Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:loveu: Dostałam telefon, że na rondzie, na końcu miasta koczuje owczarek Collie. Ekspedientki ze sklepu naprzeciw ronda twierdzą, że został parę dni temu wyrzucony z samochodu. Pies jest bardzo wychudzony, jest dokarmiany przez panią mieszkająca w pobliżu ale nie chce ruszyć się z miejsca, w którym został wyrzucony. :shake: Musimy mu znaleźć tymczas bo do przytuliska trafić nie może (zostałby prawdopodobnie zagryziony). Być może trzeba będzie zrobić skarpetkę na płatny tymczas albo hotel...

PROSIMY O POMOC!



" class="ipsImage" alt="">


" class="ipsImage" alt="">

  • Replies 434
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kalolina - zrobiłam ten wątek zaraz po telefonie od Joli (nieobecnej na dogo) więc nic nie pisałam na innych forach.

Zabrac go nikt nie może bo nie ma gdzie... :(

Posted

moze jednak warto by wrzucic na Collakach?? iwop nie wiem ty zadecyduj..moze lepiej poczekac az bedzie cos wiecej wiadomo????szkoda pieska...wlasnie pisze to majac leb Collak-Leszka na kolanach i jeszcze bardziej mnie to boli:(

Posted

...a w jakim mieście jest ten collak bo ja albo nie widzę albo z nerw nie doczytałam....

mogę wrzucić na forum collie....podam link tutaj

...dobra widze w tytule...

macie w Ostrowcu jakiś hotel?

Posted

ja wiem, ja rozumiem.....ale ja chyba spać nie będe mogła wiedząc, że jakiś colak siedzi gdzies przy jezdni i wypatruje tego swojego "oprawcy"...a może ktoś spisał numery?

Boże ...zaczyna się...wakacyjny "wysyp"

Posted

rozmawiałam znów z Jola - jutro pojedzie rozmawiac z ta facetka, która dokarmia psinę, zaofiarujemy jej parę złoty może go przygarnie choć na trochę..(chociaz podobno on nie chce sie ruszyc z ronda). Jak nie to trzeba będzie pomyslec o schronisku... :-(

Posted

iwop napisał(a):
rozmawiałam znów z Jola - jutro pojedzie rozmawiac z ta facetka, która dokarmia psinę, zaofiarujemy jej parę złoty może go przygarnie choć na trochę..(chociaz podobno on nie chce sie ruszyc z ronda). Jak nie to trzeba będzie pomyslec o schronisku... :-(


Iwop..tylko nie schronisko:(
Miałam kilka osób chętnych na naszego collaka, ale dom z kotami więc nasz tam nie mógł iść..ale może ten. Jutro od rana przegrzebię poczte.
Jakiś hotel...pisałyście już do Lucynki??? Nasz collie najprawdopodobniej w tym tyg, czmycha do domku, więc może temu da rade pomóc. Trzebaby tylko zorganizować transport do jakiegoś hoteliku...napiszcie do Lucynki z forum collie.

Posted

ja wiem że trzeba go jak najszybciej zabrać ale wczoraj podrzucono nam 2 dwumiesieczne szczeniaki i one zajęły "ostatnia deske ratunku", która i tak nie jest najlepsza...:shake:

Posted

co tu robić...? co tu robić....?

a nikt za opłatą nie przenocuje?....ja już może zaczynam bredzić....ale tak ciemno się robi...
nie wiem jak u Was, ale na Mazurach od kilku nocy potworne burze i deszcz....
colak...Boże...:placz: :placz: :placz:

Posted

...no i jak tu położyć się do łożka...w pościel...i zasnąc spokojnie ze świadomoscią tego, że tam jakas bida siedzi po ciemnicy, może ktoś przegania, kopnie....

siedzi tam i wypatruje...tęskniąc...


oby ten co go wyrzucił nie zaznał nigdy spokoju

Posted

Mysle, ze forum collie nie zostawi psa bez opieki. Jesli bedziecie miec psa juz zlapanego, to moze by go dac do hoteliku w Niepolomicach , gdzie jest niewidoma kolaczka Kaja? Irenaka ma Kaje pod swoja opieka, jutro maja byc w KUNDLU z Kaja. Moze posypia sie domki dla kolakow.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...