Monia70 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Jak Aresku minął dzień?Załapałeś sie na troszkę słonka??? Udały się pomiary? Quote
ewasuwa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Biedula ten nasz Aresik. Oby wózeczkiem dojechał do swojego domu. Kochane mordule te Aresowe i inne. Quote
szajbus Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Selenne, a widziałaś pieska , który jest pozbawiony przednich łapek i chodzi tylko na tylnych? Zobacz to! http://www.smog.pl/wideo/2316/niesamowity_pies/ Quote
Yorija Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Wózeczek wózeczkiem ale jakiś kurs prawa jazdy na nim bedzie trzeba mu zrobić? To proponuję szukać mu instruktora takowego i oczywiscie z domkiem na stałe. Quote
Zmysł Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Czy znajdą się ludzie Wielkiego Serca i dadzą domek temu wspaniałemu psinie? Quote
szajbus Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Aresik czeka na odpowiedzialny domek, którego nie zrazi ego inwalidztwo. Quote
Monia70 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Przeciez ludzie też jeżdżą na wózkach i mają domy.... Quote
oktawia6 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 tak Monia to prawda, ale jak mają domy to chcą zazwyczaj psy zdrowe:-( Quote
angie123 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Wózeczek na przednie łapki będzie, no to tylko domek jeszcze potrzebny. Kto przygarnie kochającego zieloną trawkę Aresa? Quote
aneta-amicus Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 [quote name='Chrupek']pieniazki aresa to : Amikus 200zl cieszę się, że doszły:cool3: pieniążki są ode mnie - Aneta:lol: a AMICUS to moje Stowarzyszenie, w którym staram się pomagać bidom. Wszystkich zapraszam do odwiedzenia naszego forum - www.stowarzyszenieamicus.fora.pl Quote
szajbus Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Kto pokocha Aresa, bez względu na jego niedomagania. Quote
Neigh Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 "nasłałam" na Aresika ciocię od adopcji beznadziejnych........i zobaczymy. Zawsze to kolejna szansa Quote
Irkowa Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 ktora to ciocia od adopcji beznadziejnych ? Quote
Neigh Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 a Yona - pytała mnie dziś, czy nie mam jakiś beznadziejnych przypadków adopcyjnych, no to wskazałam Aresa i babcie Bellę z Józefowa. Quote
Irkowa Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 w sprawie babci Belli dzwonila do mnie bardzo mila kobieta.wygladalo na to ze ja wezmie...niestety..Bella nadal w boksie Quote
gallegro Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 [quote name='Neigh']a Yona - pytała mnie dziś, czy nie mam jakiś beznadziejnych przypadków adopcyjnych, no to wskazałam Aresa i babcie Bellę z Józefowa. Hmm... gdybym nie znał realiów, gotów byłbym pomyśleć, że brakuje tego typu beznadziejnych przypadków... Niestety... rzeczywistość jest zupełnie inna :shake:. Dobrze, że Ares skupia wokół siebie coraz więcej dobrych duszyczek... Quote
Neigh Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 "Beznadziejny" brzmi okropnie......wiem, może lepiej trudniejsze przypadki:-) A tak zupełnie przy okazji - Chrupek, co wiadomo o babci Belli? Charakter, historia........ogłoszenia dodatkowe będzie miała. Aaa chwliłam sie, że znalazam domek Kołtunkowi? Nowa właścielka już po rozmowie z dyrektorką. Psiak ma być jutro oficjalnie zarezerwowany wpłatą kasy :-) Sorrki za offa. Quote
Yona Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 [quote name='Neigh']"nasłałam" na Aresika ciocię od adopcji beznadziejnych........i zobaczymy. Zawsze to kolejna szansa No nie, Neigh :p Proszę Cię... Ja nie jestem "ciacia od adopcji beznadziejnych", a ciocia, która pyta o beznadziejny do adopcji przypadek :p Quote
Neigh Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Tak właśnie :-). to tak jak z Gulejką na Kobałówkę ( kolejką na Gubałówkę) niby nie to samo, a tyz piknie:-) Quote
oktawia6 Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 wyjątkowy pies czeka na wyjątkowego opiekuna na zawsze Quote
Irkowa Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 Czy ktos z Was oglaszal gdzies Aresika ? Quote
Neris Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Rozliczenie (wklejam na pośbę Chrupka): outsi - 30zl szajbus - 100zl Aga Mazury(Milord) 200zl Arenka - 50zl Kamila Szczepaniak - 50zl Ewa Suwińska z Poznania -40zl Sołtys Bartosz i Marta - 30zl Amicus - 200zl Pusia 2405 51zl mama Dorota - 180zl wredne słonko - 65zl Razem - 966zł Wyslane na konto Pana Piotra 500zl) pozostaje 466 zł Quote
szajbus Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Aresik ten wielki dzień się zbliza małymi kroczkami, ale domku nie widac na horyzoncie. Domku wyłoń sie !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.