Maciek777 Posted December 2, 2014 Author Posted December 2, 2014 Teraz zapytasz "co" dwa tygodnie, potem więcej, np. 2 m-ce - jak Cię żre, to dzwoń. Najwyżej im powiesz, że razem z Ciorlim adoptowali kawałek Ciebie... :siara: Wtedy od razu byłby zwrot :lol: Quote
caha Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 albo powiedz, że są takie ciotki, które Cię męczą o wieści i masz już ich dość i dla świętego spokoju dzwonisz pytać co u Charliego ;) Quote
Maciek777 Posted December 2, 2014 Author Posted December 2, 2014 albo powiedz, że są takie ciotki, które Cię męczą o wieści i masz już ich dość i dla świętego spokoju dzwonisz pytać co u Charliego ;) Jeszcze sobie pomyślą, że to jakaś sekta ;) Quote
inka33 Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 Wtedy od razu byłby zwrot :lol: Eee, chyba nie... :megagrin: albo powiedz, że są takie ciotki, które Cię męczą o wieści i masz już ich dość i dla świętego spokoju dzwonisz pytać co u Charliego ;) O, to to! dobra koncepciona! :klacz: Jeszcze sobie pomyślą, że to jakaś sekta ;) Bo to przecież jest sekta! :ghost_2: Quote
Maciek777 Posted December 2, 2014 Author Posted December 2, 2014 Bo to przecież jest sekta! :ghost_2: Też mi się tak czasem wydaje :D Ja już nic nie rozumiem. Charlie przybłąkał się do tamtego sklepu, jak kiedyś pisałem. Wczoraj przyszedł tam podobno identyczny pies tylko ciemniejszy :look3: Pokręcił się chodząc za wszystkimi, ale poszedł za kimś i nie wrócił. Być może miał dom bo miał obrożę i obroże przeciwpchelną. Dzisiaj przyszła tam mała kotka...już jest u mnie w domu Nie wiem co dalej :niewiem: Może jutro się dowiem bo istnieje pewna możliwość, ale może jutro się wyjaśni :chaos: Moim kotom średnio się to spodobało :WTF: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 2, 2014 Posted December 2, 2014 Sklep musi mieć dobrą aurę :grin: , a Ty Maćku nie narzekaj ;), bo masz zajęcie :). Ciorli poszedł do domu, no to zjawiła się kotka :). Quote
caha Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 pod sklepem dużo osób się kręci, więc zawsze szansa, że znajdzie się ktoś kto zwierzaka przygarnie, więc albo ludzie podrzucający to wiedzą albo czują to zwierzęta daj znać co z kociakiem :) Quote
Maciek777 Posted December 3, 2014 Author Posted December 3, 2014 Sklep musi mieć dobrą aurę , a Ty Maćku nie narzekaj , bo masz zajęcie . Ciorli poszedł do domu, no to zjawiła się kotka . Mam wystarczająco dużo zajęć i bez tego ;) pod sklepem dużo osób się kręci, więc zawsze szansa, że znajdzie się ktoś kto zwierzaka przygarnie, więc albo ludzie podrzucający to wiedzą albo czują to zwierzęta daj znać co z kociakiem Chyba jednak to zwierzęta czują :roll: Noc przebiegła normalnie. Zaczęła już powoli chodzić po domu bo cały wieczór grzała się pod kaloryferem :( W każdym razie moje koty są lekko zestresowane bo ona je terroryzuje :( Cały czas mruczy i/lub syczy więc one trzymają się w drugiej części domu, Nawet do kuwety nie chodzą co mnie niepokoi :evil_lol: Zobaczymy co dalej będzie i jeśli nikt jej nie zabierze na DT (i weźmie odpowiedzialność), na co akurat jest pewna szansa to wtedy będzie dość duży problem :roll: Quote
b-b Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 Oby DT szybko się znalazł...bo będziesz miał wieeeelkie sprzątanie :siara: Quote
Maciek777 Posted December 3, 2014 Author Posted December 3, 2014 Oby DT szybko się znalazł...bo będziesz miał wieeeelkie sprzątanie :siara: DT się nie odzywa :( Za to właśnie wróciłem z pracy, a kuweta pełna :lol: Quote
Gusiaczek Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 DT się nie odzywa :( Za to właśnie wróciłem z pracy, a kuweta pełna :lol: I smieszno i straszno :megagrin: Quote
b-b Posted December 3, 2014 Posted December 3, 2014 DT się nie odzywa :( Za to właśnie wróciłem z pracy, a kuweta pełna :lol: Zadzwoń do wiewióry :handy: Czyli zgoda między kotami??? :siara: Quote
Maciek777 Posted December 3, 2014 Author Posted December 3, 2014 Zadzwoń do wiewióry :handy: Czyli zgoda między kotami??? :siara: Z głowy mi wyleciało :roll: Zgoda to może nie, ale jakoś żyją obok siebie :nonono2: Quote
