Evelina Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Te właściwe to stringi (jako członkini PPPPonia innych nie noszę 8) ) , więc gdzie tu pancerność?? :lol: Te zapasowe to takie pantalony - po kolana, z kokardkami do wiązania :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: No i dalas se pod kiecke zajrzec :roll: bezwstydna :evil: :wink: Quote
00000 Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Ha! A fcale że nie! Kiecek nie noszę bo podwiewa.... :evilbat: 8) :lol: Quote
PIKA Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Czemu na tym offie nie mozna postow usuwac ino zmieniac i poprawiac ? :evil: :wink: Nigdzie nie można :lol: Bo jak Ci się gdzieś udało to miałas farta :lol: Mnie raz w życiu takie szczemście spotkało :roll: No i dalas se pod kiecke zajrzec :roll: bezwstydna :evil: :wink: Kiecek nie noszę bo podwiewa.... :evilbat: 8) :lol: :o to jeszcze gorzej, :roll: dałas se portki ściągnąć 8) Quote
00000 Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 A nic se nie dałam, zołzy jedne!!!!! :evil: Jeno kusząco pokazałam kawałecek!!!! 8) :lol: :lol: :lol: Quote
PIKA Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 A nic se nie dałam, zołzy jedne!!!!! :evil: Jeno kusząco pokazałam kawałecek!!!! 8) :lol: :lol: :lol: No nie dałaś, sama ściagłaś, bez proszenia 8) bo jak można kusząco cós pokazać bedąc w portkach :niewiem: szczególnie te troczki od barchanów na wysokści kolan :lol: Kiecka to insza sprawa, :roll: zawszeć to można na jakowyś wiaterek zwalic 8) Quote
Evelina Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Pagaj, przecie nawet opowiadalas co pod troczkami masz. Stringi tam ponoc byly. A te jak wiadomo niczego nie przykrywaja 8) Quote
00000 Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Kochane, przecie te z kokardkami noszę w kieszeni... :evilbat: A te drugie, to czasami widać spod spodni przecież.... :lol: :lol: :lol: http://woocash2002.fm.interia.pl/szablon_obrazki/europa-usa.jpg musiałam zmienić na linka, bo nam się strona od tego zdjęcia rozjechała, winne oczywiście jest USA :wink: , mod z. Quote
Evelina Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Czemu na tym offie nie mozna postow usuwac ino zmieniac i poprawiac ? :evil: :wink: Nigdzie nie można :lol: Bo jak Ci się gdzieś udało to miałas farta :lol: Mnie raz w życiu takie szczemście spotkało :roll: A mnie sie zdarzalo, nawet wiele razy. :oops: A tak wogole, jak moj post jest ostatni i chce go sobie zmienic to dzieki opcji Usun post (jesli mam oczywiscie do niej prawo)wiem czy ktos sie po mnie dopisal, czy nie, mimo ze nie mam podgladu. Jesli ktos sie wpisal, to czasem sie wycofuje z poprawek, bo jakos nie lubie notatki u dolu ze majstrowalam w tresci :oops: Quote
PIKA Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Kochane, przecie te z kokardkami noszę w kieszeni... :evilbat: Cos kręcicie koleżanko :nono: sama pisałas że nosisz Zapasowe w kieszeni :roll: A właściwe na... pupie :lol: wycofuje z poprawek, bo jakos nie lubie notatki u dolu ze majstrowalam w tresci :oops: nie no racja, :roll: lepiej majstrować treściwie :oops: Quote
