Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 965
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziewczyny przepraszam bylam do pozna w pracy... wrocilam pol godziny temu, bea napisalam ci PW, mam tez filmik gdzie widac ile siega, ale potrzebuje maila to nie umiem tu wkleic

Posted

Powiem tak. Suńka w tym stanie domku nie znajdzie. Trzeba ją odchudzić. U mnie w domu jest taki jeden trener. Jest w kropki, ma 3,5 roku i pewnie z chęcią poganiałby po lesie z krówcią. Jak mnie wcześniej TZ nie zabije to ją wezmę. Muszę mieć o niej więcej informacji. Dziewczyny postarajcie się proszę. AAA i transport trzeba wykombinować jakiś.

Posted

bea_m napisał(a):
Powiem tak. Suńka w tym stanie domku nie znajdzie. Trzeba ją odchudzić. U mnie w domu jest taki jeden trener. Jest w kropki, ma 3,5 roku i pewnie z chęcią poganiałby po lesie z krówcią. Jak mnie wcześniej TZ nie zabije to ją wezmę. Muszę mieć o niej więcej informacji. Dziewczyny postarajcie się proszę. AAA i transport trzeba wykombinować jakiś.


Beata to wspaniale wiesci...pisaj jak maz podchodzi do sprawy kolejnego psiaka...
a nie bedzie to juz trzeci? masz jeszcze malentasa?

Posted

justine. napisał(a):
bea czy my mowimy o domku stalym czy tymczasowym??:)


Wezmę ją na tymczas. Nie jestem w stanie powiedzieć dzisiaj więcej na ten temat. Zobaczymy jak będzie.

Posted

Diano mam tylko jednego psa Mędrka. Pozostałe mnie zdradzają i odchodzą do domków. Nawet Mikuś :placz: Ale mam je wszystkie na oku. Są szczęśliwe :)

Posted

Mam słabość do pulpetów, zwłaszcza jasnych..:evil_lol:
Z tym, że niestety- mój gust jest w tym względzie dość specyficzny i jak ktoś nadmienił wcześniej, jeśli suczka troszkę nie schudnie raczej nie ma szans na adopcje.Smutne to, niesprawiedliwe, ale prawdziwe.Ludzie to materialiści.W końcu 'z taką to się wstyd na ulicy pokazać':-( Wiem z doświadczenia, jak ciężko mi było wyadoptować Klunię i Klunię II...takie komentarze były na porządku dziennym... swoją drogą to one były do bohaterki tego wątku bardzo podobne..grube, ciapate..

Propozycje Bei jest jak na moje oko jedynym punktem zaczepienia dla suni.Dzięki.

Rozglądajcie się za transportem.

Posted

bea_m napisał(a):
Diano mam tylko jednego psa Mędrka. Pozostałe mnie zdradzają i odchodzą do domków. Nawet Mikuś :placz: Ale mam je wszystkie na oku. Są szczęśliwe :)


bae na pewno sunka bedzie miala u ciebie dobrze...:loveu: dla niej ten tymczas to wybawienie...:loveu:( bo kto by chcial ja teraz ?:shake:) a u ciebie na pewno nabierze prawdziwej figury tak jak powinien wygladac Dalmat...:p

Posted

Bea,bardzo się cieszymy,nasz Kluseczka-Paróweczka jest taka biedna,ale parę m-cy ta kuracja odchudzająca ze spacerkami będzie musiała potrwać.U nas Sunia nawet paru metrów w klatce nie zrobi,klatka malutka,więc ona tylko leży zwykle....

Posted

Kiedyś też byłam gruba (zostało mi po dziecku) i wstydziłam się chodzić po ulicach. Mędrek odchudził mnie w ciągu trzech miesięcy. Mam nadzieję że suni też w tym pomoże. :lol: Kurcze żeby tylko się psiaki zgadzały. :roll:

Posted

bea_m napisał(a):
Kiedyś też byłam gruba (zostało mi po dziecku) i wstydziłam się chodzić po ulicach. Mędrek odchudził mnie w ciągu trzech miesięcy. Mam nadzieję że suni też w tym pomoże. :lol: Kurcze żeby tylko się psiaki zgadzały. :roll:


Medrek jest po kastracji a to sunka... myslisz ze bedzie do niej nieprzychylnie nastwiony? sunia jak reaguje na pieski...plci meskiej?

Posted

nie, to psy z jej boksu to afresory jakies, az sie ostatnio balam podejsc do jej boksu zeby sie przywitac bo mi klapaly zebami nad uszami, a ona w kaciku czekala... nie zwraca na nich uwagi ale na siebie szczekac nie da

Posted

O Mędrka się nie obawiam. Lubi się bawić i jest przyjazny do suczek. Zresztą on ma taki charakter że się poddaje suczkom. (do psów też jak już zaakceptuje). Nie jest namolny. Potrafi się nawet z yorkiem bawić - i go nie zadepcze. :lol: Czekam na info o paróweczce. Dziewczyny a z kim ona może być zmieszana? Czy pamiętacie jak wyglądała przed sterylką? W tym stanie to nic nie można wypatrzeć.

Posted

:( Z przyczyn odemnie niezależnych, nie mogę wziąść małej do siebie :(
Bardzo przepraszam za zrobienie nadziei. Chciałabym żeby wyszło inaczej. Ale nie mogę. Przepraszam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...