Ulaa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Gonitwa napisał(a):No tak w sumie racja- nie pomyślałam o tym wcześniej... Biedna mała... Ona tam marnieje- rozchoruje się od tego jedzenia! a nie da się w jakiś sposób ograniczyć jej dostępu do "korytka"? Racja, to napewno stres... (zresztą ja czasem robię podobnie :oops: od kiedy rzuciłam palenie) Quote
amelka0 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Justine dzięki ze zmieniłaś tytuł,tym bardziej że nie jest wcale przesadzony,ona naprwdługo nie wytrzyma,ona jest w kompletnym odrętwieniu i to nie chodzi wcale o upały,kiedyś jeszcze podeszła do kraty,teraz juz w ogóle nie ,tak jak nasz Loluś:-( :-( Quote
Gonitwa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Ona wygląda co raz gorzej... Długo tak nie wytrzyma...:(:(:( Quote
MichalMi Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 :crazyeye: stres stresem, ale jej koniecznie trzeba ograniczyć jedzenie... :( ...o konieczności domu nawet nie wspominam Quote
Gonitwa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Ale to jest schronisko- tam przy takim przepełnieniu na to raczej nie ma szans... Quote
amelka0 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Michal,spokojnie;) akurat napewno u nas piesków nie przekarmiają,kastracja i całkowity brak ruchu zrobiły swoje.... Quote
MichalMi Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 tak podziałało na mnie zdjęcie, jak leży z pycholem w korytku... skojarzenie jednoznaczne... Quote
bea_m Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Amelka zarówno Michał jak i ja wiemy jakie z dalmatów są śmietnik. Psiakom trzeba ograniczać żarcie bo jedzą wszystkow każdych ilościach i szybko się z nich robią parówy. Mój po kastarcji też przytył ale moja twarda ręka szybko te tycie ograniczyła (czytać żarcie) Quote
bea_m Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Dziewczyny ze Szczecine czy jesteście w stanie pomóc w wyciagnięciu Parówki ze schronu? Moje pytanie jest na zapas po w dalszym ciągu szukamy tymczasu. Ale czy jest to możliwe? Quote
justine. Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 bea pewnie ze jest to mozliwe, tylko co z Nia? nie moge jej wyciagnac nie wiedzac co dalej... Quote
Gonitwa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Biedna mała! Co by tu wymyśleć- już pomysłów mi brak... Może na petsiterze opiekunki poszukamy? Ale to by kosztowało sporo... Quote
justine. Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 opieka w domu opiekuna?? i ile tak bysmy pociagnely? miesiac? ja tez juz zalamana jestem :placz: Quote
Gonitwa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Ale może przez ten czas coś by się znalazło? Tylko jeśli nie to co potem... Sama nie wiem- poddaję się w tej walce... Quote
pajunia Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 <Napiszcie mi, jaki jest jej stosunek do innych psow? Sun i psiakow? Bo oprocz tego, ze odgania inne od miski, to sie nic innego nie moglam doczytac, sorry. Moze niedokladnie czytalam. napiszcie , jak najwiecej o niej. Przeczytac moge dopiero od przyszlej srody. Quote
Ulaa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Koniecznie sprawdzcie jak sie dogaduje z sukami, bo chyba cos bedzie...... Quote
Gonitwa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Oby Ulaa oby... Serce mi się kraje jak na nią patrzę! Quote
Ulaa Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 sprawdźcie koniecznie!!!! :kciuki::kciuki::kciuki: Quote
bea_m Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Ulaa coś ty znowu wykombinowała? i dlaczego ja o tym jeszcze nie wiem? Quote
amelka0 Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Bea,ja tez wiem jaki z dalmatów "śmietniczki"ale mówię,u nas w schronie bardziej są niedojedzone,jak przejedzone psiaki,Ona już grubiutka była jak tu trafiła(pewnie w domu tak dogadzali),a pieski co z nią są w boksie,to jej wręcz wyjadają,ona nie ma siły przebicia i dla niej zostają tylko resztki..... Te obrazki jak u góry,że je pierwsza to rzadkość,z reguły je ostatnia....(tzn. przynajmniej mówię o dwóch sytuacjach,jakie ja widziałam) Quote
Inez Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Mix dalmatynka raczej nie jest konfliktowa wobec psow/suczek, w boksie ma chyba z 4 współlokatorów i jakoś sie dogadują. Z tym że jak mówila wetka, bywa zaborcza jesli chodzi o jedzenie. Quote
Diana S Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 [quote name='Inez']Mix dalmatynka raczej nie jest konfliktowa wobec psow/suczek, w boksie ma chyba z 4 współlokatorów i jakoś sie dogadują. Z tym że jak mówila wetka, bywa zaborcza jesli chodzi o jedzenie. Bywa zaborcza o jedzenie sloneczko kochane ....walczy o miejsce w boksie... Quote
bea_m Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Dalmaty są podatne na tzw natręctwa. Może jest coś takiego jak natręctwo jedzenia. Nie chcę się mądrzyć ale może to jest powód że Paróweczka broni jedzenia! Niech się wypowie ktoś mądrzejszy! Proszę! Bo ja cała głupia jestem :oops: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.