mar.gajko Posted October 7, 2014 Posted October 7, 2014 Domek dla Horacka widzi go tylko jako psa podwórzowego. Ma biegać po dworze i pilnować w nocy. My go znamy i wiemy, że pcha się do stada. Pozostawiony sam na dworze, będzie przeraźliwie wył. Za to prawie całkowicie nie szczeka. Przewiduję, że szybko go oddadzą... :-( Murka trzyma nam miejsce do konca tygodnia na razie. Dziś jeszcze będziemy rozmawiać z potencjalnym domkiem Horacka. Znamy go, wiemy jak się zachowuje gdy zostanie sam, bez stada i bez ludzi. Do budy nie wejdzie, bo się boi, u Jamora już był z tym problem. Horek ma króciutką sierść i pozostawienie go na dworze zimą to bezduszność. Na razie przeglądam ogłoszenia w necie, wrzucam go na DAM DOM na fb, gdy tylko coś się pojawia i nie tracę nadziei, że znajdzie się dla niego do niedzieli dom... Aniu, to może go nie dawać tam? Jak przypuszczasz, że będzie źle. On jeszcze bardziej się zestresuje. Quote
Ewa Marta Posted October 7, 2014 Posted October 7, 2014 To chyba nie jest dom dla niego. Zdziczeje na tym podwórku i może się to źle skończyć. Chyba lepiej, żeby pojechał do Murki... Quote
inka33 Posted October 7, 2014 Posted October 7, 2014 To chyba nie jest dom dla niego. Zdziczeje na tym podwórku i może się to źle skończyć. Chyba lepiej, żeby pojechał do Murki... Też mi się tak wydaje... Quote
Tigraa Posted October 9, 2014 Posted October 9, 2014 Horacek nie nadaje się do pilnowania. On w ogóle prawie nie szczeka, poza tym pcha się do domu. Nie wyobrażam go sobie samego w nocy na pdwórku. To dobry dom, ale nie dla niego. Dla kudłacza, który lubi być na dworze i spać w budzie, a przy tym jest łagodny. Horacek jutro będzie miał zdjęty kołnierz, czuje się dobrze. Zachowuje się grzecznie i spokojnie i oby tak już zostało. On idealnie nadaje się do bloku. Quote
Tigraa Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Horacy zaczął wykazywać agresję do Gucia. Dziś rano stał z podniesionym ogonem i uszami przy fotelu, na którym spał Gucio i warczał na niego. Potem chodził koło Gucia z podniesioną sierścią. Gucio się go boi, boi się ruszyć. Podjęliśmy decyzję, że Horacy jedzie natychmiast do Murki. Murka już wie i czeka na niego. Będzie mieszkał w wewnętrznym boksie sam, na spacery będzie też wychodził sam, a po jakimś czasie zaczną go zapoznawać z jakąś spokojną suczką. Nie może zostać u nas, chociaż myśleliśmy, że po wyeliminowaniu Hamleta da spokój innym samcom, które są spokojne :-( Wychodzi jednak na to, że z żadnym samcem się niestety nie dogada. Z Horackiem pojedzie karma, którą dostał od Baloniarek oraz jego posłanie, aby czuł się pewniej w ciągu tych pierwszych, trudnych dla niego dni. Quote
asiaf1 Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Bardzo mi przykro, będzie mu tam źle, przynajmniej na początku ale nie ma wyjścia:-(. Aniu ja deklaruję stałą 50 pln i obiecałam pokrycie kosztów kastracji więc te pieniądze przeznaczę na jednorazowo na hotel. Myślę, o kwocie 150 pln. W sumie na ten miesiąc miałby ode mnie 200 pln. Quote
mar.gajko Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Aniu i ja podtrzymuje stała dla niego 50 zł miesięcznie. Quote
Tigraa Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Dziękuję, dziewczyny. Wiem, że nie będzie zbyt szczęśliwy na początku, będzie tęsknił, ale musimy to zrobić. My nie mamy warunków, żeby go odizolować od stada. A gdyby został, jego następną ofiarą będzie Gucio, pokazał to dziś wyraźnie. Będzie się przyzwyczajał do nowych ludzi i nowego miejsca, a my szukajmy mu domu bez innych psów. Quote
