madziakato Posted August 25, 2013 Author Posted August 25, 2013 nie dawaj psu kości wieprzowych,plizz :-)[/QUOTE] Ok, swoim też czasem podaję. Już nie będę:oops: Quote
madziakato Posted August 25, 2013 Author Posted August 25, 2013 Bgra napisał(a): jeszcze raz pięknie proszę... To na prawdę śliczna sunia!!! Quote
madziakato Posted August 25, 2013 Author Posted August 25, 2013 stzw napisał(a):Przenieście ją do innego działu - maja dom ale potrzebują pomocy, czy jakoś tak. nie dawaj psu kości wieprzowych,plizz :-) Też do Moda trzeba napisać, tak? Quote
Marycha35 Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 Na fotach rewelka widać jakie sunia ma warunki, błagam!!! Dziad w łeb powinien dostać, a nie jeszcze trzeba się z nim cackać:mad: Biedna sunieczka, ona tam sama zostaje, supero:shake: Quote
Bgra Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 madziakato Iva jest cudowna,co nie zmienia faktu,że nawet brzydki pies(takiego nie widziałam) nie powinien przebywać w klatce na odludziu,nie wspomnę o warunkach!A może pomóc jej zrobić podkop :razz: Quote
Bgra Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 mam nadzieję,że będziemy mogły pomóc,bo tak zostać nie może:-( Quote
kakadu Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 mam pytanie - czy te dechy leżą na betonie? bo mnie sie wydaje, że to jest bardzo niedbale przykryty kanał do naprawiania samochodów; jak jej tam noga wpadnie to kaplica... Quote
izek77 Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Bgra napisał(a):madziakato Iva jest cudowna,co nie zmienia faktu,że nawet brzydki pies(takiego nie widziałam) nie powinien przebywać w klatce na odludziu,nie wspomnę o warunkach!A może pomóc jej zrobić podkop :razz: Kurcze tyle psiaków robi te podkopy....ostatnio jakaś plaga..:razz: Quote
Marycha35 Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Noga suniaczkowa już tam wylądowała!!! Wtedy sunia dała radę i wyjęła. JESTEM ZA PODKOPEM!!!!!!!!:):) Kop maleńka ile wlezie! Quote
madziakato Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Bgra napisał(a):madziakato Iva jest cudowna,co nie zmienia faktu,że nawet brzydki pies(takiego nie widziałam) nie powinien przebywać w klatce na odludziu,nie wspomnę o warunkach!A może pomóc jej zrobić podkop :razz: Jasne! Ja też nie widziałam NIGDY brzydkiego psa! Quote
madziakato Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Marycha35 napisał(a):Noga suniaczkowa już tam wylądowała!!! Wtedy sunia dała radę i wyjęła. JESTEM ZA PODKOPEM!!!!!!!!:):) Kop maleńka ile wlezie! Ona nawet nie próbuje....:shake: Quote
madziakato Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Niestety , ale dziś nie dotarłam do naszej piękności- nie wyrobiłam czasowo.... Przepraszam Cię, Ivuniu:-( Quote
madziakato Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 kakadu napisał(a):mam pytanie - czy te dechy leżą na betonie? bo mnie sie wydaje, że to jest bardzo niedbale przykryty kanał do naprawiania samochodów; jak jej tam noga wpadnie to kaplica... Muszę się jutro przyjrzeć, ale raczej chyba nie, choć ten kojec jest bardzo kombinowany- ktoś z Was słusznie zauważył i miał wątpliwości, czy aby na pewno nie ma tam żadnego dachu czy zacienienia- nie ma niestety, ale wygląda to tak, jakby kiedyś miał- jest do tego jakby "rusztowanie " metalowe. Ale tylko tyle. Quote
kakadu Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 to jest po prostu wielka prowizora i tyle; pies jest wsadzony jako zbędny byle gdzie i zaopiekowany w minimalnym stopniu, czyli na tyle, żeby nikt nie mógł się przyczepić za bardzo... :( no bo co - budę ma? - ma; żarcie ma? - ma; nawet ma podest drewniany, czyli w sumie luksusy... Quote
