bela51 Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 Plan bardzo dobry. Trzymam kciuki aby wypalił w wersji pierwszej. Quote
madziakato Posted August 19, 2013 Author Posted August 19, 2013 W razie jakichś nieprzewidzianych problemów- mam na placu wolny kojec... jeśli uda się psa wyrwać z tego piekła, może "przeczekać " u mnie. Będzie ciężko o tyle, że moje stado na pewno jej nie zaakceptuje(przerabiałam już ), ale to opcja jedynie na "chwilę", no sama nie wiem- tydzien, dwa? Plus jest taki, że sunia jest tak na prawdę szczeniakiem(ok. 1 rok), jest śliczna, czego na zdjęciach nie widać i wydaje się być miła i delikatna. Mam nadzieje, że to dobrze rokuje na przyszłość. Nawet próbowałam jej zabierać jedzenie i nawet nie warknęła... Największym problemem może być załatwianie się w domu i ewentualny lęk separacyjny, no ale...jestem optymistką;) Quote
madziakato Posted August 19, 2013 Author Posted August 19, 2013 :lol: To byłoby najlepsze. bela51 napisał(a):Plan bardzo dobry. Trzymam kciuki aby wypalił w wersji pierwszej. Quote
stzw Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 To ja tak tylko na marginesie - jeżeli będzie plan 2 to pies będzie niejako w "depozycie", gdyby właściciel postawił focha i wystąpił o zwrot psa. Sprawa może się ciągnąć a psu domu w takim przypadku nie ma sensu a nawet nie wolno szukać. A nie można by tego psa odkupić. Ludzie są pazerni i może za parę groszy by się udało? Quote
madziakato Posted August 19, 2013 Author Posted August 19, 2013 stzw napisał(a):To ja tak tylko na marginesie - jeżeli będzie plan 2 to pies będzie niejako w "depozycie", gdyby właściciel postawił focha i wystąpił o zwrot psa. Sprawa może się ciągnąć a psu domu w takim przypadku nie ma sensu a nawet nie wolno szukać. A nie można by tego psa odkupić. Ludzie są pazerni i może za parę groszy by się udało? Wolałabym szczerze mówiąc za nią zapłacić niż się z nim przekomarzać. Czas działa na niekorzyść. Trzeba działać zanim ona zgłupieje w ty zamknieciu .... Quote
Bgra Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 cały czas jestem,nie potrafię pomóc,mogę się tylko ograniczyć do kibicowania oby pan okazał się pazerny Quote
madziakato Posted August 19, 2013 Author Posted August 19, 2013 Bgra napisał(a):cały czas jestem,nie potrafię pomóc,mogę się tylko ograniczyć do kibicowania oby pan okazał się pazerny Kochana, a dostałaś meilem zdjęcia(2) z wczoraj? Dasz rade wstawić bidę? Quote
Bgra Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 już wklejam,nie doczytałam,że wysłałaś,przepraszam to drugie trochę rozjaśniłam jak pomyślę,że na takim odludziu sama... Quote
kakadu Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 żeby tylko "panu" się nie spodobało i nie zwietrzył interesu... boję się, że tam zaraz wyląduje następny pies... Quote
Marycha35 Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 (edited) Kciukaczę za wersję pierwszą, jak coś postraszcie dziada lub kasiorkę zaproponujecie! Tyle, że jest realne zagrożenie, że tam znowu jakaś bida wyląduje. Miałam bardzo podobny przypadek w Łodzi, skończyło się dobrze, ale trwało prawie 2 lata!!! Edit: a może wymyślcie suni chorobę jakąś;) Że niby kleszcze miała i trzeba ją teraz do weta zabrać, Wy zabierzecie, pomożecie, a potem się okaże, że musiała zostać u weta i takie tam...;) Głupawe, ale może chwyci! Madziakato trzymaj się i działaj, dasz radę, nie zostaniesz sama z sunią, pomożemy:) Edited August 20, 2013 by Marycha35 Quote
doris66 Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Zapisuje wątek. Po co baranowi pies, który nie wychodzi z kojca. Przecież sunia nawet pilnować nie może bo nie wychodzi. Gość łamie prawo i można by nasłać jakąś organizację na niego lub policję, ale wtedy gotów zrobić psu krzywde. Wywiezie ją gdzies albo zabije. Moze próbowac się z nim dogadac jakoś? Quote
Marycha35 Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 No czekamy właśnie na info czy się udało dogadać jednak:) Quote
DONnka Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Marycha35 napisał(a):No czekamy właśnie na info czy się udało dogadać jednak:) Przyłączam się do oczekujących ... Kciuki na maxa [SIZE=2]:thumbs: Quote
Bgra Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 mam nadzieję na dobre informacje [SIZE=2]:thumbs: Quote
kakadu Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Bgra napisał(a):mam nadzieję na dobre informacje [SIZE=2]:thumbs: ja również... Quote
anett Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 zapisuję wątek, niestety najskuteczniejszym sposobem jest uzyskanie zrzeczenia od właściciela również trzymam kciuki za rozmowy! Quote
Bgra Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 trochę niepokoi mnie ta cisza,ale to może coś z łączem... Quote
madziakato Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 Jestem, jestem... Pisałam kilka razy ale za każdym razem "coś"mi zjadało cały tekst... Net chodzi u mnie marnie.... U suni nic nowego- nie udało się porozmawiać z właścicielem:shake: Quote
madziakato Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Zaczynam tracić nadzieję, że cokolwiek uda się z tym facetem załatwić... Ciągle go nie ma.... Doradźcie, czekać jeszcze , czy nie?:-( Quote
Jota67 Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Żal psiaka:( Ale jak tego pseudo opiekuna ciągle nie ma to niby kto opiekuje się sunią, daje jej jeść itd.? Czy to nie powód aby psa odebrać? Quote
stzw Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 jota67- przeczytaj wcześniejsze posty madziakato się zajmuje psem przedtem też się ktoś nim lepiej lub gorzej zajmował bo pies nie jest w stanie agonalnym Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.