zurdo Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='kofee']No widać, że nowy pan mu "ojcuje" - zabrał chłopaka na plac zabaw:lol:[/quote] Tia, na następnych zdjęciach będą razem sklejać modele samolotów ;) Piękne zdjęcia, Iwan wygląda jak młody bóg, świat jest jego. Cokolwiek złego mu się w życiu przytrafiło, to już przeszłość, o której szybko zapomni w tak pięknych okolicznościach przyrody :lol: Quote
Ryss Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Witam wszystkich szczególnie serdecznie w tym wątku, jako właściciel domu, do którego trafił tytułowy Loris - czyli późniejszy Iwanek, a teraz po prostu IWO, już na stałe. Niedawno, w wątku o Kai, która ma ponoć szczęśliwy dom, pani Irenka napisała: irenaka napisał(a): Mam nadzieję, że równie obszernie opisze Pan dalsze losy Iwanka na jego wątku, na co pewnie dziewczyny które go ratowały i żywo interesowały się jego losem czekają. A ja w odpowiedzi: Ryss napisał(a): Co tu pisać, proszę Pani, gdy piesek zdrowy i wesoły, i tylko cierpi katusze, bo za ścianą dwie suki z zapowiadającą się cieczką? Teraz, po przemyśleniu - że być może rzeczywiście te wspaniałe psie samarytanki, które uratowały Iwa od niechybnej śmierci, czekają tu jeszcze na wieści o nim - postanowiłem, iż od czasu do czasu zamieszczę parę słów pod umownym tytułem "Życie codzienne Iwa alias Iwanek primo voto Loris", zilustrowane jego aktualnymi zdjęciami. Tym sposobem wątek ten będzie żyw tu, tak jak jego główny bohater tam, czyli u mnie :) Quote
iwop Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Bardzo dziękujemy :loveu: ja nad Iwankiem płakałam... bo jestem pesymistka i to jego wychudzenie i posiusiwanie powodowało czarne wizje... Ale od początku Iwo miał arystokratyczne maniery od razu ładował sie na kanapę w pieknej pozycji...:p Quote
Ryss Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 [quote name='iwop']Bardzo dziękujemy ja nad Iwankiem płakałam... bo jestem pesymistka i to jego wychudzenie i posiusiwanie powodowało czarne wizje... Iwo alias Iwanek primo voto Loris zaprasza do galerii Psubrata.Iwo na Google Picasa Web, do albumu Iwo & Company - http://picasaweb.google.com/Psubrat.Iwo/IwoCompany - gdzie będa zamieszczane jego aktualne konterfekty, i nie tylko. Ze złotym sercem psiej samarytance, która pierwsza pochyliła się nad "biedaczyną z Ostrowca" a później była jego pocieszycielką i orędowniczką - czyli IWOP, jej czterołapy imiennik teraz, przekazuje w tym ostatnim "wpisie" jego pana tu - psie całuski :-) Quote
kaLOlina Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 przeciez ten pies jest nie do poznania!! jaka ma siersc!! jaki pieknyyy!!! Quote
iwop Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 Jest piękny na tych zdjęciach... A się wzruszyłam...:oops: Quote
Ryss Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Dokąd idą psy gdy odchodzą? No bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek - Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież i innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Wszystkie moje pożegnane psy... Barbara Borzymowska Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.