madziakato Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 kakadu napisał(a):to jest po prostu wielka prowizora i tyle; pies jest wsadzony jako zbędny byle gdzie i zaopiekowany w minimalnym stopniu, czyli na tyle, żeby nikt nie mógł się przyczepić za bardzo... :( no bo co - budę ma? - ma; żarcie ma? - ma; nawet ma podest drewniany, czyli w sumie luksusy... Masz absolutną rację... Nikt się o nią nie troszczy- ma tylko tyle, by nie umarła, ale co to jest za życie.... Quote
madziakato Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 A kojec po prostu był po innym psie... Quote
madziakato Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 Ivunia dziś porządnie wygłaskana. Pojadła sobie mięcha, dostała suszoną kostkę do gryzienia... Miała wodę. Dowiedziałam się , że firma, gdzie Iva mieszka zamykana jest na cztery spusty o 15.30-16.00 i później psiak jest zupełnie sam... Smutny jej ktoś los zgotował.....:shake: Quote
azalia Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Biedna sunieczka,ludzie są pozbawieni serca,dobrze że choć Ty madziakato ją odwiedzasz i dokarmiasz,no i wygłaszczesz ślicznotę. Quote
Javena Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Podczytuję wątek ,nic nie pisze ,bo naprawdę nie wiem jak pomóc. Czy to nie powinno zainteresować ludzi TOZ-u. Przeciez ona cały czas jest w zamknieciu. Ciągle mam w głowie tą sunię .Jak ona biedna pragnie dotyku ludzkiej ręki.:-( płakac sie chce. Quote
stzw Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Javena - ustawa nie zakazuje trzymania psa w kojcu. jest tylko zakaz uwięzi powyżej 12 godz. Rozmiar kojca Ivy - pies może swobodnie się w nim poruszac. Też nie ma się do czego przyczepic. Można sprawdzić szczepienia na wściekliznę, nakazać usunięcie palet i posprzątanie syfu i tyle. madziakato - poproś Vectrę o przeniesienie wątku do innego działu. Quote
Javena Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 stzw napisał(a):Javena - ustawa nie zakazuje trzymania psa w kojcu. jest tylko zakaz uwięzi powyżej 12 godz. Rozmiar kojca Ivy - pies może swobodnie się w nim poruszac. Też nie ma się do czego przyczepic. Można sprawdzić szczepienia na wściekliznę, nakazać usunięcie palet i posprzątanie syfu i tyle. madziakato - poproś Vectrę o przeniesienie wątku do innego działu. No tak , nie znam sie za bardzo na tych przepisach ,ale serce sie sciska. Moze choc skontrolowac dziada ?Jakieś zalecenia odnośnie porządku. Quote
madziakato Posted August 28, 2013 Author Posted August 28, 2013 Właśnie wróciłam od Ivy. Wygłaskana i nakarmiona dziewczynka. O dziwo byłam o 17.30 i zastałam tam pracownika!!! Rozmawiałam z nim- twierdzi, że szef na 100 % psa nie odda... Ale ma się zastanowić, czy nie sprzeda jej mi!!! Pojawiła się realna szansa na uratowanie IVY!!!! Dziewczyny, kciuki trzymać!!!! (Szef ma być w pt)!!! Quote
Marycha35 Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 Pertraktuj ile wlezie, wykup ją i już, ale dodaj potem, żeby już tam psa nie trzymał, bo doniesiesz jakie tam są warunki... Gnój zakichany, jeszcze mu się kasiorrrrrrra marzy!!! Quote
Ania24 Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 Strasznie żal sunieczki, strasznie .. gdy patrzę na te zdjęcia, te warunki w których sunia przebywa, serce się kraje :( Dobrze, że są tacy ludzie jak Ty madziakato ... Zastanawiam się czy będzie chciał sprzedać maleńką. Tak myślę ... bardzo możliwe, że jakiś psiak tam się pojawi nawet gdyby On chciał sprzedać tą sunię ... tacy ludzie tak już mają, ok - chcecie psa?. Oddam Wam go, ale i tak zaraz innego tam do tego kojca włożę .. bardzo często w takich przypadkach tak jest :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.