zachraniarka Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Mam powazne pytanie, za punktow........do Zachraniarki jako gospodyni tego dzialu :roll: Czemu na tym offie nie mozna postow usuwac ino zmieniac i poprawiac ? :evil: :wink: To poważne pytanie proponuję zamieścić na Administracji.. Inaczej pomóc nie mogę, bo ja tu tylko sprzątam 8) Quote
Evelina Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Mam powazne pytanie, za punktow........do Zachraniarki jako gospodyni tego dzialu :roll: Czemu na tym offie nie mozna postow usuwac ino zmieniac i poprawiac ? :evil: :wink: To poważne pytanie proponuję zamieścić na Administracji.. Inaczej pomóc nie mogę, bo ja tu tylko sprzątam 8) Czyli punkty zostaja w mojej kieszeni 8) Dzieki za wymiecenie mnie na Administracje :lol: Tam to sobie mozna pisac i offowac i.... czeeeeekac 8) Quote
Samba Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Samba myje się w zegarku :roll: :D :hmmmm: a czy są zegarki piaskoodporne, bo wodoodporne to widziałam :roll: Ja mam zegarek sloneczny, taki z wystajacym dzyndzlem, ktoren to on ten dzyndzel daje cien. No i on sie od piasku nie zaciera 8) Quote
Samba Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Czyli punkty zostaja w mojej kieszeni 8) A nie pantaloni z kokardkami??? To ja juz sie pogubilam... Pagaj jakie stringi, kiedy Ty tylko w reczniczku po plazy latash??? Evelinko a gdzie Twoj jezyczek? Bo wlasnie zauwazylam, ze zniknal??? (ja to mam reflex) Quote
Evelina Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Ja mam zegarek sloneczny, taki z wystajacym dzyndzlem, ktoren to on ten dzyndzel daje cien. No i on sie od piasku nie zaciera 8)No fakt od piasku sie nie zaciera, ale chmuroodporny to on nie jest :lol: Czyli punkty zostaja w mojej kieszeni 8) A nie pantaloni z kokardkami??? To ja juz sie pogubilam...Pantaloni z kokardkami to wynalazek Pagajowej :lol: Lepiej uwazaj, z PIKA zauwazylysmy, ze ona z tymi gatkami niepewna jest :roll: Evelinko a gdzie Twoj jezyczek? Bo wlasnie zauwazylam, ze zniknal??? (ja to mam reflex) Sambusiu w ramach odmiany teraz zabkami bedzie :roll: Quote
argo Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 To ja juz sie pogubilam... i dalej, Samba pisze ja to mam reflex a jeszcze dalej, Samba zauważa Ja mam zegarek sloneczny No i tera jest wszytko jasne :D Samba szuka drogi. Samba ma zegarek słoneczny marki reflex z 'dzyndzolem', umożliwiajacy jej przeliczanie czasu słonecznego na lunarny. :roll: :lol: :kciuki: Jakież to proste. :roll: :wink: Dzieki za wymiecenie mnie na Administracje :lol: Tam to sobie mozna pisac i offowac Evelina :o :evil: Off jest tutaj a nie tam. :D Gdzie ciem nosi. 8) No i dlaczego kcesz 'wywalać' posty? :o BTW. Kwiatków jestaj wiecej. :-? Na stronie głównej DGM pisze > 'Mamy 44 goście i 54 użytkowników online Jesteś zalogowany jako argo.' I co z tego wynika? :roll: :hmmmm: :roll: Quote
PIKA Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Pantaloni z kokardkami to wynalazek Pagajowej :lol: Lepiej uwazaj, z PIKA zauwazylysmy, ze ona z tymi gatkami niepewna jest :roll: A to bez gatek bedzie pewniejsza? :hmmmm: BTW.Kwiatków jestaj wiecej. :-? Na stronie głównej DGM pisze 'Jesteś zalogowany jako argo.' :o :o rany ale numer, każdemu co innego pokazuje :o ja mam "Jesteś zalogowany jako PIKA" :o :wink: Quote
