Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Najlepsza moja wycieczka poalkoholowa to pójście samej o 2 w nocy do lasu na grzyby

Nawet koszyczek wzięłam i nozyk do zbierania grzybków

No tak..

A my później z Hugusiem ganiamy po lesie przez kilka godzin w poszukiwaniu takich amatorów wycieczek.. :lol: :lol: :lol: :wink:

Miśki moje kochane

wiem że jestem niepoprawna, ale znów Was opuszczam. Spadam na weekend do stolicy (nie mylić ze stoliczną :drinking: :wink: )

Na forum wrócę w niedzielę wieczorem. Pa!

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted
No tak..

A my później z Hugusiem ganiamy po lesie przez kilka godzin w poszukiwaniu takich amatorów wycieczek..

Spadam na weekend do stolicy!

:o :o ja nie planuje w ten weekend za duzo pić i po lasach łazic :o :wink:

Na wystawę jedziesz? :D

Posted
Dobry :lol:

:drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:

Samba cos Ty się tak na noc rozpiła ? :o

Wiesz, nie wiem, jakos tak mi samo przyszedlo...

Glowa mnie boli. To na pewno alergia! Teraz pyli cladosporium :shock:

zachraniarko znikasz i znowu bedzie trzesienie ziemi!

Posted

o :o ja nie planuje w ten weekend za duzo pić i po lasach łazic :o :wink:

Na wystawę jedziesz? :D

No to i całe szczęście, bo pan Hugusiowy Poszukiwacz zostaje w domciu. A bez niego po lasach biegać to ja nie lubiem :wink:

Na wystawę tyż nie, mam malutką sprawę do załatwienia pod Warszawą i zostałam nagle wezwana.

zachraniarko znikasz i znowu bedzie trzesienie ziemi!

Samba

bez paniki, tylko spokój nas uratuje. Ponoć odpowiednia ilość fioleciku neutralizuje wstrząsy, aczkolwiek może osłabić zmysł równowagi- bardzo ważny w takich przypadkach :lol:

Posted

Samba

bez paniki, tylko spokój nas uratuje. Ponoć odpowiednia ilość fioleciku neutralizuje wstrząsy, aczkolwiek może osłabić zmysł równowagi- bardzo ważny w takich przypadkach :lol:

Hmmm... [hic!] to moze to po fioleciku tak, a nie od wstrzasow [hic!] teg... tet... tekstonicznych!

:HUT012:

Posted
To zdrówko :drinking: :drinking: awansem przed dzisiejszą firmowa imprezą :drinking: :drinking:

No to :drinking: :angel: :roll:

Pika a Ty firmujesz, organizujesz czy jezdeś konsumentka firmowej imprezy? :roll:

Hmmm... [hic!] to moze to po fioleciku tak, a nie od wstrzasow [hic!] teg... tet... tekstonicznych! :HUT012:

:klacz: :laugh2_2:

Samba TY JUŻ :o jezdeś jakasik nadzwyczaj elokwentna. :wink:

Uważaj na zakretach. :)

A może jednak :morning: kawusi siem napijesz? :roll:

Miśki moje kochane

wiem że jestem niepoprawna, ale znów Was opuszczam.

Przybyła, poczytała, ciutke posprzątała 8) i znowu odleciała. :HUT012:

:wink:

Posted
Hmmm... [hic!] to moze to po fioleciku tak, a nie od wstrzasow [hic!] teg... tet... tekstonicznych! :HUT012:

uuuuuu Samba już drgawki znaczy wstrząsy masz? :roll:

Pika a Ty firmujesz, organizujesz czy jezdeś konsumentka firmowej imprezy? :roll:

Wszystko na raz :fadein:

Mam nadzieję, ze nie skończę tak jak w ubiegłym roku

Nocnym wojażem po knajpach, :roll: holowaniem nawalonego kolegi (samej będąc ledwo ciepła :oops: ) i przekazywaniem go jego wściekłej (nie na mnie :wink: ) żonie :roll:

Miśki moje kochane

wiem że jestem niepoprawna, ale znów Was opuszczam.

8) Przybyła, poczytała, ciutke posprzątała i znowu odleciała. :HUT012:

:wink:

powinno byc : Przybyła, poczytała, ciutke posprzątała poczarowała i odleciala

:lol: :lol: :lol:

Posted
FAjnie, przynajmniej macie chusty, a ja nie :cry:

Ale za to stuknela Ci pierwsza lapka :D

Za Twoja Pierwsza Lapke

:drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:

Oj dziękuje ci Samba :wink: Zdrówko i dla was chłopaki też (chociaż to było wczoraj :roll: ) :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :popcorn: :drinking: :drinking:
Posted
powinno byc : Przybyła, poczytała, ciutke posprzątała poczarowała i odleciala

:lol: :lol: :lol:

Czyli, jeśli dobrze rozumiem Twoje supozycje :wink: UNA :wink: uwielmbia :roll: :wink:

Miśki moje kochane

... sposób na MISIA ? :roll:

:evil_lol: :klacz:

:lol: :wink:

To tylko czkawka. Mala, malusia czkawunia...