Ewa Marta Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Zaraz wpłacam 50 zl od siebie i 100 zl od Rity. To nasze deklaracje miesięczne. Aniu, to jedyne wyjście w tej sytuacji. U Murki będzie mu dobrze, szybko się przyzwyczai. Będzie miał kotakt z człowiekiem na spacerach... Quote
Tigraa Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Bardzo, bardzo dziękuję Wam wszystkim za wspieranie nas w tych bardzo trudnych dla nas dniach. Każdego psiaka w stadzie kochamy, każdym opiekujemy się w miarę naszych sił, staramy się dać to, co najlepsze. Cierpimy, gdy odchodzą. gdy idą do nowego, dobrego domu, zawsze towarzyszy nam lęk, czy będzie dobrze, czy psiak będzie szcześliwy i bezpieczny. Gdy umierają, szczerze za nimi tęsknimy... Każde z nich, małe czy duże, grzeczne czy sprawiające problemy, ma zawsze miejsce w naszych sercach. Za każdego z nich bez wahania wskoczyłabym w ogień. Ci, którzy mnie dobrze znają, wiedzą, że to szczera prawda. Sytuacja z Horkiem bardzo nas przerosła. Gdy zabieraliśmy go od Jamora, wiedzieliśmy, że totalnie przeginamy... niestety, mieliśmy wyjście albo zabrać go do nas, albo zostawić na ulicy... Jamor odmówił dalszego hotelowania, a nie mieliśmy pieniędzy, aby utrzymać go w innym hotelu... Kochani, chcę powiedzieć, że WSZYSTKIE deklaracje, ktore wpłacicie będą szły na hotelowanie Horacka. To, co ma na minusie, jest zamrożone, powoli będę minimalizować ten minus, robiąc bazarki. Całość Waszych pieniążków będzie przeznaczona na utrzymanie Horacka w hotelu i szczepienie, które ma ważne jeszcze miesiąc. Jestem Wam bardzo wdzięczna, Kochani Przyjaciele, że nie zostawiliście nas samych z problemem. Horacek z Tomkiem są już za Lublinem. Horacy leży na tylnym siedzeniu, jest spokojniejszy niż gdy jechał na kastrację, wtedy płakał, dziś leży spokojnie. teraz potrzebny jest dobry, kochający, wyrozumiały i poświęcający mu dużo uwagi domek. I mam nadzieję, że taki się znajdzie. Kubie udało się znaleźć dobry dom, po wielu perypetiach jest w końcu happy end. Mam nadzieję, że dla Horacka też w końcu zaświeci słoneczko. Quote
Ewa Marta Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Anuś, tak właśnie będzie:-) Horacy to psiak, któremu indywidualnie trzeba poświęcić czas. Murka zna się na tym i jest na miejscu cały dzień. Ty pracujesz, Tomek nie da rady z całym stadem zwłaszcza, że z jego zdrowiem nie jest za dobrze. Podjęliście jedyną decyzję i mam nadzieję, że wszyscy zostaniemy z Horacym aż do szczęśliwej adopcji:-) Quote
Tigraa Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 przepraszam, że dopiero teraz, ale w natłoku przykrych wydarzeń, całkowicie zapomniałam o tym napisać. Horacek otrzymał od Baloniarek 100 zł na zakup karmy. Karma została już odebrana i pojechała dziś z Horackiem do Murki. Serdecznie dziękujemy. W jaki sposób wkleić bannerek Baloniarek w 1 post? Nie umiem wkleić tak, żeby prowadził do wątku. Quote
