Edi100 Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 Nie ma dzieciaka. Jak znam życie, sąsiedzi sie skarżyli że on w piwnicy mieszka i stara go uwiązuje na działce:mad: Jestem przygotowana, jak tylko zobacze ten pychol-łapanka! Quote
oktawia6 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 .............................................. Quote
Poker Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
starlet1 Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Nadal nic nie wiadomo???:shake: :shake: Quote
Edi100 Posted October 15, 2007 Author Posted October 15, 2007 Niestety nie:( Często widze jak stara wraca z działki.... Widac to z mojego okna. Ona robi duży hałas grzebiąc w kontenerach na śmieci.... Idzie sama, a raczej prowadzi rower obwieszony szmatakami, sznurkami.Kiedy wynoszę kotom jedzenie, to podglądam czy Piwnica otwarta, czy nie siedzi tam jakiś psiaczek. Nie czeka na litość. Nic:placz: Quote
starlet1 Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 A na te działki nie można zajrzeć jak starej nie ma? Quote
Edi100 Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 jayo napisał(a):Mam glupie pytanie: A po co jej te psy? Do pilnowa kur:angryy: Quote
Edi100 Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Nic nie wiem. Bardzo mi przykro.Z nadzieją wychodzę na spacer z psami czy Nakarmić kotki ale nic, kompletnie nic. Do strej w nocy raczej trudno wejsć. Tam jest ciemno jak ... Krzaki, poplątane druty i biegające psiaki. Nic nie widać.Nie ma szans:( Quote
BasiaD Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Edi musi Ci się udać! Ten piesio ( i całą czereda innych) pkłąda w Tobie cała nadzieję... A tą starą to powinnyście wysłąć na księżyc! :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
saul Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Edi... czytam .. i czekam na pozytywne wieści... trzymam kciuki.. Quote
Edi100 Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Cosik może się szykuje na babę.... Jak będę znała konkrety, dam znać:diabloti: Quote
malagos Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Najwyższa pora, najwyzsza :shake: Oby tylko skutecznie! Quote
Edi100 Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 O Nim nic.:placz: Sa trzy nowe psiaki w Żmigrodzie. Codziennie zmieniaja miejsca i mam problem z ich karmieniem. Wyglądaja jakiby dały noge od baby bo przy obrożach ( powiedzmy że to obroże) są sznurki. Niestety nie daja podejść do siebie. Musze zostawic jedzenie i odejśc inaczej dają noge.Może się do mnie przyzwyczają, wtedy coś zadziałam:roll: Quote
Edi100 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Dziś Go widziałam. Jest chudy, szkielet dosłownie był mokry i chyba jest chory.Oczka miał za ropiałe:( Niestety była przy nim stara.Jednak prawdą jest że ona Go zamyka w zimnej piwnicy na noc, żeby jej nikt roweru nie ukradł:( Dziwi mnie tylko że nikt mu nic nie da do jedzenia z mieszkańców. Cóż......:angryy: Biduś jest bardzo bojaźliwy:( Nie wiem jak mu pomóc, jak złapać tylko co dalej:( Brak pomysłów....:( Quote
GrubbaRybba Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Edi100 napisał(a):Dziś Go widziałam. Jest chudy, szkielet dosłownie był mokry i chyba jest chory.Oczka miał za ropiałe:( Niestety była przy nim stara.Jednak prawdą jest że ona Go zamyka w zimnej piwnicy na noc, żeby jej nikt roweru nie ukradł:( Dziwi mnie tylko że nikt mu nic nie da do jedzenia z mieszkańców. Cóż......:angryy: Biduś jest bardzo bojaźliwy:( Nie wiem jak mu pomóc, jak złapać tylko co dalej:( Brak pomysłów....:( Boże :placz: biedactwo. Czy nie da się zrobić czegoś z tą starą babą? Może straż miejską na nią napuścić? Może policją postraszyć? Nie wiem, może bredzę, ale to straszne co się dzieje z tym psiakiem (z tym i innymi)... To straszne, że jakaś baba głodzi psy, wszyscy wiedzą i nikt nie reaguje... :angryy: A czy nie da się wyciągnąć tego psa z tej komórki? Quote