Zatkaj se nos na 3 minuty ala wczesniej łykni se 5 łyczeczek cukru. 8)

Na czkawke jak znalazł. :roll:

:wink:

Mam nadzieję, ze nie skończę tak jak w ubiegłym roku

Nocnym wojażem po knajpach, :roll: i ...

Ty to masz zdrowie :lol:

I odpormość :lol: :wink: .

:roll:

Posted
Czyli, jeśli dobrze rozumiem Twoje supozycje :wink: UNA :wink: uwielmbia :roll: :wink:

Te na miotle? :hmmmm:

Zatkaj se nos na 3 minuty ala wczesniej łykni se 5 łyczeczek cukru. 8)

Na czkawke jak znalazł. :roll:

proponowałabym ten cukier possać :roll: a nie łykać :wink:

Ty to masz zdrowie :lol:

I odpormość :lol: :wink: . :roll:

Na zdrowie nie narzekam :lol: Dziękuje :lol:

Gorzej z tą odpornością :roll: szczególnie na zwiększona ilośc promili we krwi :roll:

spadam :hand: Idę się szykować, trza rekonstrukcje zabytku jakowąś zrobic :lol: Nowe tapety położyc i takie tam :lol:

Życze miłego piatkowego wieczorku :hand:

Posted
To tylko czkawka. Mala, malusia czkawunia...

Zatkaj se nos na 3 minuty ala wczesniej łykni se 5 łyczeczek cukru. 8)

Na czkawke jak znalazł.

Zatkalam se nos 3 lyzeczkami cukru. Potem 5 minut kichalam. Ale czkawusia przeszla...

:shocked!:

Posted

Dzień Dobry Państwu :D

Wróciłam :D

Dopiero :roll: albo już :roll:

Wytańczyłam się danse1.gif za wsze czasy, nogi mi wlazły (nie powiem gdzie :roll: )

Ale tak to jest jak w wieku przedemerytalnym sie po dyskotekach lata

:-? , ale resuscytacji nie potrzebuję :lol:

Jak widac oprócz zdrowia, nie najlepszej odporności ,mam jeszcze niezłą kondyche :lol:

Muzyka była zajefajna, nie żadne techno ani rapy tylko lata 70-te i najlepsze 80-te to mi nogi same latały :angel:

A teraz grzecznie idę lulu

Dobranoc Państwu chinois.gif

Posted

BTW witam po tygodniowej resuscytacji :lol:

A w ogole to gdzie Ty sie platasz???!? Ja zdazylam sie upic, miec czkawke i cukier w kostkach, a Ciebie nie ma!!! :motz:

Posted
resuscytacja

Czy Ty mię obrazasz???[/quote]

:o

:shock:

Przepraszam :roll: ale czy jezdeśma na offie, czy merytorycznym topicu poświęconym resuscytacji czworonogów i 'dwunogów' - homo sapiens czy ... ?

:roll: :evil:

:wink:

Evelina napisał:

BTW witam po tygodniowej resuscytacji

A w ogole to gdzie Ty sie platasz???!? Ja zdazylam sie upic, miec czkawke i cukier w kostkach, a Ciebie nie ma!!!

Evelina :lol:

Witaj :bigok: :bigok: :lol:

Mam nadzieję, że nie tylko bedziesz 'carowała' ale i zostaniesz na dłużej :roll:

No i ... że NIE ODLECISZ :wink: :D

Wróciłam :lol:

Cieszem siem z powrotu na 'mymłon' :roll: :wink: :lol:

Muzyka była zajefajna, nie żadne techno ani rapy tylko lata 70-te i najlepsze 80-te to mi nogi same latały

Och :roll: :roll: :roll:

:lol:

Wienc ja, pamientajonc conieco :wink:

Proponujem :lol:

Evelina :lol: - walca mogem obtańczyc i klasycznego i 'nowszego' :P

Samba :lol: z Tobom TANGO - jeśli będziesz trzymała różę w ząbkach :wink:

Pika :lol: - z Tobom 'Wonderful life' :roll:

:roll:

SIEM ROZMARZYŁEM :roll: :lol:

:P

Posted
Argo, a gdzie swojskie ... tuńce góralskie i ... ??? :evil:

:wink:

Mamy dodatkowo skakać przez ognisko ? :roll:

:lol:

S ciupagom w zymbach!

