Jump to content
Dogomania

Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)


Recommended Posts

Posted

Zmysł to co prawda nie dziewczę, ale jak sądzę uda nam się Aresa zmierzyć w weekend.

Chrupek ciągle bez netu, przepraszam ale ja nie wyrabiam z pilnowaniem swoich wątków, Chrupkowych, i zajmowania się 20 psami i 6 kotami.

  • Replies 828
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bo w niedzielę muszę miec dane Chrupka do przelewów!:roll: będę zamykała wszystkie aukcje, które się kończą właśnie w niedzielę.

P.S. Neris ja i tak Cię podziwiam:p masz tyle roboty, że doba to mało by wszystko samej ogarnąc:shake:

Posted

Pytanie tylko, jak taki wózek sprawdzi się na wsi... myślałam dzisiaj o tym - czy takie wózeczki działają tylko na równym i płaskim terenie czy na trawie też?

Posted

Bo jak sobie wyobraziłam taki wózek - a też na podstawie tych zdjęć wóżeczków na przód wyraźnie widzę, że większość ciężaru ciała opiera się właśnie na przodzie.

Zostaje jedno - porzucamy marzenia o ferrari testarossa, Lamborghni Diablo - zaczynamy wyobrażać sobie solidną resorowaną TERENÓWKĘ.

Posted

Neris napisał(a):
Bo jak sobie wyobraziłam taki wózek - a też na podstawie tych zdjęć wóżeczków na przód wyraźnie widzę, że większość ciężaru ciała opiera się właśnie na przodzie.

Zostaje jedno - porzucamy marzenia o ferrari testarossa, Lamborghni Diablo - zaczynamy wyobrażać sobie solidną resorowaną TERENÓWKĘ.

Neris, wrzuć mi swój telefon na wszelkie wypadek, gdyby dzisiaj zabłądził. I nie pamiętam adresu do p.Antoniny - możesz mi też podać?

Posted

Byłem u Aresika. I muszę Wam szczerze powiedzieć, że naszły mnie pewne wątpliwości co do wózka. Nie jestem przekonany, czy taki wózeczek uszczęśliwi pieska. Ares w sposób doskonały nauczył się radzić sobie ze swoim kalectwem. Zastanawiam się po prostu, czy taki dodatkowy element nie będzie dla niego tylko obciążeniem, jakimś utrudnieniem. Uważam, że naprawdę trzeba to przemyśleć. W takiej sytuacji chyba Chrupek i Neris powinny mieć głos decydujący.
Ja oczywiście nie odrzucam pomysłu wózka. Przepraszam wszystkich, którzy okazali tyle serca i zaangażowali się w sprawę wózeczka, wyrażam po prostu swoje zdanie.
JEDNO WIEM - TRZEBA WZMÓC POSZUKIWANIA DOMKU. ARESIK NAJBARDZIEJ POTRZEBUJE MIŁOŚCI, OBECNOŚCI CZŁOWIEKA, DOTYKU, PIESZCZOT. Od dzisiaj poszukiwania domku dla Aresa będą moim priorytetem.
To kochany psiak. Obecnie siedzi w boksie z dwoma innymi sympatycznymi pieskami, nie ma źle, ale widać, że tęskni za człowiekiem.
ZNAJDŹMY MU DOM, ZASŁUGUJE NA TO JAK NIKT.

Posted

Oczywiście zrobiłem pomiary, starałem się, jak mogłem, ale naprawdę nie wiem, czy są one takie dokładne, jak być powinny.
Jeśli profesjonalista uzna, że może być jakiś margines niedokładności to OK. Jeśli nie, a ostateczna decyzja o wózku zapadnie, trzeba wymyśleć sposób, aby ktoś zawodowo zebrał te wymiary. Ja w razie czego mogę pokryć koszty przyjazdu takiego zawodowca.
WYSOKOŚĆ - mierzona w linii prostej od podłogi do kłębu - 57 cm.

DŁUGOŚĆ - mierzona od kłębu do osi tylnej łapy.... - 54 cm.

SZEROKOŚĆ TYLNEJ ŁAPY - 16 cm.

DŁUGOŚĆ TYLNEJ ŁAPY - 48 cm.

SZEROKOŚĆ PSA - mierzona w linii prostej od góry - 15 CM.

OBWÓD KLATKI PIERSIOWEJ - mierzony 15 cm(uznałem, że jest to pies duży) za przednią łapą - 73 cm.

WAGA - 22 KILO.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...