Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fotka tym bardziej mnie cieszy bo nasz Mentosek boi się meżczyzn więc reaguje natychmiast bulgotaniem ;) czekam na wieści od Pani Agnieszki czy wracają z Mentoskiem czy Mentosek na razie zostaje z dziadkiem na próbę pod ich nie obecnośc.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani zgodnie z dziadkiem zadecydowali że Mentosek zostaje dalej na próbę :) Pan Dziadek będzie w ciągłym kontakcie z Panią Agnieszką i na bieżąco będą zdawali relację. Pani Agnieszka wróciła do Sosnowca z resztą młodej ekipy a chłopcy zostali w trójkę ;) czyli Dziadek ...Mentosek i Pan Kot ;) Na początku kot syczał strasznie ale nasz Mentosek nauczony życia z kotami ignorował go na całej linii. Dziś już Pan Kot chodzi za nim łapa w łapę ;)
Zobaczymy jak to się dalej potoczy :) Na razie mamy podpisaną umowę na okres próbny jeśli wszystko pójdzie super podpiszemy Umowę Adopcyjną :)

Posted

joanka40 napisał(a):
No to dalej trzymam kciuki.


Mentosek bardzo bardzo płakał i piszczał jak młodzież odjeżdżała co bardzo dziadka martwi. Pani Agnieszka oczywiście podtrzymuje dziadka na duchu że potrzebny jest czas.

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Mentosek bardzo bardzo płakał i piszczał jak młodzież odjeżdżała co bardzo dziadka martwi. Pani Agnieszka oczywiście podtrzymuje dziadka na duchu że potrzebny jest czas.


Kochany Mentosek, przyjechał z kilkoma osobami, a został tylko z panem, więc się biedak znowu zestresował. Mam nadzieję, że jutro będzie ok. i stres minie

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Mentosek bardzo bardzo płakał i piszczał jak młodzież odjeżdżała co bardzo dziadka martwi. Pani Agnieszka oczywiście podtrzymuje dziadka na duchu że potrzebny jest czas.

o tak!
adopcja Mentoska jet wyjątkowa pod każdym względem

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Najzabawniejsze w tej całej sytuacji jest to że syczący do tej pory Pan Kot pocieszał naszego Mentoska jak tylko umiał i nie odstępuje go na krok chodząc za nim jak cień :)



Pan Kot, gdy się przekonał, że Mentosek nie zrobi mu krzywdy postanowił się z nim zaprzyjaźnić:loveu:

Posted

Hahaha...już sobie wyobrażam jak Mentos i kot razem się przechadzają.
Kot nawet nie podejrzewał, jakie to cudo los mu ześle - a tu proszę - pies kumpel się pojawił.
Czekam na kolejne wieści z niecierpliwością.

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Najzabawniejsze w tej całej sytuacji jest to że syczący do tej pory Pan Kot pocieszał naszego Mentoska jak tylko umiał i nie odstępuje go na krok chodząc za nim jak cień :)


po prostu czuje, że Mentosek tęskni, nie wie co będzie jutro, za chwilę ...
Kochany Pocieszyciel
świat zwierząt jest piękny i dobry, czasami okrutny w ludzkim odczuciu, ale sprawiedliwy

Mentosku, to jak? zostajesz ?
mamy chlipać z tęsknoty za tobą?
oj, chlipmy ;)

Posted

Gusiaczek napisał(a):
po prostu czuje, że Mentosek tęskni, nie wie co będzie jutro, za chwilę ...
Kochany Pocieszyciel
świat zwierząt jest piękny i dobry, czasami okrutny w ludzkim odczuciu, ale sprawiedliwy

Mentosku, to jak? zostajesz ?
mamy chlipać z tęsknoty za tobą?
oj, chlipmy ;)


ciocia ja myślałam że jak Mentosek pójdzie do domku to będę pic ...skakac i śpiewa z radości a wczoraj najzwyczajniej w świecie się popłakałam. Tak nas wzięło na wspomnienia z Anetką. Wierzę że Mentosek znalazł miejsce na ziemi :)

