Neris Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 A moje kociaki się razem wychowały, teraz mają po 3 lata, i Czarna Zdzira (chłopak, imię ze względu na charakter) gania Marysię, zagania na szafę i bije. I co to ma znaczyć? Wrzaski sa takie czasami, że muszę go za karę do łazienki zamykać na 20 minut żeby ochłonął. Quote
BIANKA1 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Neris napisał(a):A moje kociaki się razem wychowały, teraz mają po 3 lata, i Czarna Zdzira (chłopak, imię ze względu na charakter) gania Marysię, zagania na szafę i bije. I co to ma znaczyć? Wrzaski sa takie czasami, że muszę go za karę do łazienki zamykać na 20 minut żeby ochłonął. Piękne imię dla kota :evil_lol: ULV się trochę odpsiła , to musi się dokocić .A tem prosiak to jest na stałe , czy na tymczasie ? Moja sąsiadka ma pustą klatkę po prosiaku , szkoda marnować miejsce :cool3: Jakbym jej przyniosła , to by chyba nie wyrzuciła , bo już ma żółwia podrzutka i miała chomika z odzysku . Quote
Korenia Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Świniaczek jest u Ulv na DT, ale trzeba go jaknajszybciej stamtąd zabrać.. bo ten nowy, rudy pręgus na niego poluje Quote
BIANKA1 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Prosiak ma wątek , coby można zobaczyć jak wygląda , jaka pcia ,, wiek i choroby ? Bo co mam powiedzieć sąsiadce ? Quote
Korenia Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Proś to Chłopak - Eryk, nie widomo chyba ile ma latek, ale dość młody podobno. A tak chłopak wygląda: Quote
BIANKA1 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 to prosie to rozetka ? To ja wieczorkiem zapytam , chyba że sąsiadka podaruje mi klatke , to moge ją zabrać do siebie . A Magda chce ją oddać ? . Quote
ulvhedinn Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Rozetka, rozetka:evil_lol: Najpiękniej by było, gdyby się znalało miejsce dla Eryka i jeszcze innej świnki (chociaby DT) - dziewczyny z makabry juz nie mają gdzie ich upychać i następne "laboratoryjki" będą usypiane:-( Klatka dla Eryka jest w razie czego....:cool3: A tematycznie- Pająk ciągle ma biegunkę:shake: doradziłam smectę.... P.S. Faktycznie Aga miała oczy jak spodki:evil_lol: :crazyeye: Quote
Szczurosława Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Pająk chudzinka:shake: wiadomo chociaż od czego ta biegunka? Quote
ulvhedinn Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 No właśnie nie:shake: próbują mu zmieniac karmę, może pomoże.... może ogólnie- reakcja organizmu po zagłodzeniu? Quote
Szczurosława Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 ulvhedinn napisał(a):No właśnie nie:shake: próbują mu zmieniac karmę, może pomoże.... może ogólnie- reakcja organizmu po zagłodzeniu? jeśli po zagłodzeniu, to u Ciebie też chyba powinien mieć... może to tylko stres, kolejna zmiana miejsca..:shake: Quote
ulvhedinn Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Mój rozetek jest ze schroniska- wakacje, wiesz... A te inne potencjalne to są świnki ratowane z laboratorium- testują na nich czystość wapna (?) kilka tygodni, a potem "idą do utylizacji" :-( Świniakom to testowanie nie szkodzi... A gdyby prosia wykastrować? A mogłabyś wziąć na tymczas 4 chłopców głądkich? tych z labo? Klatkę zorganizuję;) Quote
Kar0la Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Ulv jeśli TZ mnie nie udusi jak się dowie, to tymczas dla jakiejś świnki w kryzysowej sytuacji chyba mogę zaoferować. Tylko klatki nie mam. Mam tylko taką dla papug. Biedny pajączek. Może węgiel by mu pomógł? Quote
ulvhedinn Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Rewelacja :multi: Biorąc taką świnkę ratujesz jej życie:lol: Quote
