Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie mnie wyrokować... ale ja przeżyłam dawno temu takie ratowanie za wszelką cenę naszej Chelsuni... w wieku niecałych 3 lat zachorowała na nerki na kroplówkach była 4 miesiąc z czego 1,5 nie wstawała praktycznie wcale, duża suka ok 45kg więc i z obsługą było ciężko. Zwłaszcza mój ojciec o nią tak walczył bo to jego ulubienica była. Zawsze wyniuniana z bardzo dobrej hodowli czyli i geny sprawdzone w miarę... i nie wygraliśmy schudła 20kg :( Wtedy sobie obiecałam że z własnego egoizmu nie pozwolę tak cierpieć żadnemu zwierzakowi.

Bez kroplówek już dawno by odszedł :-(

Posted

Bałam się dzisiaj wejść na wątek.Czułam że coś sie stało. Miałam rację. Zawsze bardzo przeżywam takie wiadomości. Pomimo że nie znam psiaków osobiście to bardzo się z nimi zaprzyjaźniłam i pokochałam.Przykro że Bercik nie dał rady ale na pewno odszedł spokojnie i wie że był w tych ostatnich dniach kochany i miał opiekę i przyjaciela,choć może przez całe swoje życie tego nie zaznał. Rudzik ma chyba nową przewodniczkę która będzie mu pomagać tym bardziej że go toleruje i nie ma nic przeciwko niemu i jego obecności. Smutno i przykro że jeden staruszek odszedł ale do Rudzika nadal będę zaglądać i wspierać myślami z całych sił.

Posted

Dzięki Magduś że pomagałaś w opiece i trzymałaś ręke na pulsie ... Nie umierał sam , na mokrym betonie w schronie ... tak jak to ostatnio umieraja psy w kieleckim schronie :(
Berciku ... trzymaj się gdziekolwiek tam jesteś ...

Posted

[quote name='Mortes']Dzięki Magduś że pomagałaś w opiece i trzymałaś ręke na pulsie ... Nie umierał sam , na mokrym betonie w schronie ... tak jak to ostatnio umieraja psy w kieleckim schronie :(
Berciku ... trzymaj się gdziekolwiek tam jesteś ...

Zrobiłyście co było w ludzkiej mocy i za to należą się słowa uznania.
Berciku

  • opiekuj się dalej swoim przyjacielem niedoli Rudzikiem i innymi biedakami.

    Berciku
  • :candle:

  • Posted

    Okropne wieści dzisiaj odbieram:(
    Bercik i Rusti....:(
    Kochane psiaczki śpijcie spokojnie:(
    Strasznie smutno, tak krótko był pod dobrą opieką.Biedny Bercik....:(

    Posted (edited)

    [quote name='bea100']Trudno coś sensownego napisać...tak bardzo mi przykro :-(

    i ja słów nie znajduję.... łzy tylko :( :(

    Berciku

  • Edited by mari23
    Posted

    [quote name='Hałabajówka']Bercika już nie ma :-( Weterynarz podjął taką decyzję razem z opiekunką dziadeczków. W nocy Bercik zaczął wymiotować, nic już nie połykał z przymusowego karmienia.
    Jestem bardzo rozżalona że niby pomagamy tym staruszkom zabierając je ze schronisk albo innych złych warunków, a się okazuje że to taka trochę niedźwiedzia przysługa... bo będąc już bezpieczne odpuszczają sobie walkę o życie zupełnie....tak było z moimi ostatnimi dwoma dziadeczkami Karmelkiem i Chrupkiem, żyły u mnie około tygodnia, objawy podobne do Bercikowych tyle że jeszcze nerki dochodziły do przysłowiowego gwoździa do trumny.

    Ehh zostaje wierzyć w to że kiedyś miały dobre życie, że były kochane jako szczeniaczki i rozpieszczane jako młodzież bo przecież jakaś sprawiedliwość na świecie musi być.

    A mi sie wydaje, ze one wlasnie na to czekaja, zeby odejsc wsrod ludzi, ktorzy je jeszcze na sam koniec otocza opieka i miloscia.

    [quote name='Mortes']Dzięki Magduś że pomagałaś w opiece i trzymałaś ręke na pulsie ... Nie umierał sam , na mokrym betonie w schronie ... tak jak to ostatnio umieraja psy w kieleckim schronie :(
    Berciku ... trzymaj się gdziekolwiek tam jesteś ...

    Dokładnie, to jest w tym wszystkim najważniejsze.

    Posted

    Jezu tak się bałam wejść;( Tak strasznie miałam złe przeczucie... Bercik kochany żegnaj :( Nie mogłam cię poznać, ale myślami cały czas byłam obok Ciebie i Rudzika!:(

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...