pozwoliłam sobie przeprowadzić wizytę PA. Rodzina mieszka na obrzeżach Nowej Soli we wsi Lubieszów pod laskiem w nowowybudowanym domu. Pani wychowała się w domu, gdzie był pies i chciałaby w swoim również mieć takiego przyjaciela. Silver będzie rozpieszczany, kochany i podziwiany - widac to było w oczach i w zachowaniu. Pani bardzo odpowiedzialnie podchodzi do sprawy posiadania psa. Sama powiedziała, że kupią Silverowi smycz rozciąganą i będą z nim chodzić na spacery, ponieważ płot nie jest jeszcze do końca zrobiony. Ma świadomość, że w nowym miejscu trzeba jeszcze uważniej go pilnować. Domek mają śliczny, podłogi pod kolor Silvera :) Silver byłby w domu sam do kilku godzin, Pani pracuje w szkole. Jesli zgodzicie się, to jutro Silver mógłby pojechać do SWOJEGO domku.

  • Upvote 1
Posted

Domek zapowiada się bardzo dobrze,tym bardziej,że Silver lubi dzieci,nie będzie nudził się,tylko to ogrodzenie mnie martwi bardzo.Kiedy Państwo zamierzają je dokończyć? Raczej w przyszłym roku bo teraz nadchodzi zima.Co będzie jak Silver pójdzie na wycieczkę i nie wróci? Ja tak jęczę ale bardzo boję się ucieczek już jedną przeszłam z moją tymczasią we Wrocławiu.Okropne przeżycie i stres.

Haniu,czy Silver trzyma się Ciebie,czy chodzi przy Tobie?Czy na zawołanie przybiega do Ciebie?Czy gdybyś otworzyła mu bramkę by poszedł w długą? Jakie ogólnie zachowanie jego jest pod tym względem?

Haniu,bardzo dziękuję za ekspresowe przeprowadzenie wizyty.

Bardzo proszę Wszystkich albo częściowo Wszystkich,którzy są na wątku Silvera wyrażenie swojego zdania.Każdy post jaki by nie był będzie bardzo cenny.

Posted

Silver będzie domowym psiakiem, więc na dworze zawsze będzie na smyczy - tak deklarowała Pani. Dom nie jest przy głównej drodze, na przeciw jest łąka. Jeśli chodzi o zachowanie silvera, to nie jest typem uciekiniera, z resztą maratonisty też nie, on spokojnie chodzi, wącha, rozgląda się. Nie kombinuje, aby przy pierwszej lepszej okazji zwiać, raczej trzyma się blisko mnie. W tym względzie nie martwię się. Płot ma być robiony wiosną.

Posted

To może ja pierwsza napiszę, co myśle na temat tej adopcji. Szafirka bardzo pozytywnie oceniła dom i nową rodzinę. Wiemy, jak trudno znaleźć odpowiednich opiekunów. Czasami trwa to wiele miesięcy. Jedynym mankamentem jest brak ogrodzenia. Jeżeli jednak pani jest na tyle odpowiedzialna, że Silvera będzie wyprowadzać na smyczy lub w szelkach, to zaryzykowałabym. Poza tym za jakiś czas ogrodzenie w końcu powstanie i wtedy już nie będzie problemu. Zresztą, kiedy Silver zaakceptuje i pokocha nowy dom, może nie w głowie będą mu ucieczki.

Posted

W przypadku braku ogrodzenia konieczna jest adresówka przypięta do obroży,nie zdejmowana i to wygrawerowana,nie zakręcana.Haniu,gdyby Silver miał iść do tego domku,załatwisz ją,ja zapłacę.

Haniu,Havanka dzięki za opinię.

Haniu,bardzo cenię też Twoją opinię,ponieważ poznałaś Silvera,wiesz jak się zachowuje,masz też dom,ogród i wiesz jak jest.Ja mam obsesję na punkcie zamykania bramki i bramy.