Evelina Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 Pantaloni z kokardkami to wynalazek Pagajowej :lol: Lepiej uwazaj, z PIKA zauwazylysmy, ze ona z tymi gatkami niepewna jest :roll: A to bez gatek bedzie pewniejsza? :hmmmm:Nie wiem :-? Ale napewno szybciej bedzie biegla :lol: Evelina :o :evil: Off jest tutaj a nie tam. :D Gdzie ciem nosi. 8) Pamietasz powiedzonko: wszedzie lepiej gdzie nas nie ma ? :lol: Uwazam ze OFF wykielkowac moze wszedzie, wystarczy tylko chciec 8) No i dlaczego kcesz 'wywalać' posty? :o Estetka jestem. Czasem jednak jakies szkaradztwo mi wyjdzie :oops: , po co tym ludzi straszyc :roll: ?Jesteś zalogowany jako argo.'I co z tego wynika? :roll: :hmmmm: :roll: Jakby bylo napisane : Jestes zalogowany jako Tadeusz to moze by cos wynikalo, ale argo ?:hmmmm: Quote
PIKA Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 A to bez gatek bedzie pewniejsza? :hmmmm:Nie wiem :-? Ale napewno szybciej bedzie biegla :lol: :o :o a to bez gatek się szybciej biega? :o Może trenerom biegaczy podpowiedziec :lol: :lol: Cóś wam powiem :roll: siem okazało, że herod baba jestem :-? Byłam z Sabcią na spacerku , poszłysmy do parku gdzie są takie kładki drewniane, na które żeby wejść trzeba pokonać kilka szebli drewnianej drabinki. Saba lubi na to włazic :P no lubi :wink: ...... sama ją tego nauczyłam, dostawała nagródkę za to włażenie. :P No i dzisiaj tez postanowiła zdobyć smakołyk :roll: i poleciała na te drabinki. :roll: Problem w tym, że heblowane i chyba polakierowane drewno po deszczu jest śliskie no i stało się :-? ześlizgła jej się tylna łapa i wpadła między szczeble, :-? nijak nie mogła się z tego wydostac i jakoś tak dziwnie na tej drabince zawisła, przednie łapy zaczepione na szczycie o kładkę, jedna tylna wisi luzem w powietrzu z tyłu a jedna między tymi nieszczesnymi szeblami. :( Siem zdenerwowałam, bo ta łapa, która wylądowała między szczeblami na osłabione więzadło (miała je kiedyś naderwane :( ) No i podleciałam biegusiem do niej i niewiele myśląc ....... złapałam ją "w pasie":o ......... podniosłam do góry :o ......... wycofałam się delikatnie do tyłu, trzymając ja na rękach :o ............... i jak ju wszystkie łapy miała wolne to ją postawiłam na ziemi :o Dla niewtajemniczonych - Saba waży 60 kg :o Jak ja to zrobiłam, ze takiego cielaka uniosłam? :niewiem: A jej się nic nie stało :angel: Latała potem za piłka jak szalona :angel: Quote
Evelina Posted October 7, 2004 Posted October 7, 2004 A to bez gatek bedzie pewniejsza? :hmmmm:Nie wiem :-? Ale napewno szybciej bedzie biegla :lol: :o :o a to bez gatek się szybciej biega? :o Może trenerom biegaczy podpowiedziec :lol: :lol: A widziala biegaczy w pantalonach z kokardkami ? :lol: Cóś wam powiem :roll: siem okazało, że herod baba jestem :-? Czytalam twoja opowiesc jak dreszczowiec. :oops: Adrenalinka sil dodaje jak diabli :wink: Szczescie, ze nic wam sie obu nie stalo :angel: Quote