yewcia1 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Wlazłam tu i tak się świńsko zrobiło, ze myślałam, ze to nie wątek pajączka:evil_lol: Oby mu już odpuściły te przypadłości. Ulv a domek znosi dzielie rozwolnieie? Quote
ulvhedinn Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Domek wzdycha, ale nie zgłasza nadmiernych protestów... racej się martwi o piesa. Jeśli nie przejdzie mu biegunka, treba pewnei będzie jechać do weta... Nie zagryzą, Bianka, one w ogóle są stadne stforki;) Quote
Evelin Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Bardzo się ciesze że jakies świniorki uda się uratować...i pozdrawiam... I ma nadzieję,że Pająk będzie zdrowy... Quote
agamika Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 ulv, ja tu wpadłam cieszyć sie Eryka domkiem , a na Pająka rozwolnienie trafiłam:shake: . Ale tak na serio, z tą biegunką , to jak dostałam Truske na tymczas, tez dostała, taką ze stresu, i bez leków sie nie obeszło - najpierw myslałam ze pani dr przesadzia z tym faszerowaniem Truski antybiotykiem ( bo młoda i jeszcze bez doświadczenia ), ale puzniej rozmawiałam z zaufanym wet ( a raczej poskarzyłam mu si e Ze Tuska bolesne zastrzyki brała) .Wytłumaczył mi ,ze nawet jesli faktycznie stres zapoczatkował biegunke, to i tak powoduje to namnożenie się "złej" flory bakteryjnej, która sama nie zniknie ( czyloi biegunka nie przejdzie), i bez leku by sięnie obeszło, niestety( dodam ze to w konkurencyjnej lecznicy było, wiec raczej nie osłaniał chyba koleżanki). Quote
basiaap Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 ulvhedinn napisał(a):Domek wzdycha, ale nie zgłasza nadmiernych protestów... racej się martwi o piesa. Jeśli nie przejdzie mu biegunka, treba pewnei będzie jechać do weta... Nie zagryzą, Bianka, one w ogóle są stadne stforki;) Dziewczyny, Wy szalone jesteście:lol: z tymi świnkami:lol: A Pajączek... może to i zmiana diety, a może coś poważniejszego? Tak patrzę sobie, on taki wychudzony, może coś z wchłanianiem albo trzustką? Pewnie warto by do weta. Quote
ulvhedinn Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Dobra dopilnuje pająkowej wizyty u weta;) A co do chlewika- Bianeczko, Eryk juz zaraz do odebrania, kiedy tylko chcesz, a "twoje" prosie muszą przyjechać, myśle że w weekend? Quote
ulvhedinn Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Może jutro? Np. albo rano (tzn. przed 13 :evil_lol: ), albo po 18? Jak wpadniesz do mnie to poznasz jeszcze kociki:p Quote
Elurin Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 To ja witam towarzystwo doświniające się:lol: Te świnki laboratoryjne to ja wykryłem (post na gryzoniach.pl przeczytałem i się doświniłem) i ja nadałem na dogo. I ja te świnki odbieram. Będą w sobotę, tzn. mają być, czasem weci zdążą je wydać do adopcji. Jutro powinienem wiedzieć ile i czy będą. Bianka, ile świnek możesz wziąć? Bo ja mam teraz 2, Pucka 3, a w sobotę dojdzie jeszcze 3-4... Quote
Evelin Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 dodam,że wszystkie w/w świnkoosobowości to faceci ... (jeśli ktos miałby watpliwości..) Quote
pucka69 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 słuchajcie - Tanitka jedzie w czwartek - ten - z Warszawy do Wrocka - pisala ze moze wziac swinki. Mamy w tej chwili do wydania 5 szt:) 1. Prążek - zarezerwowany dla Neris 2. 3. Atos - 4. Jurand - chyba ślepy na prawe oko 5. Staś Pytalski To kto kogo wybiera - bo trzeba umówić sie z Tanitką Quote
Elurin Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 To znaczy - Bianka bierze 4 chłopaków teraz, a Neris Prążka i następne laborantki? Tak? Pucka - to jak się umawiamy na transport świnek? Kto gdzie dowozi? Bo je trzeba spakować razem chyba... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.