Dusia-Duszka Posted August 9, 2021 Posted August 9, 2021 Mamy problem :( Leczymy wrzód rogówki. Na szczęście powierzchowny i bez nadkażenia bakteryjnego. Pańcia spać nie może. Leżymy sobie. Pilnuje mnie, czy dziś już zwracać nie będę. Bo antybiotyk Synulox jest ok. Ale wczoraj po NLPZ Cimalgexie się rozrzygałam, mimo wcześniej podanego cośtamprazolamu. Więc dziś zamiast tabletek były zastrzyki żeby nie przerywać antybiotyku, a dać odpocząć moim kiszkom. Od jutra już tylko antybiotyk i cały czas zakraplanie oka. Za 10 dni do kontroli. Quote
Dusia-Duszka Posted August 9, 2021 Posted August 9, 2021 Najgorszy jest ten KOŁNIERZ HAŃBY! Ale pan doktor powiedział, że to dzięki tej kryzie elżbietańskiej założonej natychmiast po urazie, nie mam powikłań bakteryjnych i pogłębionego brudem z łapy stanu oka. Zdjęcie słabawe, bo bez lampy. Nie wolno mi błyskać w oczko, bo zakroplone atropiną. Okna w domu też poprzysłaniane. Na spacer krótko i tylko w cieniu, a długi dopiero wieczorem. 1 Quote
Dusia-Duszka Posted August 9, 2021 Posted August 9, 2021 8 godzin temu, Nesiowata napisał: Trzymaj się Duśka! 4 godziny temu, Tyśka) napisał: Ojej, zdrowiej Dusiu! 2 godziny temu, elficzkowa napisał: Dusieńko, zdrowiej szybko ! Bardzo Wam dziękuję :) Quote
Poker Posted August 9, 2021 Posted August 9, 2021 A to się porobiło. Skąd się wzięło to owrzodzenie? Wpadła w krzaki czy co? Zdrowiej laleczko. 1 Quote
Dusia-Duszka Posted August 9, 2021 Posted August 9, 2021 2 godziny temu, Poker napisał: A to się porobiło. Skąd się wzięło to owrzodzenie? Wpadła w krzaki czy co? Zdrowiej laleczko. W szalonej zabawie wpadłam na... palec mojej pańci i paznokieć drasnął rogówkę :( Nie jakiś tam szpon, pazur tylko zwykły wystający 2 mm paznokieć. Quote
Poker Posted August 9, 2021 Posted August 9, 2021 To pańcia musi się z tobą bawić w białych rękawiczkach 1 Quote
Dusia-Duszka Posted August 10, 2021 Posted August 10, 2021 18 godzin temu, Poker napisał: To pańcia musi się z tobą bawić w białych rękawiczkach Z taką iskrą, torpedą jak ja, to niewykonalne :))) Quote
Dusia-Duszka Posted August 14, 2021 Posted August 14, 2021 W czwartek oko zaczęło łzawić, powieki trochę opuchły i zaczęłam pocierać o abażur pyskiem. Pańcia spała ze mną :) na półwisząco na sofie nierozkładanej, żeby dopilnować mnie w nocy. W piątek byłyśmy u weta. Goi się prawidłowo. Spojówki czyste. Swędzenie może być od gojenia - schodzi działanie atropiny. Mamy zmianę leków z antybiotyków na przeciwzapalne i powlekające żelem rogówkę. I dostałam zastrzyk przeciwświądowy. Quote
Poker Posted August 14, 2021 Posted August 14, 2021 Ta Twoja pańcia chyba m FISIA na twoim punkcie. 1 Quote
Dusia-Duszka Posted August 14, 2021 Posted August 14, 2021 5 godzin temu, Poker napisał: Ta Twoja pańcia chyba m FISIA na twoim punkcie. Nooo! Zajoba jak konia :))))) 1 Quote
Dusia-Duszka Posted August 20, 2021 Posted August 20, 2021 Po dwóch tygodniach od urazu był pierwszy spacer bez abażura :) Radocha jak nie wiem co! Nos zajęty niuchaniem, to o oku się nie myśli. Po powrocie pyszny gryzak, trzymany w łapkach, też po dwóch tygodniach smakuje wyśmienicie i odwraca uwagę od oka. Na noc abażur koniecznie. Jeszcze tydzień do kontroli wet. 1 Quote
Dusia-Duszka Posted August 21, 2021 Posted August 21, 2021 6 godzin temu, Poker napisał: jednym słowem sama radocha... No tak nie do końca. Jednego dnia oko wygląda dobrze. Jest otwarte. Widać tylko delikatne zmętnienie w miejscu urazu. A drugiego dnia mrużę. Bardziej łzawi. I widać minimalne nierówności na rogówce. I te stany są naprzemiennie 1-2 dniowe. Pańcia się naczytała ale i tak nie ma w tym praktyki. Może tak ma być: goi się, złuszcza się, goi, złuszcza,...??? Quote
Dusia-Duszka Posted August 27, 2021 Posted August 27, 2021 Dziś po kontroli wet, niestety dalsze leczenie Rogówka nadal wykazuje uszkodzenie. Quote
Dusia-Duszka Posted August 27, 2021 Posted August 27, 2021 Jesteśmy w lecznicy Jacka Szulca w Zgierzu. Jego córa wet-okulistka nauczyła mnie postępowania z wypadającym gruczołem łzowym u Duśki. Szkolili się u Garncarza w Wa-wie, więc raczej profesjonalni. Quote
Dusia-Duszka Posted August 28, 2021 Posted August 28, 2021 4 godziny temu, Tyśka) napisał: O rany Trzymam kciuki za leczenie. Od wczoraj do zakraplania surowica 3-5 razy dziennie. W piątek kontrola. Quote
Poker Posted August 28, 2021 Posted August 28, 2021 Zdawałoby się, że niewinne zadrapanie, a zrobił się wielki problem. 1 Quote
Dusia-Duszka Posted September 4, 2021 Posted September 4, 2021 Wczoraj wet. Na szczęście obyło się bez zabiegu oczyszczania rogówki. Kolejne krople na 10 dni. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.