Jump to content
Dogomania
Gabi79

Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.

Recommended Posts

 

Makilo, bardzo proszę, dbaj o psiaki dokładnie tak, jak to robiłaś do tej pory - trzymam kciuki :)

 

Tak ...

to bardzo wymowne w świetle tego co spotkało Kaja.

 

*********************************************************************************************************

KAJ - PIES

który zamiast ratunku znalazł śmierć w hotelu Makili ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Topi, mar.gajko.- dziewczyny, co Wy piszecie? Przeciez caly czas byly wiadomości , ze mu lepiej, ze zdrowieje pod wspaniala opieka. Nie wierze , ze nie żyje. Zreszta jest tu tyle osób oburzonych brakiem informacji o śmierci Buni, ze gdyby Kaj nie zyl,na pewno by tu o tym napisaly.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Elżbieta481

To jest niesłychane..Żeby na forum przyjaciół psów używano wobec psa zwrotu -cyt-,,zdechł,,..

.Napiszę  milionowy raz:

pies nie zdycha-pies odchodzi,umiera,zasypia,przechodzi na drugą stronę..Na Boga!nawet jeśli ktoś uważa,że,,zdechł,,czy nie można do jasnej  ciasnej liczyć się z faktem,że kogoś innego takie określenie może dotknąć?zaboleć?że takim określeniem można komuś zrobić przykrość?Naprawdę trochę delikatności to jest tak dużo?Tak napisze przyjaciel psów?obrońca zwierząt?To ja już wolę zwykłego Kowalskiego,bo od obrońcy zwierząt można by oczekiwać trochę wrażliwości....Przeciętny Kowalski nie wie i niczego nie chce wiedzieć,to prostak i gbur..

I żeby nie było,że czekam na jakąkolwiek ripostę na jakimkolwiek poziomie-jesteś Ciekawa 1992  na mojej liście ignorowanych.

Elżbieta

Edited by Elżbieta481

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trzeba bylo nie wyciągać go ze schroniska dla pieniędzy i po to zeby byc "chwalonym" wśród starych klakierek, to pies by zyl.

Nie nić go zabila tylko Wy. Umieszczeniem psa w tej mordowni.

Ile jeszcze psów ucierpi i podniesie śmierć tam?
Ile potrzebujecie "trupów" jeszcze?

Szkoda Kaja i to bardzo.
GDYBY ZOSTAŁ W SCHRONISKU, ZYLBY DO DZISIAJ I CIESZYŁ SIĘ ŻYCIEM!!!

Makila powinna trzymać sie kilometr od zwierząt.


..rece opadają.

Nie wystarczy wam aż tyle cierpięn na tym świecie? Wyciągając psy do tego miejsca i ryzykując, robicie to dla siebie, bo jak sie uda i pies przezyje to będą wam z nieba spadaly roze.... Jakie to wspaniale klakierki... No ale prawda taka ze jesli pies u makily przeżył to cudem. Miał szczęście. I tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

.... tak tak Doda - zawsze można wyciągnąć psa za schroniska i zniknąć z jego wątku bo "nie poczuwasz się do odpowiedzialności"  

 

A ty się już rozliczyłaś z pieniędzy, które zbierałaś na Fileta

 

http://www.dogomania.com/forum/topic/136263-filon-ju%C5%BC-w-hoteliku-poznaje-%C5%9Bwiat-po-9-latach-w-schronie-szukamy-ds/page-70#entry16586247

Share this post


Link to post
Share on other sites

.... tak tak Doda - zawsze można wyciągnąć psa za schroniska i zniknąć z jego wątku bo "nie poczuwasz się do odpowiedzialności"  

 

A ty się już rozliczyłaś z pieniędzy, które zbierałaś na Fileta

 

http://www.dogomania.com/forum/topic/136263-filon-ju%C5%BC-w-hoteliku-poznaje-%C5%9Bwiat-po-9-latach-w-schronie-szukamy-ds/page-70#entry16586247

To wątek Kaja. I nie ma nic do rzeczy czy ktoś sie rozliczył na innym wątku. 

Czekamy na wiadomość o Kaju.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Elżbieta481

Czy z ewu coś się dzieje-nie ma jej na dogo od 21 września czy coś się nie stało?

Ja nie mam możliwości wysłania PW do ewu,bo pojawia się komunikat o tym,że skrzynka jest pełna,a martwię się o nią stąd zadane pytanie.

E

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy z ewu coś się dzieje-nie ma jej na dogo od 21 września czy coś się nie stało?

