Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przedstawiam 5 podopiecznych Basi , na razie na czas odrobaczania są u mnie , żeby Pączek niczego nie załapał . Zdjęcia kiepskie , jutro postaram się zrobić lepsze co wcale łatwe nie jest. Robale wyłażą z nich cały czas.

34671543_1540278319415201_3325397266654560256_n.jpg

34640501_1540278156081884_8241479329725284352_n.jpg

34633228_1540277902748576_8385432202397089792_n.jpg

34700732_1540277979415235_6957405406687657984_n.jpg

34777271_1540278279415205_3820676823461658624_n.jpg

34780883_1540278056081894_6363121197235830784_n.jpg

34864487_1540278226081877_3140036618576986112_n.jpg

34859394_1540278186081881_7310888370563973120_n.jpg

34669148_1540278116081888_8613672803230547968_n.jpg

Posted

Mój Pączek ma zmiany nowotworowe na skórze. Rak zaczął szybko atakować.

Strasznie się boję  co będzie dalej. 

Kiedy uznaje się, że  szczeniaki są odrobaczone , czyste ?

Podjęłam straszne ryzyko biorąc szczeniaki ale to była kwestia ich życia. Lekarka mnie wyrugała  i powiedziała ,że muszę "wyczyścić" szczeniaki i dopiero wtedy mogą do mnie wrócić.

Asia bardzo mi pomogła ale też się martwię jak sobie potem poradzę z tą gromadą przy ciężko chorym psie.

Dodatkowo Cookie miała wczoraj operację wiązadła w kolanie i muszę ja nosić po schodach, waży 20kg.

Od wetów nie wychodzę:(

Posted

Pączek  dostanie chemię ratunkową. Niestety będzie "szkodliwy" dla reszt domowników i zwierząt.

Dobrze ,że wnuki wyjechały.

Martwię się o szczeniaki . 

Czy mogłby ktoś przyjąć na dt jakiegoś maluszka? To małe cuda mam nadzieję ,że szybko znajdą domy.

Jestem  w domu z wszystkim zupełnie sama i wiem ,że nie udźwignę tylu obowiązków.

Posted

Mam takiego gotowca , może się przyda.

 

ur. ok 20.04.2018r ok 7 tyg
docelowo średnie
przebywa w okolicach Krakowa
-----------
Zanim zadzwonisz przeczytaj 
-----------
Szczenięta dwa razy zaszczepione i odrobaczone.
OPIS: 
Piesek poszukuje domu świadomego i odpowiedzialnego, który zdaje sobie sprawę z trudu wychowania szczeniaka. Należy pamiętać, że pies to nie zabawka, a szczeniak to nie pluszowy miś-jest to żywa istota, która czuje i kocha 1f642.png:) Przypominamy również, że szczeniak to nie tylko słodka kulka, ale i tony qpek i siuśków, straty materialne oraz finansowe 1f642.png:) Sss    sskk   oomSą wesołe, zdrowe pełne energii i spragnione kontaktu z człowiekiem, lubią towarzystwo innych psów. Ze względu na młody wiek na pewno przyzwyczają się także do kota. To psy typowo domowe przyzwyczajone do przebywania w mieszkaniu z wyjściem do ogródka. 


Obowiązuje wizyta przedadopcyjna w domu zainteresowanych, umowa z zapisem o kastracji/sterylizacji w odpowiednim wieku psa. Zastrzegamy sobie wybór domu dla psiaka 1f642.png:) 
Zgłoszenie chęci adopcji NIE jest jednoznaczne z przekazaniem psa!!! 

Posted

Błagam też o dt dla szczylków z tej piątki, która jest u Asi.

Pomóżcie mi proszę . Szczepienia dostaną, karmę i podkłady kupię za swoje ale nie poradzę sobie z opieką przy tak ciężko chorym psie i drugim po operacji wiązadła.

 

Posted

Asiu dziękuję.

Może ktoś coś mądrego mi doradzi jak pielęgnować taką skórę. To jest rak więc wiem ,że nie ma nadziei ale często są sposoby , ktore pomogą ulżyć i przedłużyć komfort życia.

Wszędzie szukam pomocy.

 

Posted
17 minut temu, Poker napisał:

Może Argotiab  w tubie.Goi odleżyny. Może i tu zadziała. Czy Pączek cierpi ?

Jeszcze  nie ale to nastąpi. Dostaje leki. Nie wiem czy go kąpać. Jedna wetka zaleca kąpiel , druga odradza..

Posted

Trzeba wypróbować,który lek zadziała.

