Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A moje kociaki się razem wychowały, teraz mają po 3 lata, i Czarna Zdzira (chłopak, imię ze względu na charakter) gania Marysię, zagania na szafę i bije. I co to ma znaczyć? Wrzaski sa takie czasami, że muszę go za karę do łazienki zamykać na 20 minut żeby ochłonął.

  • Replies 573
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neris napisał(a):
A moje kociaki się razem wychowały, teraz mają po 3 lata, i Czarna Zdzira (chłopak, imię ze względu na charakter) gania Marysię, zagania na szafę i bije. I co to ma znaczyć? Wrzaski sa takie czasami, że muszę go za karę do łazienki zamykać na 20 minut żeby ochłonął.

Piękne imię dla kota :evil_lol:
ULV się trochę odpsiła , to musi się dokocić .A tem prosiak to jest na stałe , czy na tymczasie ? Moja sąsiadka ma pustą klatkę po prosiaku , szkoda marnować miejsce :cool3: Jakbym jej przyniosła , to by chyba nie wyrzuciła , bo już ma żółwia podrzutka i miała chomika z odzysku .

Posted

Rozetka, rozetka:evil_lol:
Najpiękniej by było, gdyby się znalało miejsce dla Eryka i jeszcze innej świnki (chociaby DT) - dziewczyny z makabry juz nie mają gdzie ich upychać i następne "laboratoryjki" będą usypiane:-(
Klatka dla Eryka jest w razie czego....:cool3:

A tematycznie- Pająk ciągle ma biegunkę:shake: doradziłam smectę....

P.S. Faktycznie Aga miała oczy jak spodki:evil_lol: :crazyeye:

Posted

ulvhedinn napisał(a):
No właśnie nie:shake: próbują mu zmieniac karmę, może pomoże.... może ogólnie- reakcja organizmu po zagłodzeniu?



jeśli po zagłodzeniu, to u Ciebie też chyba powinien mieć...
może to tylko stres, kolejna zmiana miejsca..:shake:

Posted

Mój rozetek jest ze schroniska- wakacje, wiesz...
A te inne potencjalne to są świnki ratowane z laboratorium- testują na nich czystość wapna (?) kilka tygodni, a potem "idą do utylizacji" :-( Świniakom to testowanie nie szkodzi...

A gdyby prosia wykastrować?

A mogłabyś wziąć na tymczas 4 chłopców głądkich? tych z labo? Klatkę zorganizuję;)

Posted

Ulv jeśli TZ mnie nie udusi jak się dowie, to tymczas dla jakiejś świnki w kryzysowej sytuacji chyba mogę zaoferować. Tylko klatki nie mam. Mam tylko taką dla papug.

Biedny pajączek. Może węgiel by mu pomógł?

Posted

Wlazłam tu i tak się świńsko zrobiło, ze myślałam, ze to nie wątek pajączka:evil_lol:
Oby mu już odpuściły te przypadłości. Ulv a domek znosi dzielie rozwolnieie?

Posted

Domek wzdycha, ale nie zgłasza nadmiernych protestów... racej się martwi o piesa. Jeśli nie przejdzie mu biegunka, treba pewnei będzie jechać do weta...

Nie zagryzą, Bianka, one w ogóle są stadne stforki;)

Posted

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Bardzo się ciesze że jakies świniorki uda się uratować...i pozdrawiam...
I ma nadzieję,że Pająk będzie zdrowy...

Posted

ulv, ja tu wpadłam cieszyć sie Eryka domkiem , a na Pająka rozwolnienie trafiłam:shake: . Ale tak na serio, z tą biegunką , to jak dostałam Truske na tymczas, tez dostała, taką ze stresu, i bez leków sie nie obeszło - najpierw myslałam ze pani dr przesadzia z tym faszerowaniem Truski antybiotykiem ( bo młoda i jeszcze bez doświadczenia ), ale puzniej rozmawiałam z zaufanym wet ( a raczej poskarzyłam mu si e Ze Tuska bolesne zastrzyki brała) .Wytłumaczył mi ,ze nawet jesli faktycznie stres zapoczatkował biegunke, to i tak powoduje to namnożenie się "złej" flory bakteryjnej, która sama nie zniknie ( czyloi biegunka nie przejdzie), i bez leku by sięnie obeszło, niestety( dodam ze to w konkurencyjnej lecznicy było, wiec raczej nie osłaniał chyba koleżanki).

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Domek wzdycha, ale nie zgłasza nadmiernych protestów... racej się martwi o piesa. Jeśli nie przejdzie mu biegunka, treba pewnei będzie jechać do weta...

Nie zagryzą, Bianka, one w ogóle są stadne stforki;)


Dziewczyny, Wy szalone jesteście:lol: z tymi świnkami:lol:

A Pajączek... może to i zmiana diety, a może coś poważniejszego? Tak patrzę sobie, on taki wychudzony, może coś z wchłanianiem albo trzustką? Pewnie warto by do weta.

Posted

Dobra dopilnuje pająkowej wizyty u weta;)

A co do chlewika- Bianeczko, Eryk juz zaraz do odebrania, kiedy tylko chcesz, a "twoje" prosie muszą przyjechać, myśle że w weekend?

Posted

To ja witam towarzystwo doświniające się:lol:
Te świnki laboratoryjne to ja wykryłem (post na gryzoniach.pl przeczytałem i się doświniłem) i ja nadałem na dogo. I ja te świnki odbieram. Będą w sobotę, tzn. mają być, czasem weci zdążą je wydać do adopcji. Jutro powinienem wiedzieć ile i czy będą. Bianka, ile świnek możesz wziąć? Bo ja mam teraz 2, Pucka 3, a w sobotę dojdzie jeszcze 3-4...

Posted

słuchajcie - Tanitka jedzie w czwartek - ten - z Warszawy do Wrocka - pisala ze moze wziac swinki. Mamy w tej chwili do wydania 5 szt:)
1. Prążek - zarezerwowany dla Neris

2.

3. Atos -

4. Jurand - chyba ślepy na prawe oko

5. Staś Pytalski



To kto kogo wybiera - bo trzeba umówić sie z Tanitką

Posted

To znaczy - Bianka bierze 4 chłopaków teraz, a Neris Prążka i następne laborantki? Tak?
Pucka - to jak się umawiamy na transport świnek? Kto gdzie dowozi? Bo je trzeba spakować razem chyba...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...