malagos Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Anuś, tak właśnie będzie:-) Horacy to psiak, któremu indywidualnie trzeba poświęcić czas. Murka zna się na tym i jest na miejscu cały dzień. Ty pracujesz, Tomek nie da rady z całym stadem zwłaszcza, że z jego zdrowiem nie jest za dobrze. Podjęliście jedyną decyzję i mam nadzieję, że wszyscy zostaniemy z Horacym aż do szczęśliwej adopcji:-) Podpisuję się pod tym dwiema rękoma, a Tomkowi życzę zdrowia - dbajcie o siebie! Quote
Poprawna Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Aniu, trzymam kciuki za szybką aklimatyzację Horacego w nowym miejscu. Podjęliście bardzo rozsądną chociaż bolesną decyzję. Quote
Tigraa Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Horacy jest już w hoteliku u Murki. Nawet nie ma totalnej traumy, Murka wzięła go na spacer na smyczy, merdał ogonkiem. Tomek tylko wypije kawę i wraca, przed nim parę godzin jazdy, a musi jeszcze jechać po Bigę, Bigusia po sterylce czuje się dobrze. Quote
Ellig Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 przepraszam, że dopiero teraz, ale w natłoku przykrych wydarzeń, całkowicie zapomniałam o tym napisać. Horacek otrzymał od Baloniarek 100 zł na zakup karmy. Karma została już odebrana i pojechała dziś z Horackiem do Murki. Serdecznie dziękujemy. W jaki sposób wkleić bannerek Baloniarek w 1 post? Nie umiem wkleić tak, żeby prowadził do wątku. Aniu, to jedyna i najlepsza decyzja jaka mogliscie podjąć,nie martw się, Horacy bedzie mial bardzo dobrze, po za tym szybciej bedzie sie uczyl pozytywnych zachowań. Powodzenia! :) Banerek trzeba wkleic i podlinkowac: http://www.dogomania.com/forum/topic/100785-klub-wytrwa%C5%82ych-baloniarek-razem-mo%C5%BCemy-odnosi%C4%87-sukcesy/ Quote
mar.gajko Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Aniu, jaki będzie koszt miesięczny pobytu w Hotelu i ile brakuje? Quote
Tigraa Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Dzienny koszt u Murki to 12 zł, miesięcznie 372, mamy 305, brakuje 67 złotych. Dopóki wystarczy karmy, dzienny koszt będzie wynosił 10 złotych. Tomek dopiero wrócił do domu. Dzwoniłam do Murki, Horek wciągnął kolację, śpi na posłanku na 3 warstwach kocy, na wierzchu ma ten z domu ze znajomym zapachem. Nie widać jakiejś specjalnej traumy, obawialiśmy się, że będzie dużo gorzej. Na widok Murki i jej męża podchodzi i macha ogonem. Na spacerki na razie wychodzi tylko na smyczy, dopóki się nie przyzwyczai. Quote
mar.gajko Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 To może ktoś jeszcze się znajdzie, a jak nie to może jakieś bazarki, albo coś. Quote
Ellig Posted October 11, 2014 Posted October 11, 2014 Horacy , bądź grzeczny i sie ucz, sluchaj, wszystko będzie dobrze. Quote
Bogusik Posted October 11, 2014 Posted October 11, 2014 Dawno tu nie zaglądałam,a tu takie smutne wiadomości....Mam nadzieję,że Horacy po kastracji trochę się wyciszy i będzie bardziej przyjazny do innych psów. Aniu,podaj mi nr konta,to chociaż jednorazową wpłatą trochę wspomogę.Czy Horacek ma aktualne ogłoszenia? Quote
mar.gajko Posted October 11, 2014 Posted October 11, 2014 Aneczko, podaj mi też prosze nr konta, żebym mogła wpłacać na hotel. Quote
mar.gajko Posted October 12, 2014 Posted October 12, 2014 Aniu, zrobilam dzisiaj przelew na hotel. Quote
Bogusik Posted October 12, 2014 Posted October 12, 2014 Aniu,numer konta otrzymałam i jutro zrobię przelew. Czy są jakieś nowe wieści z hoteliku u Murki? Czy będą nowe zdjęcia? I ponawiam swoje pytanie,odnośnie aktualnych ogłoszeń...? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.