Ja nie mam możliwości wysłania PW do ewu,bo pojawia się komunikat o tym,że skrzynka jest pełna,a martwię się o nią stąd zadane pytanie.

E

 

A ja się nie martwię o ewu.

Martwię się o te psy, które przeszły przez Jej ręce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Usiata,

Panna Marple,

Poker,

sybil,

elik,

oraz:

Gusiaczek, Mysza2, ania75, ewa gonzalez, Gabi79  i inne ... 

 

Mam nadzieję, że nie zostawiłyście w osamotnieniu cierpiącej Anetki ?

*********************************************************************************

I proszę mi tu nie pisać, że nie mam serca.

Mam.

Dla zwierząt bezdomnych i cierpiących.

Nie mam dla tych, którzy na bezdomności i cierpieniu zwierząt opierają swoją egzystencję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Elżbieta481

Cytat:

A ja się nie martwię o ewu.

Martwię się o te psy, które przeszły przez Jej ręce.

----------------------------------------

Myślę,że każdy ma wolny wybór odnośnie tego czym chce się martwić.Jestem pełnoletnia,nie jestem ubezwłasnowolniona i martwię się o ewu.I nie potrzebuję niczyjej zgody na to.

Jeśli będzie coś nowego o Kaju to na PW,bo nie mam najmniejszej ochoty użerać się z tym czy owym-mam zbyt dużo własnych problemów i nie stać mnie na nerwy jeszcze i tu.

EOT

Elżbieta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Usiata,

Panna Marple,

Poker,

sybil,

elik,

oraz:

Gusiaczek, Mysza2, ania75, ewa gonzalez, Gabi79  i inne ... 

 

Mam nadzieję, że nie zostawiłyście w osamotnieniu cierpiącej Anetki ?

*********************************************************************************

I proszę mi tu nie pisać, że nie mam serca.

Mam.

Dla zwierząt bezdomnych i cierpiących.

Nie mam dla tych, którzy na bezdomności i cierpieniu zwierząt opierają swoją egzystencję.

czekam na wyjasnienie 

tego co tutaj zostalo powiedziane 

wobec mnie 

???

oczywiscie raportuje 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Założyłam wątek Kajowi, chociaż w ten sposób chciałam pomóc. Gdyby był pod moją opieką, mogłabym brać udział w dyskusji, a tak nie widzę podstaw, by się wypowiadać.

 

Proszę wskażcie, na jakiego psiaka mam przekazać 148,10

Share this post


Link to post
Share on other sites

czekam na wyjasnienie 

tego co tutaj zostalo powiedziane 

wobec mnie 

???

oczywiscie raportuje 

 

serduszko kochane,

jeżeli nie rozumiesz

to ja Ci słoneczko nie jestem w stanie

tego wyjaśnić 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Usiata,

Panna Marple,

Poker,

sybil,

elik,

oraz:

Gusiaczek, Mysza2, ania75, ewa gonzalez, Gabi79  i inne ... 

 

Mam nadzieję, że nie zostawiłyście w osamotnieniu cierpiącej Anetki ?

*********************************************************************************

I proszę mi tu nie pisać, że nie mam serca.

Mam.

Dla zwierząt bezdomnych i cierpiących.

Nie mam dla tych, którzy na bezdomności i cierpieniu zwierząt opierają swoją egzystencję.

Topi, wyluzuj trochę, 10 głębokich oddechów, jakaś relaksacja moze? nie denerwuj się tak bardzo bo może Ci zaszkodzić, a ja naprawdę BARDZO PRAGNĘ byś była zdrowa w najbliższym czasie. Naprawdę. Odpowiedziałam Ci na wątku Tiffany bo latasz jak kot z pęcherzem, poczytaj i weź na wstrzymanie - wszystko przed Tobą, Topi i od Ciebie zależy jak to wszystko przyjmiesz i co z tym zrobisz :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chce mi się wdawać w polemiki, dyskusje, wyjaśnienia, kłótnie, ciągłe sprzeczki, ale powiem jedno, bo to co się dzieje ostatnio na dogomanii przechodzi ludzkie pojęcie, a ucierpią na tym tylko i wyłącznie zwierzęta, bo opinia o ludziach pomagających zwierzętom (wszystkich, nawet tych, którzy na to nie zasługują!) i o adopcjach będzie taka...jak każdy widzi (nie będę używać wulgaryzmów).

