GoniaP Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Ojej, a o Hectorku wszyscy zapomnieli.... Quote
*zaba* Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Witaj moj slodziaku. Cioteczki,nie uwazacie,ze dywany i zielona trawka w ogrodzie tak jakos bardzo pasuja do Hectorka?? Quote
caroolcia Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 dzisiaj trzymajcie za Hektorka kciuki, będa zabiegi:cool3: Quote
GoniaP Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Ojej, biedna psinka... Trzymam kciuki. Ale to wszystko po to Hectorku, żebyś miał własny domek u kochających ludzi! Quote
P A U L A Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Poznałam psinusie osobiście-- mimo kalectwa radzi sobie znakomicie:) byliśmy na spacerku w lesie i nad zalewem:) uwielbiam się w niego wpatrywać, cieszy się z najmniejszych drobiazgów- caly czas ogonek podniesiony w górę:)od czasu do czasu Krope przegoni:) super psiak! Trzymam kochany Hektorku kciuki-zawsze warto mieć nadzieję...:) Będzie dobrze! Quote
P A U L A Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Hektorek od dzisiaj jest u mojej babci... Donvitow dostał nową przesyłke *Trzy szczeniaczki* oczywiście które szukają domku! Hektorek mial dzisiaj zabieg (kastracja) i poważną operację oczka... teraz będzie ładniejsza mordeczka kochana, jak się ślicznie wszystko zagoi będzie estetyczniej wyglądać:) co ja się dzisiaj naryczałam... Biedactwo kochane przyjechało do mnie po narkozie, wet mówił że będzie bolało, kołnierz mial załozony nie wiedział co się dzieje...:(:(:( może jestem miękkie jajo, ale... leżalam z nim i chyba z godzine same mi "krokodyle" lecialy... Po samym pyszczku widać,że go bardzo boli...:( serduszko mu wali jak młot...jestem taka bezradna gdybym miala warunki zabralabym go do siebie-- jest taki grzeczny wszystko cierpliwie znosi-- nawet nie zapiśnie...Ludzie pomóżcie mu znaleźć domek taki z prawdziwego zdarzenia Hektorek to maluśki piesek z olbrzymim serduszkiem!!!-- jest naprawdę bardzooooo grzeczny! Proszę Was o pomoc! Quote
GoniaP Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Biedny, malutki Hectorek... Trzymam kciuki za biedactwo!! Quote
P A U L A Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Gonia trzymamy razem:) ten piesek to chodzace cudo! jutro dam znać co u niego...mam nadzieje ze jutro bedzie chociaz odrobinke lepiej,że chociaż na sekundke postawi ogonek do gory..:| Quote
*zaba* Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Czy Hector dostaje cos przeciwbolowego??? Quote
caroolcia Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 jak dobrze że go zabrałaś - przez te pierwsze dni będzie miał spokój (przynajmniej od kropki wariatuchny) i Darek troszcze odciażony. Pieski po narkozie zawsze wygladaja żałośnie, ale miejmy nadziej, że z czystym zszytym oczkiem będzie mu lepiej już za parę dni!!! Trzymam kciuki. A czy szczeniaki sa gdzieś ogłaszane? Basia dostanie zawału jak wróci do domu a tam kolejne szczeniaki, więc trzeba im szybko domów poszukać! macie ich zdjęcia??? Quote
Gosiapk Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Czy Hektorek teraz ma oba oczka zaszyte? Jak się dzisiaj czuje? Quote
caroolcia Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 nie ma zszyte jedno - a włąściwie puty oczodół gdzie nie było oczka, na druguie troszke widzi wiec jest walka o to drugie oczko Quote
P A U L A Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 *zaba* napisał(a):Czy Hector dostaje cos przeciwbolowego??? Wet zalecił 2 razy dziennie po pół tableteczki antybiotyku-- jeżeli masz cos na mysli przeciwbólowego to napisz postaram sie kupić... Quote
