Irkowa Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 [FONT=Comic Sans MS]Ares to okolo 5 letni psiak.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]pol roku temu psiaka potracil samochod , trafil do schroniska.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]W zwiazku z tym ze pomoc nie przyszla w pore , Ares juz nigdy nie odzyska czucia w przednich łapkach.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Na poczatku bylo mu dosc trudno , nie mogl zrozumiec dlaczego nie moze sie poruszac , dlaczego to tak strasznie boli.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kiedy go poznalam , moje serce zaczelo mocniej bić , Ares to magiczny pies , pies ktory rozdaje milosc na prawo i lewo.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wiedzialam ze musze go stamtad zabrac , wiedzialam ze jesli tam zostanie odejdzie gdzies w kacie z rozpaczy i bolu.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]On nie wyobraza sobie zycia bez człowieka....[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ares byl u kilku lekarzy , przyjmowal duze ilosci zastrzykow , ktore mialy postawic go na nogi .. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]codziennie byl masowany , ćwiczony...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]niestety , [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]nozki odmowily posluszenstwa , nie chcialy zadzialac :( [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]tak juz zostanie...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ale Ares wcale sie tym nie przejmuje , nauczyl sie z tym zyc , porusza sie rewelacyjnie .[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Skacze jak Kangurek , [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]uwielbia trawe i glaskanie[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]to 2 rzeczy bez ktorych zyc nie moze:) [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]To niezwykly pies![/FONT] [FONT=Comic Sans MS]wspanialy , kochany , niezwykle przyjacielski .[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Szukamy dla Aresika odpowiedzialnego opiekuna , ktory posiada dom z ogrodem.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Musi sie poruszac po trawce , beton poscieralby mu łapki do krwi...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]pokochaj tego psiaka , prosze![/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Osoby ktore poznaly Aresa napewno sie odezwa i potwierdza w 100% to co mowie...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]on powinien miec na imie MIŁOŚĆ![/FONT] Quote
Neris Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Ilekroć widzę Aresika - a byłam z nim na prześwietleniu, na konsultacji u lekarza - tyle razy uwodzi mnie jego uroczy charakter. Wiecznie roześmiany, radosny, kica jak zajączek i w ogóle się swoją niepełnosprawnością nie przejmuje... Teraz musi siedzieć w hotelowym boksie, a dałby wiele za ogród z miękką trawką, gdzie mógłby po prostu posiedzieć w cieniu drzewa. Ma kochaną mięciusią sierść w któą cudownie można się wtulać. Quote
ewatonieja Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 czy nie przydały by sie takie podpórki na kołach? Quote
Neris Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Szukałyśmy czegoś takiego, ale nikt z robiących wózki nie chce się podjąć... Quote
Kasia Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Piękny jesteś Aresiku :loveu: Czy jego to nie boli jak tak ociera tymi przednimi łapkami? Quote
Moriaaa Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Mamy w Warszawie faceta, który robi wózeczki..złoty człowiek...jak znajdę numer prześlę Ci Neris..naparwdę oddany sprawie facet. Quote
katya Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Widać, że kochana śnupa. Nikt nie podjąłby się zrobienia czegoś w rodzaju balkoniku? Quote
Neris Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 On nie ociera, on tak jakby kica unosząc przód, potem opiera się przednimi łapkami, znowu wybija i znowu to samo. Dogonić go niełatwo... Moriaaa, dzięki, może z tym panem się uda... Quote
GoniaP Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Serce mi się wlaśnie rozpadło na miliony maleńkich kawałeczków :placz: Będę trzymała za niego kciuki - tylko tyle niestety mogę... Quote
Irkowa Posted June 13, 2007 Author Posted June 13, 2007 Aresik jest wspanialy , cudowny i kochany!!!!!!!!!!!!!:loveu: Niestety brakuje mu tylko jednego - domu :-( Quote
Neris Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Nie, no teraz to Aresik jest cud-miód! Ale parę miesięcy temu biduś był nieprzeciętny... a teraz wesoły, kochany, zawsze wesoły! Tak jakby mu to kalectwo w ogóle nie przeszkadzało! Quote
Irkowa Posted June 13, 2007 Author Posted June 13, 2007 pisalalam do wielu firm ... kazda odpisywala to samo "na tylne lapki zrobimy , ale na przednie?" Quote
Niewiasta_21 Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Poprostu nie moge :placz: Los nie oszczedza tych psiaków....:placz: Quote
Anashar Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Neris, po co mi przesyłałaś tego linka... Jeszcze tylko bardziej się podłamałem :( Co do wózka, musimy coś znaleźć! Ktoś musi się podjąć zrobienia takiego! Musimy to zrobić dla Aresika! A takie wózki napewno są wykonalne, bo kiedyś widziałem psa właśnie na wózku na przednie łapki... Quote
Anashar Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Finansowo na hotelik narazie nie dam rady was wspomóc, ale wrzuciłem Aresika tu: http://owczarekwpotrzebie.com/inne/adopcje/ares2.html I na stronę główną http://owczarekwpotrzebie.com Może ktoś go pokocha... Quote
halbina Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Trudna sprawa! Ale musimy pomóc potrzebującemy. Quote
Neris Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Aresik to naprawdę cudowny pies, może ktoś się w nim zakocha... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.