 

Większość osób krytykujących ewu nie dorasta tej kobiecie do pięt i wstyd mi za nasz gatunek ludzki, że potrafi tak krytykować, tak niszczyć i tak pomiatać takim człowiekiem, który poświęca wszystko (czas, zdrowie fizyczne, zdrowie psychiczne, pieniądze, życie prywatne) dla ratowania zwierząt. Zamiast klepać bezmyślnie w klawiaturę (swoją drogą kto ma tyle czasu, żeby szukać po całej dogomanii wątku, na którym kroi się jakaś aferka i pisać na nim co rusz?!) czas spojrzeć w lustro i zadać sobie pytanie co ja dzisiaj zrobiłem. Tylko tyle i aż tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chce mi się wdawać w polemiki, dyskusje, wyjaśnienia, kłótnie, ciągłe sprzeczki, ale powiem jedno, bo to co się dzieje ostatnio na dogomanii przechodzi ludzkie pojęcie, a ucierpią na tym tylko i wyłącznie zwierzęta, bo opinia o ludziach pomagających zwierzętom (wszystkich, nawet tych, którzy na to nie zasługują!) i o adopcjach będzie taka...jak każdy widzi (nie będę używać wulgaryzmów).

 

Większość osób krytykujących ewu nie dorasta tej kobiecie do pięt i wstyd mi za nasz gatunek ludzki, że potrafi tak krytykować, tak niszczyć i tak pomiatać takim człowiekiem, który poświęca wszystko (czas, zdrowie fizyczne, zdrowie psychiczne, pieniądze, życie prywatne) dla ratowania zwierząt. Zamiast klepać bezmyślnie w klawiaturę (swoją drogą kto ma tyle czasu, żeby szukać po całej dogomanii wątku, na którym kroi się jakaś aferka i pisać na nim co rusz?!) czas spojrzeć w lustro i zadać sobie pytanie co ja dzisiaj zrobiłem. Tylko tyle i aż tyle.

 

Gdzie ten człowiek

"który poświęca wszystko (czas, zdrowie fizyczne, zdrowie psychiczne, pieniądze, życie prywatne) dla ratowania zwierząt." ????

 

Nie zauważyłaś, że wypadałoby żeby się tu pojawił ?

 

Tego wymaga odpowiedzialność.

Tego wymaga honor.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Topi, wyluzuj trochę, 10 głębokich oddechów, jakaś relaksacja moze? nie denerwuj się tak bardzo bo może Ci zaszkodzić, a ja naprawdę BARDZO PRAGNĘ byś była zdrowa w najbliższym czasie. Naprawdę. Odpowiedziałam Ci na wątku Tiffany bo latasz jak kot z pęcherzem, poczytaj i weź na wstrzymanie - wszystko przed Tobą, Topi i od Ciebie zależy jak to wszystko przyjmiesz i co z tym zrobisz :)

 

 

Zapewniam Cię Usiata, że przyjmę "wszystko" (choć nie jest tego tak wiele)

z należytą starannością.

Nie czuję respektu przed niedouczonymi i niechlujnymi prawnikami.

Klik też się nie boję choć wiem, że na nich opieracie swoją pewność siebie.

 

JA TO Usiata MÓWIĘ BARDZO POWAŻNIE !

Skończyły się żarty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie ten człowiek

"który poświęca wszystko (czas, zdrowie fizyczne, zdrowie psychiczne, pieniądze, życie prywatne) dla ratowania zwierząt." ????

 

Nie zauważyłaś, że wypadałoby żeby się tu pojawił ?

 

Tego wymaga odpowiedzialność.

Tego wymaga honor.

 

Ten człowiek nie ma żadnego obowiązku wchodzenia na dogomanię i pojawiania się na niej. Ten człowiek działa w realnym, a nie wirtualnym świecie i w tym realnym świecie pokazuje swoją odpowiedzialność. Odpowiedzialność za inne stworzenia, a nie za napisanie posta na forum prozwierzęcym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
 

Zapewniam Cię Usiata, że przyjmę "wszystko" (choć nie jest tego tak wiele)
z należytą starannością.
Nie czuję respektu przed niedouczonymi i niechlujnymi prawnikami.
Klik też się nie boję choć wiem, że na nich opieracie swoją pewność siebie.
 
JA TO Usiata MÓWIĘ BARDZO POWAŻNIE !
Skończyły się żarty.

  Topi, pisałam właśnie na wątku Tifci, że powinnaś objąć (ze wzgledu na częste kontakty z wymiarem sprawiedliwości) sekcję prawną w Krakowskim Stowarzyszeniu Obrony Zwierząt (nie mylić z KTOZ) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

Announcements

×