Neris Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Zmysł to co prawda nie dziewczę, ale jak sądzę uda nam się Aresa zmierzyć w weekend. Chrupek ciągle bez netu, przepraszam ale ja nie wyrabiam z pilnowaniem swoich wątków, Chrupkowych, i zajmowania się 20 psami i 6 kotami. Quote
oktawia6 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 bo w niedzielę muszę miec dane Chrupka do przelewów!:roll: będę zamykała wszystkie aukcje, które się kończą właśnie w niedzielę. P.S. Neris ja i tak Cię podziwiam:p masz tyle roboty, że doba to mało by wszystko samej ogarnąc:shake: Quote
oktawia6 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Czekam nadal na pełne namiary do przelewów Chrupek!:candle: Quote
Monia70 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Nie mam jak zagladać w dzien na net. Ale nieustannie pamiętam o Tobie Aresku . Quote
Irkowa Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 uzgodnilam z monia 70 ze zadatek zostanie wyslany jak beda wymiary Aresa.Oktawia- numer konta wysle Ci Neris . dziekuje Quote
Monia70 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Tak, dopiero jak Aresik bedzie zmierzony ,wyślemy pieniążki. Ale juz w niedziele Zmysł i Neris będą mierzyć Areska . Quote
Zmysł Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Neris, wrzuciłem Ci priv w sprawie jutrzejszego spotkania Quote
szajbus Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Malymi krokami przybliżamy sie do wielkiego dnia, kiedy Ares wyruszy samodzielnie na spacerek. Quote
oktawia6 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 będzie dobrze-będzie śmigał na swoim ferrari:p :lol: Quote
Monia70 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 No normalnie srebrniutkie ferrari :evil_lol: Quote
oktawia6 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 zostawi wszystkich w przedbiegach:p :multi: jutro zamykam wszystkie aukcje!:lol: Quote
DuDziaczek Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Nareszcie skarbek bnedzie mial wuzeczk!!!! :multi: Quote
szajbus Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 A ja tam myślę, że wyjdzie z tego Lamborghni Diablo najnowszy model. Nikt nie ma w Polsce takiego. Ferrari to pikuś! Quote
Neris Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Pytanie tylko, jak taki wózek sprawdzi się na wsi... myślałam dzisiaj o tym - czy takie wózeczki działają tylko na równym i płaskim terenie czy na trawie też? Quote
oktawia6 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 dobre pytanie Neris! może będzie to uwzględnione w zwrotności wózeczka-koła o odpowiedniej przyczepności i tak dalej-myślę, że tak-w końcu robi to specjalista!:lol: Quote
ulvhedinn Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 myslę, ze wszystko jest do zrobienia- KrA ma co prawda wózek "tylny", ale zalicza najtrudniejsze tereny:evil_lol: włącznie z dzikimi ścieżkami w górach... :eviltong: Quote
Neris Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Bo jak sobie wyobraziłam taki wózek - a też na podstawie tych zdjęć wóżeczków na przód wyraźnie widzę, że większość ciężaru ciała opiera się właśnie na przodzie. Zostaje jedno - porzucamy marzenia o ferrari testarossa, Lamborghni Diablo - zaczynamy wyobrażać sobie solidną resorowaną TERENÓWKĘ. Quote
Zmysł Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Neris napisał(a):Bo jak sobie wyobraziłam taki wózek - a też na podstawie tych zdjęć wóżeczków na przód wyraźnie widzę, że większość ciężaru ciała opiera się właśnie na przodzie. Zostaje jedno - porzucamy marzenia o ferrari testarossa, Lamborghni Diablo - zaczynamy wyobrażać sobie solidną resorowaną TERENÓWKĘ. Neris, wrzuć mi swój telefon na wszelkie wypadek, gdyby dzisiaj zabłądził. I nie pamiętam adresu do p.Antoniny - możesz mi też podać? Quote
Neris Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Adresu pani Antoniny nie mam, przykro mi. Spróbuję zaraz poszukać. Mój numer 604 55 11 17, pół dogo go już ma więc swobodnie podaję... Quote
Zmysł Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Byłem u Aresika. I muszę Wam szczerze powiedzieć, że naszły mnie pewne wątpliwości co do wózka. Nie jestem przekonany, czy taki wózeczek uszczęśliwi pieska. Ares w sposób doskonały nauczył się radzić sobie ze swoim kalectwem. Zastanawiam się po prostu, czy taki dodatkowy element nie będzie dla niego tylko obciążeniem, jakimś utrudnieniem. Uważam, że naprawdę trzeba to przemyśleć. W takiej sytuacji chyba Chrupek i Neris powinny mieć głos decydujący. Ja oczywiście nie odrzucam pomysłu wózka. Przepraszam wszystkich, którzy okazali tyle serca i zaangażowali się w sprawę wózeczka, wyrażam po prostu swoje zdanie. JEDNO WIEM - TRZEBA WZMÓC POSZUKIWANIA DOMKU. ARESIK NAJBARDZIEJ POTRZEBUJE MIŁOŚCI, OBECNOŚCI CZŁOWIEKA, DOTYKU, PIESZCZOT. Od dzisiaj poszukiwania domku dla Aresa będą moim priorytetem. To kochany psiak. Obecnie siedzi w boksie z dwoma innymi sympatycznymi pieskami, nie ma źle, ale widać, że tęskni za człowiekiem. ZNAJDŹMY MU DOM, ZASŁUGUJE NA TO JAK NIKT. Quote
Zmysł Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Oczywiście zrobiłem pomiary, starałem się, jak mogłem, ale naprawdę nie wiem, czy są one takie dokładne, jak być powinny. Jeśli profesjonalista uzna, że może być jakiś margines niedokładności to OK. Jeśli nie, a ostateczna decyzja o wózku zapadnie, trzeba wymyśleć sposób, aby ktoś zawodowo zebrał te wymiary. Ja w razie czego mogę pokryć koszty przyjazdu takiego zawodowca. WYSOKOŚĆ - mierzona w linii prostej od podłogi do kłębu - 57 cm. DŁUGOŚĆ - mierzona od kłębu do osi tylnej łapy.... - 54 cm. SZEROKOŚĆ TYLNEJ ŁAPY - 16 cm. DŁUGOŚĆ TYLNEJ ŁAPY - 48 cm. SZEROKOŚĆ PSA - mierzona w linii prostej od góry - 15 CM. OBWÓD KLATKI PIERSIOWEJ - mierzony 15 cm(uznałem, że jest to pies duży) za przednią łapą - 73 cm. WAGA - 22 KILO. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.