Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zagladam z nadzieją ,że wyczytam coś dobrego dla malucha !!!
Edi ,gdybym była bliżej Ciebie , dalybyśmy sobie z babskiem radę ! Ale to tak daleko odemie ! Nie wierzę ,że znajdziesz u siebie pokrewnej duszy !

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Własnie rozmawiałam z Panią, której siostra mieszka tam gdzie baba. Akurat ta Pani bardzo lubi zwierzątka a szczególnie kotki:). Owa Pani ma porozmawiać z siostra żeby przyfilować malucha i Go do siebie przyzwyczaić. Ja bede dostarczała jedzonko i może uda się zorganizować( w sensie żeby sąsiedzi pozwolili) jakies posłanie na czas przyzwyczajania bo wiem że On śpi na gołej ziemi:( i nie widziano Go od ok dwóch tygodni:(
Mam nadzieje ze się szkielecik pojawi, choć nie mam pomysłu co dalej:shake:

Posted

Oby szkielecik jeszcze żył :-(. Dwa tygodnie to mnóstwo czasu. :-( Bądźmy jednak dobrej myśli. Oby psiak przyzwyczaił się do osoby karmiącej i żeby udało mu się pomóc. Tak bardzo chciałabym, aby tak było!

Posted

Ja tez mam nadzieję że zyje:( On jest taki biedniutki:placz:
Podejrzewam że jest u starej od dzieciaczka i nic dobrego Go jeszcze nie spotkało:(

Posted

Przed 20.00 była u mnie sasiadka starej i powiedziała że ta suczka nie żyje.Dziś zapytała starej dlaczego ten piesek nie przychodzi stara powiedziała że Misie zagryzły psy na działce
[*]:placz::placz::placz:
To była dziewczynka. Nie wiedziałam:(
Powiedziałam starej że mogła nakłamać w obawie że chce ktoś jej odebrać psa, bo juz tak kłamała. Sąsiadka ma zapytać za ok 2 dni znów o Psinkę, tak żeby stara zapomniała.Oczywiście Pani obiecała mi że jak tylko Ta psina przyjdzie i będzie w piwnicy, przyjdzie do mnie i mi powie i pomoże mi ją złapać. Oby zyła:(
Nie wiem gdzie ją zabiorę ale to teraz nie jest najważniejsze:( Byle była żywa:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Już sama nie wiem co dalej:( Pani mi powiedziała że do starej sami ludzie przyprowadzają psy bo myślą że to azyl:crazyeye:.Podobno przed laty stara dostawała kase na jedzenie dla Psów z Gminy i były szczepienia, dopóki nie było kur:angryy: Jak sie pojawiły kury, to kase Gmina przestała dawać. Nawet ta Pani mówiła że dla starej kury najważniejsze....:mad:
Gyby jakoś udało się Gmine namówić do nadzoru psów u starej, żeby był Ktoś kto dopilnuje żeby miały schronienie i jedzenie:roll: i żeby można było robic foty systematycznie?Albo przekształcić to miejsce na Azyl i starą usunąć? To musiałaby być organizacja i wejść z takim pomysłem. Myśle ( choć mogę się mylić)że Gmina mogłaby pójśc na Taką współpracę:roll:
Pineczko Misiu
[*] wybacz że nie zdążyłam:placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

:placz:Bardzo to przezywam:placz:
jak pomyślę że ta Psia dziewczynka nigdy nie miała pełnego brzuszka, tylko głód i strach:placz::placz::placz:

Posted

Mam jednak nadzieje że stara kłamie:angryy: Często tak było, jak ktoś chciał Psa albo pyta ł to mówiła że albo wydany albo zagryziony:angryy: A potem okazywało się że Pies jest!Pani sąsiadka starej będzie i rano i wieczorem obserwować i zaglądać do piwnicy!

Posted

To, że psinka nie żyje jest pewne??? Proszę tylko nie to... Chociaż może to lepiej dla malucha, bo już nie cierpi... nie wiem co o tym sądzić... Z jednej strony mam nadzieję, że psina żyje, bo przecież można jej jeszcze dać nowe życie tylko jest jedno pytanie: a jeśli to co robiła ta stara wpłynęło na sunię i będzie agresywna... ? a z drugiej strony jeśli nie żyje to już nie cierpi i boi sie i nie jest głodna... Ja tak na to patrzę... Ale jednak chyba wolę, żeby żyła i żebyście jej pomogły, bo napewno na to zasłużyła..

Posted

Dinka napisał(a):
To, że psinka nie żyje jest pewne??? Proszę tylko nie to... Chociaż może to lepiej dla malucha, bo już nie cierpi... nie wiem co o tym sądzić... Z jednej strony mam nadzieję, że psina żyje, bo przecież można jej jeszcze dać nowe życie tylko jest jedno pytanie: a jeśli to co robiła ta stara wpłynęło na sunię i będzie agresywna... ? a z drugiej strony jeśli nie żyje to już nie cierpi i boi sie i nie jest głodna... Ja tak na to patrzę... Ale jednak chyba wolę, żeby żyła i żebyście jej pomogły, bo napewno na to zasłużyła..

Nie wiem czy to pewne że mała za TM? 50 na 50. Bo przeciez psy u starej się znały to dlaczego by ją zagryzły?????
Mam nadzieję ze mała żyje i sie pojawi.Bardzo na to liczę:oops:
Sąsiadka starej czuwa, jak tylkopsina się pokaże zaraz da mi znac a ja po Nią idę!

Posted

zagladam tu odkad sie pierwszy post Edi100 pojawil, ciagle mialam nadzieje ze sie biedactwo znajdzie:-( Trzymam kciuki za to, ze to nieprawda co mowi stara, i ze malenka zyje i jeszcze bedzie mozna jej pomoc:-(

Posted

Ja tez mam dośc starej:angryy:
Słuchajcie, dowiedziałam się że nasz Burmistrz został vice wojewodą i teraz "władze "sprawuje" jego zastępca i wiadomo będa wybory. Powiedzcie albo dajcie mi znać jaka organizacja może wymóc na Gminie wybudowanie azylu? Miejsc jest sporo żeby coś takiego powstało. Tylko jak się do tego zabrać? Albo jakies między gminne utworzyć? Żmigród, trzebnica, Prusice,Wołów to okoliczne Gminy.
Tu musi być choć azyl inaczej:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...