Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ponieważ moje pytanie utonęło w powodzi zdjęć pozwolę sobie zacytować sam siebie:

Puchatek napisał(a):
Trzeba zmienić banerek kolaków. Ma ktoś propozycje kogo zamiast Lorisa?

  • Replies 434
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę:loveu: Tak bardzo bałam się o Loriska, o to że jest ciężko chory, że nikt go nie będzie chciał z tym jego posiusiwaniem...

Kochany, piekny IWAN:p

Posted

Decyzja, czy to będzie jutro zależy od dzisiejszych wyników badań Iwanka.
Wieczorem jestem umówiona w tej sprawie i jeżeli wet. wyrazi zgodę to Iwanek faktycznie pojedzie jutro do domku. Wszystko zależy od jego kondycji zdrowotnej. Uprzedziłam Pana Ryszarda, jakie są warunki wcześniejszego wydania psiaka.
Myślę jednak, że będzie wszystko dobrze.

Posted

irenaka napisał(a):
Najpięknieszego zdjęcia z dnia wczorajszego, nie mogę ujawnić

A nie możesz w jakimś programie graficznym zamazać twarzy, bo jak rozumiem o to chodzi.

Posted

Iwanek już w domu!!!!!!!!!!!!!!!
Pojechał w sobotę z Panem Ryszarem do Limanowej.
W piątek miał robione badania kontrolne i okazało się, że nie są dobre.
Dotyczy to nerek. Mocznik skoczył z 16 na 30, kreatynina z 1,6 na 2,17.
Bardzo się tym zdenerwowałam, ponieważ byłam pewna, że Iwanek będzie miał lepsze wyniki niż po przyjeździe. Przytył 3kg. wątroba już w normie.
Zostaje tylko leczenie nerek.
Pan Ryszard nie wycofał się z adopcji, pojechaliśmy jeszcze do Arki na Chłopską na konsultacje do weta. Iwanek ma nadal mieć kroplówkę (2xdziennie) + leki. Mam już wiadomości z niedzeli, że radzą sobie bardzo dobrze, tylko Iwanek nie chce jeść specjalnej suchej diety na te nerki.
To by było najlepsze w jego stanie zdrowia, ale podobno nie ma takiej siły, która by go zmusiła do zjedzenia suchego.
W piątek ma mieć kolejne badania. Pan Ryszard będzie w Krakowie i już mam zaproszenie na kawę, nowe wiadomości są pewne.
Przepraszam, że dopiero dzisiaj wpisuję się, ale wczoraj cały dzień spałam (nie wiedziałam nawet, że człowiek tyle może spać).

Posted

To bardzo szybko i bardzo dużo przytył:crazyeye:
Dobrze, że pan Ryszard ma sporo czasu i może się Iwankiem:loveu: zaopiekować, podawac mu te leki i wozić na króplówki. Mam nadzieję, że Iwan z tego wyjdzie, tylko żeby gad:cool3: zaczął jeść te dietetyczne chrupki...

Posted

Wielkie brawa dla Pana Ryszarda za adopcje oraz podziekowania dla Irenki oraz Pani Bozenki z Corka za wspaniala opieke na Loriskiem :klacz: :klacz: :klacz:

Posted

Ulka18 napisał(a):
Wielkie brawa dla Pana Ryszarda za adopcje oraz podziekowania dla Irenki oraz Pani Bozenki z Corka za wspaniala opieke na Loriskiem :klacz: :klacz: :klacz:

I jeszcze dla iwop, która go wypatrzyła i zabrała z tego ronda:lol:

Posted

Wspaniałe wieści, że Pan Ryszard nie wycofał się mimo problemów i Iwan już w nowym domku.
Taka karma jest też w wersji mokrej w puszkach, tylko kosztuje wtedy dużo więcej, a może spróbować rozmaczać chrupki :roll:

Posted

Pan Ryszard to naprawdę fajny facet.
Nie wycofał się z adopcji mimo problemów. Iwanek nadal dużo pije i sika.
Dzięki za te rady z suchym pokarmem, bo faktycznie wet. powiedział, że trudno przy gotowanym jedzeniu trafić z proporcjami danego składniaka.
Dzisiaj już dzwoniłam do nich i jadą do Nowego Sącza zmienić wenflon na drugą łapkę. Chrupki trochę zaczął "dziubć", spał bardzo spokojnie oczywiście na kanapie. Mam nadzieję, że teraz będzie szybko odzyskiwał siły i zdrowie. Dom i kochający pan to najlepsze w jego sytuacji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...