Plastry - Grassolind Neutral (rany)

Balsam Szostakowskiego (Avilin) (rany)  Jest także w sprayu (odparzenia)

Widzę,że rany są pryskane sreberkiem bardzo dobrze.Aguacel Ag (na otwarte rany)

Octenisept (odleżyny)

Żelowe opatrunki na przemian z maścią Mikulicza + płukanie rany roztworem NaCL z antybiotykiem przeciw zapalnym + inekcja domięśniowa z soleoserylu(aktywuje transport tlenu i substancji odżywczych w komórkach i tkankach zagrożonych ich brakiem (rany otwarte) Trzymamy na ranie aż przesiąknie,jeżeli wysięku nie ma to 3-4 dni.Na opatrunek bandaż aby się trzymał i kołnierz wg.potrzeby.

Maść u weta na rany gnijące Newcharm albo Newpharm.

  • Like 1
Posted
18 godzin temu, Anula napisał:

Trzeba wypróbować,który lek zadziała.

Plastry - Grassolind Neutral (rany)

Balsam Szostakowskiego (Avilin) (rany)  Jest także w sprayu (odparzenia)

Widzę,że rany są pryskane sreberkiem bardzo dobrze.Aguacel Ag (na otwarte rany)

Octenisept (odleżyny)

Żelowe opatrunki na przemian z maścią Mikulicza + płukanie rany roztworem NaCL z antybiotykiem przeciw zapalnym + inekcja domięśniowa z soleoserylu(aktywuje transport tlenu i substancji odżywczych w komórkach i tkankach zagrożonych ich brakiem (rany otwarte) Trzymamy na ranie aż przesiąknie,jeżeli wysięku nie ma to 3-4 dni.Na opatrunek bandaż aby się trzymał i kołnierz wg.potrzeby.

Maść u weta na rany gnijące Newcharm albo Newpharm.

Srebro , Octanisept, Dexapolcort N stosuję. Kazali mi jeszcze przemywać jodyną. Jakąś maść robi Pani doktor w aptece, dodatkowo mam Proptopic .

Skóra staje się sucha i pęka, z pęknięć wychodzą guzy , które  krwawią., na razie jest jeden spory i jeden mały.

Dziękuję Wam spróbuję jeszcze zastosować to co doradzacie.

A kąpałybyście go ?

Posted
3 godziny temu, ewu napisał:

Jeszcze  nie ale to nastąpi. Dostaje leki. Nie wiem czy go kąpać. Jedna wetka zaleca kąpiel , druga odradza..

Nie jestem tutaj autorytetem ,ale myślę że ja bym nie kąpała... Basiu dostałaś wiele mądrych rad z różnymi medykamentami... pewnie bardzo dobrze działającymi, ale może spróbuje smarować wyciągiem z wrotyczy,  znam kilka przypadków gdzie inne medykamenty zawodziły a wrotycz zadziałała!... nie wierzę że to piszę, zawsze te wspomnienia bardzo bolą... ''kiedyś moja mamunia ,miała okropne obrzęki, w trakcie chemioterapii, jakieś limfatyczne i inne, lekarze zmieniali różne furosemidy  i inne... lekarz, którego uwielbiam!... powiedział .. mama jest już tak struta tą chemią ,nie dokładaj!  zrób jej soku pomidorowego, najlepiej z dobrych pomidorów /dobre czyli swoje , z ogrodu/  już po paru dniach picia soku pomidorowego, kilka razy dziennie, obrzęki zeszły!  nauczyłam się ,że naturalna medycyna  w niektórych przypadkach jest równie skuteczna co medykamenty a nawet bardziej!... i nie ma działań ubocznych...

Basiu, czekam na odpowiedź w sprawie Pimpusi,  jeśli chodzi o  maluszki nie mam pojęcia jak pomóc?   może tutaj ktoś ,będzie miał jakiś pomysł?   jestem przy naszej kochanej koleżance ,bo jest niestety jeszcze gorzej... poczuła się źle, była w szpitalu , nie może teraz dostać chemii :(     

...odezwę się w przyszłym tygodniu .

Posted
2 godziny temu, ewu napisał:

A kąpałybyście go ?

Ja bym raczej nie kąpała tylko przetarła mokrą myjką.Chociaż można by było wykąpać woda destylat) z zaparzonym rumiankiem(nie spłukiwać wodą.Rumianek też koi rany.Z tym,że zaraz posmarować rany lekami.

Posted
1 godzinę temu, helli napisał:

czyli sa 2 komplety maluchow ? lo matko

niestety nie moge dac DT, postaram sie wplacic cos na konto ewu (mam)

Dziękuję:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...