Posted

Mentosek zasiedział się u Anetki i codziennie zaczynałam z nią rozmowę "Anecia jak Mentosek?" jakoś się przyzwyczaiłam że po prostu jest i wczoraj jak się rozpędziłam też zaczęłam od tego pytania zatrzymując się w połowie zdania no i tak wyszło że sobie troszeczkę popłakałyśmy. Jak to baby ;)

Posted

Dzwoniła Pani Agnieszka aby się poradzić ...Pan Dziadek chciał pójść do sklepu więc zamknął Mentoska w domu. Ten zaczął bić z całej siły w drzwi głową ...łapami ...tułowiem więc Dziadek wrócił. Przypiął Mentoska na smycz a zanim udało mu się wsiąść do samochodu nasz Mentosek przegryzł smycz i zaczął ujadać przy ogrodzeniu. Nie spuszcza Pana Dziadka na krok. Dziadek zrezygnował z dzisiejszych zakupów. Poradziłam aby wychodził na chwilę i wracał aby Mentosek wiedział że jak Pan Dziadek wyjdzie to i wróci. Zobaczymy co będzie dalej. U Anetki tego problemu nie było bo miał do towarzystwa 2 kociaki i 2 psy.

Posted

A gdyby zostawiać Mentoska nie w domu, a na ogrodzie ?
Czy Mentos by wtedy głośno ujadał i sąsiedzi mieliby pretensje ?
Czy też istnieje możliwość, że mógłby nawiać i pobyt na ogródku po prostu nie wchodzi w grę ?

Posted

Kurcze, niedobrze.
Miejmy nadzieję, że Mentos najpierw po rozstaniu z Panią Anetą, potem rodziną Pana Dziadka w tak krótkim czasie po prostu boi się, że i Pan go zostawi i kiedy zrozumie, że to jego dom i że Pan zawsze do niego wróci to przestanie się tak denerwować.

Posted

joanka40 napisał(a):
A gdyby zostawiać Mentoska nie w domu, a na ogrodzie ?
Czy Mentos by wtedy głośno ujadał i sąsiedzi mieliby pretensje ?
Czy też istnieje możliwość, że mógłby nawiać i pobyt na ogródku po prostu nie wchodzi w grę ?


Obawiam się że mógłby uciec w poszukiwaniu swojego Pana :( jak go dziadek zostawił na ogrodzie przegryzł smycz :(

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Obawiam się że mógłby uciec w poszukiwaniu swojego Pana :( jak go dziadek zostawił na ogrodzie przegryzł smycz :(

No tak, to nie można zostawić go na ogródku.

Posted

Dziadek sumiennie ćwiczy wychodzenie z domu i powrót. Mentosek na razie się buntuje ale że Pani Agnieszka zaraz po pracy pojechała do Pana Dziadka z zakupami ;) Dziadek ma cały tydzień na przekonanie Mentoska że jak wychodzi krzywda mu się nie stanie bo na pewno wróci :) Pani Agnieszka kupiła Mentoskowi smycz łańcuszkową.

Posted

Porzucenie jest traumą okrutną, sama wiem coś o tym, i wierzę, że Mentosek
zrozumie, że już nie będzie sam, ale czasami trzeba grzecznie poczekać na powrót
człowieka, że już nigdy porzucony nie będzie, w klatce, nikomu niepotrzebny ...
Trzymam kciuki za cierpliwość Państwa, bo z dnia na dzień zmian nie będzie

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Dziadek sumiennie ćwiczy wychodzenie z domu i powrót. Mentosek na razie się buntuje ale że Pani Agnieszka zaraz po pracy pojechała do Pana Dziadka z zakupami ;) Dziadek ma cały tydzień na przekonanie Mentoska że jak wychodzi krzywda mu się nie stanie bo na pewno wróci :) Pani Agnieszka kupiła Mentoskowi smycz łańcuszkową.


Trzymam kciuki za efekty pracy dziadka:kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...