Donvitow Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Prosimy o głos w konkursie Krakvetu Schronisko - "Ośrodek dla Zwierząt Porzuconych i Niechcianych" powstało w maju w 2006r. Do chwili obecnej nie posiada żadnych źródeł finansowania, utrzymuje się tylko ze zbiórek, darów i dzięki pomocy miłośników zwierząt z Forum Dogomanii Boksy odremontowane Boksy - tutaj zostało otynkować i założyć kraty jako zamkniecie, może uda się skończyć za parę tygodni. pracy jest jeszcze dużo.... teraz zbliża się okres zimowy.... wygrana karma w konkursie to zapas na całą zimę. --------------------------------------------- 1.Aby zagłosować należy kliknąć link http://www.krakvet.pl 2.Następnie na samej górze wybierasz zakładkę "FORUM" 3.Rejestrując się naciskasz na opcje "REJESTRACJA" 4.Wybierasz : Zgadzam Się na te warunki i mam powyżej 13 lat lub Zgadzam Się na te warunki i mam poniżej 13 lat 5.Wypełniasz formularz 6.Odbierasz link aktywacyjny na poczcie e-mailowj 7. postępujesz zgodnie z instrukcja obsługi zawartą w mailu 8.Ponownie wchodzisz na stronę http://www.krakvet.pl 9. Na samej górze wybierasz zakładkę "FORUM" 10. Następnie klikasz na opcje "ZALOGUJ SIE, BY SPRAWDZIĆ WIADOMOŚCI" 11. Logujesz się 12.po prawej stronie wybierasz "Forum http://www.krakvet.pl Strona Główna" 13.Wchodzisz w pierwszy dział na forum: "sklep 14. Wybierasz pierwszy post "Przyklejony: [ Ankieta ] Głosowanie na schronisko które otrzyma pomoc - wrzesień 2007" 15.Wybierasz SCHRONISKO W UCIECHOWIE" i gotowe!!! __________________ Quote
P A U L A Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Hmm... żaden POLACZEK nie skusi się na przyjaźń naszego Hekcia??-- on jest naprawdę przekochany! podarujcie domek! Quote
Donvitow Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Wiesz. Wolę nasze śmieci. Ale to nie ten p[oziom. Może jak wy b edziecie dorośli będzie o czym pogadać. A tak niestety kurne chaty i taka świadomość i PiS Quote
xxxx52 Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 dogomanianki -mnie jest wszystko jedno gdzie piesek znajdzie domek czy w Polsce ,Honolulu,Niemczech ,najwazniejsze ze znajdzie dom i odpowiedzialnych wlasciceli.nikt sie nie obrazi ,ze adoptowany bedzie w naszym kraju! Quote
Donvitow Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 xxxx52 napisał(a):dogomanianki -mnie jest wszystko jedno gdzie piesek znajdzie domek czy w Polsce ,Honolulu,Niemczech ,najwazniejsze ze znajdzie dom i odpowiedzialnych wlasciceli.nikt sie nie obrazi ,ze adoptowany bedzie w naszym kraju! Wiesz ile jest bałaganu i niedomówień . Ale Chcemy Hektorka uratować przed eutanazją. Więc robię co trzeba by spełnić Niemieckie warunki by ten zdrowy , wesoły , kochany, piesek żył. Mam tylko cichą nadzieję że nie zniknie. Że choć dostaniemy fotkę nie z przejściowego domu na rutynowym kocyku z dygresją/ ma dobrze w nowym domu i wszyscy go kochają/ Tylko parę fotek i parę słów z prawdziwego nowego domu. Ryzykuję pierwszy raz.Hektora podziwiam za jego stosunek do, otoczenia. Piepszę- podbił seca wielu z nas i się boimy. Proszę by w2szystko do końca byłoczytelne i jasne z możliwością odwiedzin nawet w niemczech. To tyle. Kajetan Quote
xxxx52 Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Podaje strone www.tsv-neuss.de Jest to org.,ktora adoptuje z calej europy pieski. Uwazam,ze jezeli nie ma sie zaufania do adoptujacych ,to nie widze sensu zabierac ze soba Hecktorka.Baza jest zaufanie!!!!Jest tyle biedot co na nas czekaja! Zdjecia?z tego co wiem i widze ,ZAWSZE podawane sa zdjecia na dogomanie,o ile pieski byly na dogomani przedstwiane. Mam zapytanie :czy wszystkie dogomanianki adoptujace pieski przedstawiaja zdjecia swoich pieskow ,mysle o zdjeciach z nowego domu? Prosze zrozumiec ,ze jezeli nie ma sie zaufania ,to nie przekazuje sie do adopcji zagranicznych?,pieska adoptuje sie na miejscu jego pobytu. prosze mnie przekazac,decyzje ,dot.Hecktorka? Quote
Donvitow Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Ja za niego odpowiadamn. Ja się boję. Ja go lubię. Ja chcę mieć kontakt do końca. To znaczy do domu ostatecznego. I chcę mieć możliwośc konteroli. Ja tam pojadę. Dla Hektorka. Quote
Gosiapk Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Donvitow napisał(a):Ja za niego odpowiadamn. Ja się boję. Ja go lubię. Ja chcę mieć kontakt do końca. To znaczy do domu ostatecznego. I chcę mieć możliwośc konteroli. Ja tam pojadę. Dla Hektorka. Do Niemiec? Ale Hektorek jeszcze jest przecież w Polsce, tak? Quote