caha Posted December 4, 2014 Posted December 4, 2014 a jakąś może fotkę kociaka? albo wątek? jak to takie cudo :) Quote
Panna Marple Posted December 4, 2014 Posted December 4, 2014 Odzyskałam emotki :laola: . Dzwoniłeś zapytać o Ciorliego? Quote
Mysza2 Posted December 4, 2014 Posted December 4, 2014 Maciuś Ty masz nerwy ze stali że nie dzwonisz. Ja bym nie wytrzymała:) Quote
Maciek777 Posted December 4, 2014 Author Posted December 4, 2014 a jakąś może fotkę kociaka? albo wątek? jak to takie cudo :) Z każdym dniem jest ładniejsza bo jak tu przyszła to wyglądała jak spod szafy :roll: Zrobię jej fotkę, ale czy wątek? To by oznaczało wzięcie odpowiedzialności (w dogowym mniemaniu), a ja czekam z nadzieją, że się DT odezwie :roll: Odzyskałam emotki :laola: . Dzwoniłeś zapytać o Ciorliego? Problem z emotikonami pewnie przeszedł na inną osobę :nonono2: Pisałem, że zadzwonię w tym tygodniu :D Maciuś Ty masz nerwy ze stali że nie dzwonisz. Ja bym nie wytrzymała:) Nerwy to ja na razie szargam sobie z innego powodu, a właściwie powodów. Kot siostry (z którym mieszkałem 10 lat) był już dwiema łapami na tamtym świecie i dzisiaj jakoś się zaczęło udawać jego ratowanie. Do tego w sobotę mnie czeka pewien koszmar transportowy. Nie wspominając, że każdą wolną godzinę spędzam nad niby zakończonym bazarkiem. Przepraszam Was, że to się przeciąga. Zadzwonię najdalej w sobotę :( Wiem, że ma dobrze, a przynajmniej nie mam powodów by sądzić inaczej więc jest to jakieś uspokojenie, ale chciałbym to jednak usłyszeć przez telefon :) Quote
caha Posted December 5, 2014 Posted December 5, 2014 no to życzę spokojnego weekendu i zdrowia dla kota siostry Quote
Maciek777 Posted December 5, 2014 Author Posted December 5, 2014 no to życzę spokojnego weekendu i zdrowia dla kota siostry Dzięki bardzo :) I zadzwoniłem :D Trochę chaotycznie wypiszę czego się dowiedziałem :) Ogólnie wszystko jest w najlepszym porządku :) - poczuł się już pewniej i nawet poszczekuje gdy słyszy jak za ścianą sąsiad robi remont, - lubi spać na fotelu i łóżku, a w międzyczasie schodzi na płytki by się schłodzić, - w domu nie brudzi, a ponieważ lubi spacery to wychodzi 6 x dziennie - ostatnio Państwo mieli wielu gości, a Chrliemu nie sprawiało to kłopotu. Został porządnie wygłaskany, - niczego w domu nie niszczy - po panelach juch chodzi normalnie, - co jakiś czas wcina serki Grani, - lubi czesanie - bardzo też lubi suche liście na dworze - zaczął trochę poszczekiwać na chodzące niedaleko koty. Znaczy, że coraz pewniej się czuje. Pan na włościach ;) - co ciekawe, nie lubi parówki :question: - może zostawać sam w domu i poza pierwszą chwilą jest cicho, a dom zastaje się w takim samym stanie :) Poprosiłem o adres mailowy by zaprosić na wątek. Niedługo dostanę :) Dostałem też fotkę :) Jaki dumny i długonogi :laugh2_2: Quote
Gusiaczek Posted December 5, 2014 Posted December 5, 2014 Mniaaaaaaaaaaaaaam, ale pychotka wiadomości :) 6 spacerków? fiu!fiu! spojrzenie mówi: pozbyłeś się Macku TAKIEGO PSA ??!!?? dobrze Ci tak! :megagrin: ps.przepraszam, ale nie funkcjonuje "c" z kreseczką, więc Mackiem będziesz póki co :P Quote
Maciek777 Posted December 5, 2014 Author Posted December 5, 2014 spojrzenie mówi: pozbyłeś się Macku TAKIEGO PSA ??!!?? dobrze Ci tak! :megagrin: ps.przepraszam, ale nie funkcjonuje "c" z kreseczką, więc Mackiem będziesz póki co :P A niech ma :D Dla jego dobra się pozbyłem :grins: Dobrze, że tylko Mackiem, a nie macką :evil_lol: 1 Quote
Gusiaczek Posted December 5, 2014 Posted December 5, 2014 A niech ma :D Dla jego dobra się pozbyłem :grins: Dobrze, że tylko Mackiem, a nie macką :evil_lol: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
b-b Posted December 5, 2014 Posted December 5, 2014 Brawo Macieju! Przeciągałeś, przeciągałeś i w końcu się zdecydowałeś na telefon ;) Bardzo się cieszę, ze wiewióra ma się dobrze w swoim domku i oby tak na zawsze zostało ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.