Nutusia Posted August 30, 2013 Author Posted August 30, 2013 (edited) Domu jeszcze nie znalazła - dlatego nie ma w albumie jej "rameczki". Okgrąglusieńkie zero telefonów w jej sprawie :( No, ale moim tymczasem była 34. Krótkim, ale nie dała mi szansy :( Dzwoniłam do p. Ewy. Kajtuś jest absolutnie bezproblemowy! Trochę wczoraj pomarudził, że musi spać sam, ale p. Ewa do niego poszła, przytuliła, ululała i był spokój. Dziś został sam na niecałe 2 godzinki i niczego nie zmalował! Wygląda na to, że będzie siusiał w tym samym miejscu, więc gładko powinno pójść z nauką czystości w domu. Zdarzyła mu się co prawda dywanikowa wpadka, ale p. Ewa tylko skwitowała, że się dywanikowi pranie i tak należało ;) Kajtek nie jest namolny, jeśli chodzi o kontakt z człowiekiem (gorzej było z pieskami :)). Nie każe się miziać 24/24. No i kompletnie nie wie co to znaczy żebrać w kuchni! P. Ewa robiła obiad, Kajtuś jej towarzyszył, ale żadnego szantażu nie stosował. A, oczywiście apetycik dopisuje - żadne tam tęsknoty za Nutusią czy tym podobne... Edited August 30, 2013 by Nutusia Quote
jola_li Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 Nutusia napisał(a):No i kompletnie nie wie co to znaczy żebrać w kuchni! Taaaaak? A to ciekawe ;)! Za mną pędził do kuchni jak rakieta, siadał pięknie i robił maślane oczy stosując szantaż emocjonalny ;). A czasem próbował się wspinać na szafki ;)! Quote
Gosiapk Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 Jeszcze pokaże na co go stać. Na razie się przymila i udaje świętoszka :D Quote
malagos Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 (edited) Powodzenia, piesku !! A imię zostało? Edited September 2, 2013 by malagos Quote
JOHANNALIND Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Wspaniała wiadomość:) Dzisiaj przejeżdżałam Nutusiu obok Ciebie jadąc do Bobrowego Stawu i dziewczyny wspominały, jak to u tej Pani było świetnie- a Emilia opowiadała dzisiaj pani psycholog, że ostatnio widziała psiaczka (Kaja) u takiej Pani, co to ma dużo piesków i można je "zadomowić, aby miały swój dom" ;) Quote
Marysia R. Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 Cioteczki przepraszam za taki spam ale proszę zajrzyjcie, sytuacja jest nieciekawa, pomysłów brak: http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post21222440 (od postu 168 ). Kajulkowi się tak cudownie udało, może i tym maluchom uda się pomóc. Quote
Nutusia Posted September 2, 2013 Author Posted September 2, 2013 Pierwszy dywan to nasz "wersalski" od Cioci Joli (ochrzczony jednak przez Kajkę, a potem jeszcze ktoś się odważył!!!!). A drugi dywan już we WŁASNYM DOMU. Obok ulubione zabawki z DT ;) Quote
Nutusia Posted September 3, 2013 Author Posted September 3, 2013 Mam wieści z Kajtusiowa :) Po pierwsze Kajtuś zostaje Kajtusiem ;) Po drugie - na czas nieobecności Państwa zostaje w kuchni, jest grzeczny, niczego nie zmalował, nie wydziera się i... zachowuje czystość!!!! Od razu po powrocie Państwo "wystawiają" go na balkon, gdzie pięknie się załatwia na podkład - od soboty nie zaliczył ANI JEDNEJ wpadki! Po trzecie ponoć robi furorę na FB - cała rodzina chce go zobaczyć :) Po czwarte, w tym tygodniu dostanie ostatnią tabletkę na robale i na początku przyszłego będzie po raz drugi szczepiony (była z wizytą koleżanka p. Ewy, która jest weterynarzem, obejrzała "pacjenta" i takie właśnie zapadły decyzje). Po piąte Kajtula już teraz zacznie się uczyć chodzenia na smyczy - na razie po domu, żeby się oswoił z "uprzężą". I po szóste - dostałam fotkę, którą Ciocia Kejciu wstawi pewnie wieczorkiem. Zapewniam - jest na co czekać ;) Jak napisała p. Ewa "Kajtuś dopiero uczy się pozować, ale ma już zadatki na modela:)" No nie da się ukryć - ten luz, ten wdzięk, to spojrzenie... Jednym słowem: zostańcie Państwo z nami! :) Quote
Gosiapk Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Qurka, a do wieczora jeszcze tyle godzin :o Quote
jola_li Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Nutusia napisał(a):Mam wieści z Kajtusiowa :) Po pierwsze Kajtuś zostaje Kajtusiem ;) Po drugie - na czas nieobecności Państwa zostaje w kuchni, jest grzeczny, niczego nie zmalował, nie wydziera się i... zachowuje czystość!!!! Od razu po powrocie Państwo "wystawiają" go na balkon, gdzie pięknie się załatwia na podkład - od soboty nie zaliczył ANI JEDNEJ wpadki! Po trzecie ponoć robi furorę na FB - cała rodzina chce go zobaczyć :) Po czwarte, w tym tygodniu dostanie ostatnią tabletkę na robale i na początku przyszłego będzie po raz drugi szczepiony (była z wizytą koleżanka p. Ewy, która jest weterynarzem, obejrzała "pacjenta" i takie właśnie zapadły decyzje). Po piąte Kajtula już teraz zacznie się uczyć chodzenia na smyczy - na razie po domu, żeby się oswoił z "uprzężą". I po szóste - dostałam fotkę, którą Ciocia Kejciu wstawi pewnie wieczorkiem. Zapewniam - jest na co czekać ;) Jak napisała p. Ewa "Kajtuś dopiero uczy się pozować, ale ma już zadatki na modela:)" No nie da się ukryć - ten luz, ten wdzięk, to spojrzenie... Jednym słowem: zostańcie Państwo z nami! :) Tralalalalala :)! Cudowne wieści - nie mogę się doczekać na wieczorną wstawkę ;)! PS. A może ja bym mogła wstawić ją wcześniej ;)?... Quote
Nutusia Posted September 3, 2013 Author Posted September 3, 2013 Zaraz Ci wyślę w takim razie, bo Kasia to dziś późno w domku będzie, więc jak ktoś chodzi spać z kurkami... ;) Quote
wawer Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 A to Kajtek jeden, jak mu się udało! I dobrze - niech tam się trzyma mocno i nigdzie nie puszcza, zwłaszcza z balkonu :). Nutuś, ale chyba Ci go troszkę brakuje... ;) Quote
Nutusia Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 Dokładnie tak mówi o nim p. Ewa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.