argo Posted October 8, 2004 Posted October 8, 2004 Witam :D Adrenalina potrafi zdziałać cuda. Kieeedyś, jeszcze z moim wyżłem, idąć na spacer, przechodzilismy koło osiedlowego sklepiku. Przed sklepem popijał sobie piffko facet a swojego kaukaza miał zahaltowanego do słupka wbetonowanego w ziemię. Kaukaz zerwał siem ze smyczy/ urwał karabińczyk / i zaatakował Argo. Gdy siem tak kłębiły to wypatrywałem tylko czarnego ogona. Udało się. No i zamieniłem siem w zawodnika rzucającego młotem. :wink: A bydle było wypasione. :roll: O dziwo - bedąc w powietrzu, kaukaz, natychmiast sie uspokoił. Ale mnie, już potem, jakośik dziwnie drgały rence. :wink: Wszystko dobre co siem dobrze kończy. :roll: :lol: Quote
00000 Posted October 8, 2004 Posted October 8, 2004 Dzień dobry! Pantalony maja różowe kokardki 8) Argo, jedną ręką, psa za ogon?? :cool2: Dobrze, że mu go nie połamałeś... :roll: Quote
PIKA Posted October 8, 2004 Posted October 8, 2004 Witam srana :D Żyje i nic mnie nie boli, :lol: znaczy opóźnione skutki uboczne po opadnieciu poziomu adrenaliny siem nie pojawiły :lol: Pantalony maja różowe kokardki 8) : a to jakaś różnica na starcie? :roll: Argo, jedną ręką, psa za ogon?? :cool2: ale młociarze to chyba machajom młotem trzymając go w obu rękach :niewiem: Quote
Evelina Posted October 8, 2004 Posted October 8, 2004 Dzień dobry!Pantalony maja różowe kokardki 8) Argo, jedną ręką, psa za ogon?? :cool2: Dobrze, że mu go nie połamałeś... :roll: :lol: Jakbym czytala moja Droga tesciowa :lol: Twierdzila ona, ze wszystko mozna bez przemocy zalatwic. Jak cie napadaja, nie odpowiadaj agresja kochanie tylko przekonaj napastnika, ze zle robi :roll: Pagaj :hmmmm: Cos mi sie wydaje, ze w pantalonach (z jakimi by nie byly kokardkami :lol: ) masz przechlapane :wink: Argo, jaki miales rezultat w rzucie ? :roll: A tak na marginesie, az strach pomyslec co by sie dzialo gdyby psisko nie mialo ogona :( Quote
aleb Posted October 8, 2004 Posted October 8, 2004 Czy ktoś z was pojedzie z labradorem na wystawę do Katowic w marcu??? :) Ja chyba pojadę Quote
argo Posted October 8, 2004 Posted October 8, 2004 Pantalony maja różowe kokardki 8) : a to jakaś różnica na starcie? :roll: Argo, jedną ręką, psa za ogon?? :cool2: ale młociarze to chyba machajom młotem trzymając go w obu rękach :niewiem: Że młot tzyma sie oburącz to jasne, jak słońce :roll: ... albo jak to, że kokardki, przy pantalonach, tyż zawiązuje siem obu renkami. :roll: :P Pagaj napisał: Dzień dobry! Pantalony maja różowe kokardki 8) Argo, jedną ręką, psa za ogon?? :eggface: Dobrze, że mu go nie połamałeś... :roll: :lol: Jakbym czytala moja Droga tesciowa Twierdzila ona, ze wszystko mozna bez przemocy zalatwic. Jak cie napadaja, nie odpowiadaj agresja kochanie tylko przekonaj napastnika, ze zle robi :roll: Pagaj :hmmmm: Cos mi sie wydaje, ze w pantalonach (z jakimi by nie byly kokardkami :D ) masz przechlapane :wink: Argo, jaki miales rezultat w rzucie ? A tak na marginesie, az strach pomyslec co by sie dzialo gdyby psisko nie mialo ogona Całego rzutu nie wykonałem. Tylko pierwszą fazę czyli karuzelę :roll: :lol: Noo ... mimo adrenaliny trza myśleć :wink: A gdyby basiorowi spodobała sie moja skromna osoba ? Gdy go trzymałem za ogon to mógł mi 'nakukać' :lol: :mdrmed: BTW. Jak brak ogona to pozostajom psiurowe pachwiny do chwycenia. :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.