*zaba* Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 piaskol napisał(a):Wet zalecił 2 razy dziennie po pół tableteczki antybiotyku-- jeżeli masz cos na mysli przeciwbólowego to napisz postaram sie kupić... Nie znam nazwy leku,ale jak moj Kamus po kastracji mial straszne problemy,to polski wet nic mu nie dal,a tutaj pierwsze co dostal to przeciwbolowe.Napewno cioteczki znaja polskie leki to by mogly cos podpowiedziec. Quote
P A U L A Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Wróciłam od Maksuni i reszty...:) około 14 pojade do Hektorka- dam odrazu znać jak maleństwo się czuje, babcia dzwonila rano i mowila,że w domu jej nie nabrudził- zalatwia się na dworze- z rana na spacerku była kupka i siusiu:):):) postaram się zrobić mu zdjątka tylko niewiem czy będę umiała wkleić- najwyżej wysle Karola do Ciebie mailem!:P Zmykam z moją dupeczką na dworek! Quote
P A U L A Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 caroolcia napisał(a):jak dobrze że go zabrałaś - przez te pierwsze dni będzie miał spokój (przynajmniej od kropki wariatuchny) i Darek troszcze odciażony. Pieski po narkozie zawsze wygladaja żałośnie, ale miejmy nadziej, że z czystym zszytym oczkiem będzie mu lepiej już za parę dni!!! Trzymam kciuki. A czy szczeniaki sa gdzieś ogłaszane? Basia dostanie zawału jak wróci do domu a tam kolejne szczeniaki, więc trzeba im szybko domów poszukać! macie ich zdjęcia??? Zdjęć narazie niema...to sa maluskie powiedzialabym wilczki 1 czarny chłop:) i 2 brazowe sunie--Aga wczoraj wyjeżdżała-- dzisiaj prawdopodobnie ma zadzwonić do mnie jej przyjaciel Rafał i ma dać ogloszenia chyba w Głosie, ale pewna nie jestem... Quote
P A U L A Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Wróciłam:) Hektorek o niebo lepiej:)Ogonek w górze, ale zauważylam dzisiaj cos bardzo istotnego- Hektor uwielbia byc na dworze wydaje mi sie,że dla niego wymarzonym domkiem byłoby podwórko z ciepłą budą- on wychodząc na specerek przejdzie kawałek i odrazu się kładzie na trawce, rozciąga łapeczki... chcialam dodać,że moja babcia też to zauważyła-- Mimo,że jest maluśki dziwnie się chyba czuje w mieszkaniu;P Dzisiaj 2 razy zrobił siusiu na dywanik co może świadczyć o tym,że od malego wychowywany byl na dworku. Biedactwo kochane spacerując po mieszkaniu obija się o meble, futryny, drzwi...ale mimo wszystko, mimo swego kalectwa jest kochany, milusiński, jedyny w swoim rodzaju--Kocham go takiego jakim jest skradl mi serce na maksa!! Trzymajcie kciuki za jego szczęście... Quote
P A U L A Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Wkeiłam malucha w aktualnościach na stronce Gaju:) Żeby był bardziej widoczny:P www.gaj.schronisko.net Quote
Helga&Ares Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 Hektorek hopaj... gdzie Twoje szczęście? Quote
caroolcia Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 ach to faktycznie chyba by mu było lepiej na dworku i mniej mebli do obijania Quote
P A U L A Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Karola czy Donvitow ma w 100% załatwiony ten wyjazd Hektora do Niemiec?bo skontaktowalam się z babeczką z Niemiec która z naszego schronu zabrala już 3 psiaki (Azora, Murzynka i Inke) bardzo fajna osoba, obiecala że odezwie się do mnie po 23 wrzesnia i w Polsce będzie w 1 tygodniu października i wtedy mogłaby małego zabrać ze sobą...Wolalabym aby mieszkal w Polsce, ale jeżeli tam znajdzie domek i szczęście to i My będziemy szczęśliwi- no nie??:):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.