Posted

Ja też napiszę, bo niedawno byłam w takiej samej sytuacji jak przyszła - być może - Pani Silverka.

 

Poker i  Ewu zaufały mi i mimo braku ogrodzenia zamieszkał u mnie tymczasik Bruno a później Mimisia. Teraz  - całkowicie ogrodzona - widzę że jest wygodniej. Psiaki - Mimronki i Franio - mogą łazić po ogródku i robić co chcą. Spacer to spacer a kundzenie i zabawy w trawie to co innego.

Wcześniej musiały być ciągle na smyczy. Jeśli musiałam wejść do domu (nieraz musiałam :D) chcąc nie chcąc musiały być w nim zamykane Mimo adresatek bałam się je spuścić z oka.

Jeśli Pani jest odpowiedzialną osobą do wiosny da radę. Zbliża się taka pora roku że Silverek raczej będzie wolał siedzieć w domu ( chyba? - porównuję do Mimi) niż latać po nieogrodzonym ogrodzie. Jak będzie miał wystarczającą ilość spacerów nie w głowie mu będzie wałęsanie się. 

Posted

Ja też napiszę, bo niedawno byłam w takiej samej sytuacji jak przyszła - być może - Pani Silverka.

 

Poker i  Ewu zaufały mi i mimo braku ogrodzenia zamieszkał u mnie tymczasik Bruno a później Mimisia. Teraz  - całkowicie ogrodzona - widzę że jest wygodniej. Psiaki - Mimronki i Franio - mogą łazić po ogródku i robić co chcą. Spacer to spacer a kundzenie i zabawy w trawie to co innego.

Wcześniej musiały być ciągle na smyczy. Jeśli musiałam wejść do domu (nieraz musiałam :D) chcąc nie chcąc musiały być w nim zamykane Mimo adresatek bałam się je spuścić z oka.

Jeśli Pani jest odpowiedzialną osobą do wiosny da radę. Zbliża się taka pora roku że Silverek raczej będzie wolał siedzieć w domu ( chyba? - porównuję do Mimi) niż latać po nieogrodzonym ogrodzie. Jak będzie miał wystarczającą ilość spacerów nie w głowie mu będzie wałęsanie się. 

Anecik,dzięki za wypowiedź.Tylko Ty dosłownie chyba w ciągu dwóch tygodni zakończyłaś ogrodzenie.Byłam na wątku Mimisi.

Posted

Anecik,dzięki za wypowiedź.Tylko Ty dosłownie chyba w ciągu dwóch tygodni zakończyłaś ogrodzenie.Byłam na wątku Mimisi.

 

Ale Bruno był dwa tygodnie przed Mimisią i nie było ogrodzenia. I był postrzelonym szczeniakiem - wszędzie go było pełno. Zależy też jakie Państwo chcą ogrodzenie. Czy siatka z podmurówką czy przęsła z fundamentem :)

Żle się wyraziłam, ja miałam częściowe ogrodzenie bez bramy i furtki ale to w zasadzie żadna różnica. Tylko nie wiedziałam czy w 2015 roku będę miała. Teraz mam i jest wygodniej - dla psiaków i dla mnie :)

Posted

Tak sobie myślę a propos tego ogrodzenia - jeszcze wczoraj Silver miał trafić do dwupokojowego mieszkania i całe życie chodziłby na smyczy, więc sądzę, że kilka miesięcy sobie poradzą i rodzinka i Silverek. A wiosną pojawię się i sprawdzę jak idą roboty ogrodzeniowe :)

Posted

To,że jest wygodniej to na pewno,przynajmniej nie obejmuje stres,że psiak może sobie zrobić wycieczkę.Ja jak się budowałam w pierwszym rzędzie intensywnie myśleliśmy o ogrodzeniu,ponieważ już wtedy mieliśmy psa i ogrodzenie było priorytetem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...