Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś rano, kiedy szłam do pracy po drodze postanowiłam wyrzucić śmieci i moim oczom ukazał się niewielki młodziuśieńki szkielet przypominający psa:( Niewielki nie sięgający nawet kolan psi dzieciak ( max 10 miesięcy, może rok) wyjadał resztki w wora ze śmieciami. Serce mi staneło z żalu kiedy go zobaczyłam. Pierwsza myśl to dać mu jeść. Obok podwórka jest sklep, natychmiast pobiegłam i kupiłam karmę a dziewczyny ze sklepu dały mi miske z wodą do popicia. Biedak jadł tak szybko, że bałam się że się zadławi. Kiedy jadł przyjrzałam mu się. Wygląda jak mix spanielka z kundelkiem, czarny , ze spuszczonymi uszkami i spuszczonym ogonkiem.Piesio ma takie wykończenia w kolorze brązowym- to znaczy końcówki łapek i uszek. Sierć miejscami jakby wypalona???wyrwana??? przy głowie:( Sterczące żebra i totalnie zapadnięty brzuszek. Widać że od dawna musi się błąkać:(Obraz rozpaczy!Postanowiłam biedaka złapać a potem się martwić co dalej. Pobiegłam po obroże i smycz ale go już nie było:(:(:( Kiedy pytałam ludzi, to oczywiście nikt nic nie widział:angryy: Nie mogę przestać o Nim myśleć:( Takie zdezorienowane wychudzone psie dziecko:-( :-( :-( Wieczorem zostawię jedzenie i rano też, może przyjdzie jeszcze to go złapię. Być może ktoś się go pozbył albo uciekł od baby sadystki co głodzi i przetrzymuje psy w Żmigrodzie

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wyobrażam sobie - ja tak znalazłam moja Lole na wysypisku, tyle tylko, że ona tam mieszkała i myślałam w pierwszej chcwili, że to duży szczur...

Trzymam kciuki żeby sie znalazł...:-(

Posted

Nie znalazłam go:(:(:( Zostawiłam wieści u weta, w sklepach i powiedziałam kilku napotkanym osobom. Jak Go zobaczą niech dadzą znać albo mi przyprowadzą. Znów zrobię rundkę po Żmigrodzie , a raczej po podwórkach gdzie stoją kontenery na śmieci...:(

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Właśnie go spotkałam:( Grzebał w reklamówce, która była zawieszona na śmietniku:(:(:( Taki sam, chudy. przestraszony ze sterczącą sierścią:( Kiedy jadł, szedł Facet i powiedział że to pies Starej i że On przychodzi za Nią i spi w piwnicy! ale Ktoś go musiał wypędzić bo widział go jak spał pod bramą:( Jest przeraźliwie chudy, ma chyba chore oczka i skórę. Nie wspomne że jadł tak jakby nie jadł z tydzień:-( . Serce mi pękało ale go nie zabrałam:( W domu Foka i Drops i zero szans na nocleg
:( czy cokolwiek:( Serce mi pęka, bo myslę że wszystkie psy u Baby GŁODUJĄ I CHORUJĄ a idzie zima:( Ręce mi opadły::-(

Posted

Edi, Boze, cóż tu powiedzieć :cool1:
Jak Ci pomóc? Jak te inne psy od baby, nie wychodzą tak jak ten? Trzyma je na łańcuchach?
No nikomu źle nie życzę, ale niektórym....:shake:

Posted

Trudno powiedziec jak teraz jest. Stara ma działkę jakieś 1.5 km od domu, przy drodze gdzie jeżdzą samochody. Trzeba przejsć pod obwodnicą by do niej dojść. Było tak że większość była uwiązana, ale na łańcuchu to dopiero jak jej zawiozłyśmy, tak były na sznurkach albo powiązanych rajstopach. Psy miały powżynane psełdo obroże ( sznurki) w szyje, tak poplątane że z trudem mogłyśmy je zdjąć.Inne szczeniaki biegały jak chciały:( Wiem, że ludzie jeżdzą tamtędy na rowerach i wtedy te co luzem biegają i gryzą aw zamian dostaja kopniaki. Sytuacja fatalna:(

Posted

Idę z Foką na spacer i nakarmić dzieciaka. Chciałam dziś kupić stronhold, ale tu nie mają. Jutro w Rawiczu kupię i go zakropię. Może ciut mu ulży ta skóra:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...