aleb Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Tak, dysplazja E to trudna sprawa... cucci fajne :) czy to też z jakiejś bajki? :eviltong: Quote
Gazuś Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='aleb'] cucci fajne :) czy to też z jakiejś bajki? :eviltong: O ile się nie mylę, to Willy był w orką w "Uwolnić Orkę" :evil_lol: Quote
aleb Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 hehe :evil_lol: Oglądałam, a nawet nie wiem :lol: Ale u mnie dziś śliczna pogoda :) Mam nadzieje, że utrzymie się do końca dnia:cool3: Quote
KarolinkaAndRoni Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Aleb a moze Ty dasz jakies fotki swoich pieknosci do galerii??? Quote
Gazuś Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Eeeeeej! Co to, znowu jakiś zastój? Aleb, Ciucci, Karolinka, do roboty :cool3: ************************** A ja czekam na wyniki. I czekam... :lol: Quote
KarolinkaAndRoni Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 hehe mam pare zdjec wiec dzis popoludniu je napewno wystawie:) Quote
Sonika Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Wczoraj bylam z psem na rowerze. W sumie to biegl tylko 10 min. bo to poczatki. Wszystko byłoby dobrze, gdyby pewnemu facetowi nie wbiegl kot pod rower. Lukas oczywiscie kocura zauwazyl i mało nie zaliczyłam gleby, naszczescie go puscilam(biedny kot niedosc ze potracony przez rower, to jeszcze uciekajacy przed psem) :roll: heh. Quote
Sonika Posted May 12, 2006 Posted May 12, 2006 Ja w sumie tez. wczoraj to byla mała uliczka, ale co by było jakby była to ruchliwa ulica? wole nie myslec. Probowalam tez na rolkach, ale do tego nigdy bym sie sama nie odwazyla. Zawsze musze wziasc kogos do pomocy :p Widzialam kiedys faceta jadacego na rolkach, ktorego ciagnely dwa wielkie mastify, nawet nie musze mowic z jaka predkoscia on jechal. Normlanie cos niezwyklego :P Quote
aleb Posted May 13, 2006 Posted May 13, 2006 [quote name='Sonika']Ja w sumie tez. wczoraj to byla mała uliczka, ale co by było jakby była to ruchliwa ulica? wole nie myslec. Probowalam tez na rolkach, ale do tego nigdy bym sie sama nie odwazyla. Zawsze musze wziasc kogos do pomocy :p Widzialam kiedys faceta jadacego na rolkach, ktorego ciagnely dwa wielkie mastify, nawet nie musze mowic z jaka predkoscia on jechal. Normlanie cos niezwyklego :P O matko, to nieźle to musiało wyglądać :lol: Ja nigdy z psem nie jeździłam na rolkach, jedynie na rowerze... wygodniej i bezpieczniej ;) Quote
Gazuś Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 aleb napisał(a):O matko, to nieźle to musiało wyglądać :lol: Ja nigdy z psem nie jeździłam na rolkach, jedynie na rowerze... wygodniej i bezpieczniej ;) A ja dzisiaj byłam z psem u weta - w Gdańsku - bo na naszych nie mam co liczyć. Ogólne sprawdzenie nerek, wątroby i trzustki. Wątroba i nerki idealnie, w trzustce enzymy ma ok, ale coś tam ma podwyższone, co może oznaczać lekkie zapalenie - w razie czego dostaliśmy tabletki na pare dni... Dla mnie i tak najważniesjze, że niewydolność została praktycznie wykluczona :lol: A jak rozmawiałam z wetem w Olsztynie, to powiedział, że połowa polskich labów i goldów ma genetycznie chorą trzustkę :-o Quote
aleb Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Gazuś napisał(a): A jak rozmawiałam z wetem w Olsztynie, to powiedział, że połowa polskich labów i goldów ma genetycznie chorą trzustkę :-o Pierwszy raz to słyszę :roll: Quote
Gazuś Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 aleb napisał(a):Pierwszy raz to słyszę :roll: Ja też pierwszy raz słyszałam. Quote
Sonika Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 To mnie przestaszylas :crazyeye: U jakiego weta bylas? Ja tez musze wybrac sie w koncu na jakies badania(krwi, moczu, przeswietlenie stawow itp.) Quote
Gazuś Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Sonika napisał(a):To mnie przestaszylas :crazyeye: U jakiego weta bylas? Ja tez musze wybrac sie w koncu na jakies badania(krwi, moczu, przeswietlenie stawow itp.) Byłam u dr. Szatkowskiej :lol: Ona pobiera wszystko, bada, a próbki przekazuje do drugiego budynku do laboratorium :lol: Quote
Sonika Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 a jakis adres lecznicy, dzielnica? Ja tam nie znam zadnego weta, nie liczac mojego(niestety u niego nic nie mozna zrobic :roll: ) No i moje podstawowe pytaniw, ile placilas za badanie? Quote
Gazuś Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Jest to lecznica na ulicy Kaprów 10. Za całą wizytę zapłaciłam 175 zł ale to był koszt całej wizyty i leków ( wizyta, badanie z krwi na trzuste, morfologia, badanie kału, antybiotyk w zatrzyku i tabletki- na to prawdopodobne zapalenie - i taki płyn i puder, bo coś mi się w pachwinach porobiła, od odpaarzenia prawdopodobnie + ogólne sprawdzenie psa ) Warto jechać, do tej Pani dr - jest przemiła, kompetentna, dużo tłumaczy, wyjaśnia, rozmawia, ma fajne podejśce do psa. A prześwietlenia (z wpisem - wpis 100zł) + badanie serca to było chyba 250 zł :lol: - u dr Bandury w Gdyni Chyloni. Super lekarz - nie zależy mu tylko na kasie. (Przykład? Chociażby to, że za badanie serca dwóch psów powinien zakasować 100zł. Zrobił to za 50 zł + szczeniakowi zbadał serduszko gratis.) Quote
Gazuś Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 I trzymajcie kciuki, jeśli będę jutro do ZK jechała sprawy załatwiać (chodzi o krycie, trochę się pokitwasiło :lol: ) Quote
Sonika Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 hmmm, a jaka dzielnia Gdańska, bo nie kojarze tej ulicy :eviltong: W tej pierwszej lecznicy mozna zrobic rowniez przeswietlenie stawow, czy lepiej w tej drugiej? :P Trzymam, trzymam kciuki, mam nadzieje, ze piesio zostanie tatusiem :razz: Quote
Gazuś Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Sonika napisał(a):hmmm, a jaka dzielnia Gdańska, bo nie kojarze tej ulicy :eviltong: W tej pierwszej lecznicy mozna zrobic rowniez przeswietlenie stawow, czy lepiej w tej drugiej? :P Trzymam, trzymam kciuki, mam nadzieje, ze piesio zostanie tatusiem :razz: My byliśmy najpierw na prześwietleniach, później na badaniach, więc nie wiem czy można tam wynokanć prześwietlenie, ale sądząc po zaopatrzeniu to tak :lol: A ul Kaprów jest w Gdańsku Oliwie, bardzo blisko SKM :lol: Quote
URIA Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Cuciola - jak tam szczeniorek? Już na świecie? :loveu: Quote
Sonika Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 ja nie cucciola, ale powiem, ze piesek juz sie dawno urodzil(nawet dwa, reszta suczki) Cucci obecnie jest w Polsce i byla u swojego maluszka :loveu: Quote
URIA Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 O no proszę - super extra- może jakieś fotki przywiezie:loveu: Quote
Gazuś Posted May 18, 2006 Posted May 18, 2006 No to świetnie, Ciucci tak sie bała, że nie będzie pieska! :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.