P A U L A Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Donvitow napisał(a):Ja za niego odpowiadamn. Ja się boję. Ja go lubię. Ja chcę mieć kontakt do końca. To znaczy do domu ostatecznego. I chcę mieć możliwośc konteroli. Ja tam pojadę. Dla Hektorka. Aż mi się łezka zakręciła...Donvitow dzięki! Hektor naprawdę bardzo dużo dla mnie znaczy....skradł mi serce! Quote
P A U L A Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Gosiapk napisał(a):Do Niemiec? Ale Hektorek jeszcze jest przecież w Polsce, tak? Tak jest w Polsce...ale tutaj nikt GO nie chce....a szkoda, byłby naprawdę najwierniejszym przyjacielem... Quote
GoniaP Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 http://www.tsv-neuss.de/cms/front_content.php Hectorek na stronie niemieckiej fundacji... Ludzie kochani, proszę nie panikujcie. Hectorowi żaden włos z głowy nie spadnie. Nie chcę być niedobra, ale jeśli mieliście jakiekolwiek obawy, trzeba było je zgłaszać na etapie podejmowania decyzji co do losu Hectora. Jeśli teraz jego adopcja do Niemiec nie wypali, stracimy wspaniały kanał adopcyjny dla psów specjalnej troski :-( Nie chciałabym, żeby do tego doszło, zwłaszcza, że prosiłam, błagałam i "firmowałam" całą sprawę własnym nazwiskiem, do tej pory "dobrym". Już niejednokrotnie pisałam tu, w tym wątku, że Hector ma trafić początkowo do rodziny zastępczej zrzeszonej w tsv-neuss. (jeśli oczywiście do momentu wyjazdu z Polski nie znajdzie się dom docelowy, który zdąży przejść przez kontrolę adopcyjną fundacji). Tsv-neuss nie współpracuje z żadnymi schroniskami, ale bazuje na systemie domów tymczasowych. Tam zwierzęta żyją w rodzinie... śpią na kanapach, są wyprowadzane na spacery, są pod opieką weterynaryjną, dostają mnóstwo miłości. W między czasie fundacja szuka i weryfikuje potencjalne domy. Domy są dobierane do charakteru i sprawności fizycznej psa. Dla Hectora szukają domu z jednym psem, który mógłby być jego przewodnikiem. Nie wykluczają adopcji do domu niezapsionego w ogóle, ale warunkiem jest możność poświęcenia Hectorowi mnóstwa czasu, a zarazem realizowania jego potrzeb: bliskości, miłości, zabawy z człowiekiem. Na pewno nie zostaniemy odcięci od wieści z Hectorowego nowego życia. Acz nie sądzę by była możliwość kontaktu bezpośredniego z nowym domem. Można sie tego domagać, ale pewnie fundacja zastrzeże sobie prawa do ochrony danych nowych właścicieli. Jako, że byłam członkiem fundacji i uczestniczyłam w podobnych "manewrach" na terenie kraju, całkowicie rozumiem te postawę. Nie znaczy to oczywiście, że Hectorek wyjedzie, przepadnie i słuch p nim zaginie. Mam bezpośredni kontakt do osoby prowadzącej adopcję Hectorka w Tsv-neuss i jestem przekonana, że jest to osoba o podobnych mnie wymaganiach i wrażliwości. Quote
Donvitow Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 solito napisał(a):Cały czas trzymamy kciuki! Dzięki za odwiedziny.:lol: Cały czas szykujemy Go do adopcji wg wytycznych niemieckiej Fundacji przekazanych przez Gonię.:lol: Quote
Martinee Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Czytałam to niemieckie ogłoszenie fajnie napisane i zdjęcie super :D:D Quote
P A U L A Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Hekcio po spacerku:) brykał po polach;P ( bez drzewek i krzaków) chodzące szczęście!-- podskakiwał z radości... ogonek cały czas w górze...Donvitow małe pytanko-skończyły się kropelki do oczka czy one były na pewien czas, czy na stałe?? Hekcio przesyła buziaki dla WSZYSTKICH! Quote
solito Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 piaskol napisał(a):... Hekcio przesyła buziaki dla WSZYSTKICH! Dziękujemy! I również całujemy!!!:loveu: Quote
*zaba* Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Hectorku,moj przystojniaku,caly czas zaluje,ze to nie ja bede mogla patrzec na Twoje szczescie. Quote
P A U L A Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Donvitow napisał(a):Kropelki na stałe. Załatwię. Dziękujemy i czekamy:) Quote
solito Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Donvitow, jak zwykle, niezawodny...!:loveu: Quote
Gosiapk Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 piaskol napisał(a):Tak jest w Polsce...ale tutaj nikt GO nie chce....a szkoda, byłby naprawdę najwierniejszym przyjacielem... tak wiem, Polacy boją się chorych i starszych piesków. Quote
Helga&Ares Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Gosiapk napisał(a):tak wiem, Polacy boją się chorych i starszych piesków. on jest młody Gosiu... Quote
P A U L A Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Donvitow doszedł dzisiaj mój sms??--Byłam dzisiaj na momencik u MAŁEGO, Aga jechała z pracy i chciala go odwiedzić... spacerek i zabawa z Miką zaliczone;P a mała, biała KULKA która ma Aga rośnie jak na drożdżach- trzymać kciuki żeby była zdrowa... (ON):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.