Co mieu przypomnialo, jak kiedys moj pierwszy piesek, ktoremu bylo Protazy, podwedzil jednej starszej pani laseczke... Szla sobie, biedna, spacerkiem przez park, a moj czworonog wyrwal jej oprzyrzadowanie i uciekl... Ale nam wstydu narobil!

Posted
Wróciłam :lol:

Cieszem siem z powrotu na 'mymłon' :roll: :wink: :lol:

:o :hmmmm: :niewiem:

Pika :lol: - z Tobom 'Wonderful life' :roll:

a które Armstronga, czy zespołu Black? :roll:

Oba wolne som 8)

SIEM ROZMARZYŁEM :roll: :lol:

:P

o czym? :roll: O bolących nogach? :lol:

Argo, a gdzie swojskie ... tuńce góralskie i ... ??? :evil:

:wink:

Mamy dodatkowo skakać przez ognisko ? :roll:

:lol:

A co boisz się, że se spodnie albo i co innego upalisz? :lol:

A może kozaka? KossackDancer.gif

Posted

a które Armstronga, czy zespołu Black? :roll:

Oba wolne som 8)

W wykonaniu tego z chrypką :roll:

W takim kawałku :wink: lepiej siem czuje istotę tańca 8)

SIEM ROZMARZYŁEM :roll: :lol:

:P

o czym? :roll: O bolących nogach? :lol:

O tańcach, baletowaniu, imprezowaniu, uśmiechu, śmiechu ...

:roll:

A co boisz się, że se spodnie albo i co innego upalisz?

A może kozaka? KossackDancer.gif

Gibki jezdem :roll: wienc przez ognisko szybko przeskoczę :P

Pewnikiem gorzej siem :wink: by skakało komuś kto ma buty na obcasie i długą kiece :biggrina:

A kozaka NI ! 8) - ony tylko machajom nogamy.

Wiatrakiem nie jezdem. :wink:

S ciupagom w zymbach!

I jak tu damę pocałować :roll: ... w rączkę

:wink:

Posted
A co boisz się, że se spodnie albo i co innego upalisz?

Gibki jezdem :roll: wienc przez ognisko szybko przeskoczę :P

Pewnikiem gorzej siem :wink: by skakało komuś kto ma buty na obcasie i długą kiece :biggrina:

:lol: :lol: Buty zawsze można zdjąć, a długich kiecek ja na imprezy nie zakładam :biggrina:

A kozaka NI ! 8) - ony tylko machajom nogamy.

Wiatrakiem nie jezdem. :wink:

:hmmmm: ale do tego machania trza miec mocne nogi :roll:

Samba Twój psiut zabrał babaci laseczkę, (rzeczywiście obciachu wam narobił :roll: )a moja obecna psica wyrwała policjantowi pałke. :lol:

Była młoda i głupia. Szło dwóch policjantów takie młode chłopaki, jeden sie pałka bawił, mijamy ich, ona na smyczy i nagle ta wariatka zrobiła nagły skok, ciabas za pałkę i dawaj wyczyniac jakieś dzikie skoki :lol:

Panowie się najpierw przestraszyli, że chce ich dziabnąć, ja że mi mandat wlepią albo i co gorszego, ale zaraz panowie mieli też świetną zabawę. :wink:

Maupa nie chciała im pałki oddać, musielismy się sporo namęczyć, zeby jej to wyrwać :lol: Ona uważała to za świetna zabawę :lol:

Posted
długich kiecek ja na imprezy nie zakładam

SUUUUPER :lol: :bigok:

Jednym słowem - 'mała czarna' :roll: :lol:

:roll:

Słuchajta :)

Moja ruda maupa JUŻ nie 'wyrywa' kijaszków z renki. A zdarzalo siem to jej :wink:

:hmmmm: :smhair2: :cunao:

Aleeee ... kiedyś ... gdy miał kiele roku i był sssstrasznie ciekawski i przyjacielski to ... w lesie ... gdy zobaczył PARĘ / tak z 50 m przed nami/ to rozpendził sie i tryknął kobite w pośladki kufą. A ważył kiele 37 kg.

TA narobiła wrzasku i wykonała dziki podskok :oops:

Najlepsza była reakcja JEJ Partnera. :roll:

Pokładał siem ze smiechu. :lol:

Ja zresztom tyż :oops: :roll:

:hmmmm:

:P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...