Edi100 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 GrubbaRybba napisał(a):Boże :placz: biedactwo. Czy nie da się zrobić czegoś z tą starą babą? Może straż miejską na nią napuścić? Może policją postraszyć? Nie wiem, może bredzę, ale to straszne co się dzieje z tym psiakiem (z tym i innymi)... To straszne, że jakaś baba głodzi psy, wszyscy wiedzą i nikt nie reaguje... :angryy: A czy nie da się wyciągnąć tego psa z tej komórki? Tego bidulka stara przyprowadza wieczorem jak wraca z działki gdzie jest reszta psów:( Na noc zamyka Go w piwnicy na zimnej gołej ziemi( stary budynek więc w piwnicy zimno jak na dworze) Strazy miejskiej tu nie ma, a Policji stara się nie boi ( dała popis jak zabierałysmy psy z działki) Ten biduś jest niewielki, chudy, chory i strasznie wystraszony:( Nie mam pomysłu:(:(:( Quote
GrubbaRybba Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Edi100 napisał(a):Tego bidulka stara przyprowadza wieczorem jak wraca z działki gdzie jest reszta psów:( Na noc zamyka Go w piwnicy na zimnej gołej ziemi( stary budynek więc w piwnicy zimno jak na dworze) Strazy miejskiej tu nie ma, a Policji stara się nie boi ( dała popis jak zabierałysmy psy z działki) Ten biduś jest niewielki, chudy, chory i strasznie wystraszony:( Nie mam pomysłu:(:(:( A czy niekonwencjonalne metody, typu wykradnięcie psiaka z piwnicy wchodzi w grę? Może warto rozważyć tak drastyczną metodę, skoro inne zawodzą? Quote
Edi100 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Hm, wykraść jest możliwość tylko nie mam pomysłu na lokum dla Niego:( Tym bardziej że chory skoro ropa z oczu leci:( Szukałam w necie jakiegoś hotelu blisko mnie tak żeby po łapance mieć gdzie go zawieźć ale lipa:( Żmigród to mieścina 48 km od Wrocławia i 16km od Rawicza:placz: Quote
enia Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 GrubbaRybba napisał(a):A czy niekonwencjonalne metody, typu wykradnięcie psiaka z piwnicy wchodzi w grę? Może warto rozważyć tak drastyczną metodę, skoro inne zawodzą? Mnie sie w głowie nie mieści , że na tą stara babe sadystke nie ma żadnego sposobu.....:shake: Quote
GrubbaRybba Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Edi100 napisał(a):Hm, wykraść jest możliwość tylko nie mam pomysłu na lokum dla Niego:( Tym bardziej że chory skoro ropa z oczu leci:( Szukałam w necie jakiegoś hotelu blisko mnie tak żeby po łapance mieć gdzie go zawieźć ale lipa:( Żmigród to mieścina 48 km od Wrocławia i 16km od Rawicza:placz: Kurczę, no to lipa :-(. A we Wrocławiu nie ma żadnego DT? Może ktoś by sie znalazł? W końcu to duże miasto i dużo dogomaniaków tam mieszka. Może nawet ktoś by po niego podjechał. W końcu 48 km, to niedaleko. 30 minut jazdy samochodem. enia napisał(a):Mnie sie w głowie nie mieści , że na tą stara babe sadystke nie ma żadnego sposobu.....:shake: Mi też się to w głowie nie mieści, ale w końcu to Edi najlepiej zna sprawę. Quote
enia Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 wiem ,że Edi sie orientuje najlepiej, ale pomyśl stary zdewociały babsztyl, kolekcjonerka, psy w makabrycznych warunkach, SM wie o wszystkim, okoliczni mieszkańcy wiedzą, tylko dlaczego nie można z tym skończyć???? ona sobie kolekcjonuje psy do pilnowania zasyfiałego obejścia( byly foty) bije je, głodzi - i nikt nic nie może zrobić? a czy schronisko jest we Wrocławiu? może tam miałyby lepiej? tylko ona wezmie nastepne........ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.