Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
ja od 6 na nogach bo nie mogłam dospac ;) Anetka szykuje właśnie chłopaka aby prezentował się jak najlepiej ;)



Mentosku kochany, oby ci się poszczęściło!!!!!!!!!!

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Rozmawiałam po godzince 8 z Anetką. Nasz Mentosek chyba coś czuje bo za nic w świecie nie chce wyjśc na spacer. Nie odstępuje Anetki na krok. Chyba chłopak czuje pismo nosem ;)


Na pewno biedak coś czuje, tylko nie wie, że wszyscy chcą jego dobra.

Mentosku trzymaj się, bądź dzielny!!!!!!

Posted

Biedny chłopak. Zakochał się w pani Anetce, wczoraj podsłuchał co się będzie działo i woli nie wychodzić z domu.
Miejmy nadzieję, że trafi na Swoich Ludzi i będzie szczęśliwy.

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Dziewczynki trzymajcie z całych sił na pewno będą potrzebne :):):) Mentosek dziś bardzo ale to bardzo nie spokojny ale wierzę że pokaże się z jak najlepszej strony bo przecież to fantastyczny psiak :):):)


Ja dzisiaj się wykończę nerwowo.

"Moja" Cindunia w drodze do DS, i oby Mentoskowi też się udało!!!

marticzko, jedziecie na wizytę z Mentoskiem i jak wszystko będzie ok. to zostanie u Państwa, tak?

Posted

Gabi79 napisał(a):
Ja dzisiaj się wykończę nerwowo.

"Moja" Cindunia w drodze do DS, i oby Mentoskowi też się udało!!!

marticzko, jedziecie na wizytę z Mentoskiem i jak wszystko będzie ok. to zostanie u Państwa, tak?

Gabi kochana na razie umówiłam się z Państwem tak że dziś przyjadą go poznac :) a jak zaiskrzy to zrobimy wizytę i Mentosek zamieszka w Katowicach :):):) na wszelki wypadek gdyby ludzie okazali się fantastyczni mam przy sobie umowy adopcyjne ;) I tak sobie myślę że może wówczas za tydzień zrobimy wizytę po adopcyjną :roll: Powiem szczerze że od wczoraj głośno myślę jak to zrobic aby było dobrze :roll:

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Gabi kochana na razie umówiłam się z Państwem tak że dziś przyjadą go poznac :) a jak zaiskrzy to zrobimy wizytę i Mentosek zamieszka w Katowicach :):):) na wszelki wypadek gdyby ludzie okazali się fantastyczni mam przy sobie umowy adopcyjne ;) I tak sobie myślę że może wówczas za tydzień zrobimy wizytę po adopcyjną :roll: Powiem szczerze że od wczoraj głośno myślę jak to zrobic aby było dobrze :roll:



Oby Państwo okazali się fantastyczni i zaiskrzyło od razu!!!!!!!!

Posted

Gabi79 napisał(a):
Oby Państwo okazali się fantastyczni i zaiskrzyło od razu!!!!!!!!


wszystko okaże się na miejscu ;) jak na razie siedzę jak na szpilkach bo Państwo jeszcze nie potwierdzili swojego przyjazdu :( oby się tylko nie rozmyślili bo telefon naprawdę był obiecujący.

Posted

No i nadzieja prysła jak bańka mydlana :( ludzie nie przyjechali i nawet nie stac ich było na telefon aby odwołac spotkanie !!!!! A tak fajnie się zapowiadali ...no nic :( nasz Mentosek dalej szuka domku!!! Odpowiedzialnego domku !!!

Posted

Marysia O. napisał(a):
Dopiero dzisiaj weszłam i wszystko przeczytałam.
Szkoda, że Państwo się nie odezwali ale to widocznie nie był TEN dom dla Mentosa:shake:


Marysiu ja się już zupełnie nie znam na ludziach :( tak fajnie się zapowiadało :( ech ....nie wiem naprawdę co o tym myślec :( Pan był w 100% zdecydowany i bardzo się ucieszył że już dziś mogą poznac naszego Mentoska a wycięli nam taki numer :(

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
No i nadzieja prysła jak bańka mydlana :( ludzie nie przyjechali i nawet nie stac ich było na telefon aby odwołac spotkanie !!!!! A tak fajnie się zapowiadali ...no nic :( nasz Mentosek dalej szuka domku!!! Odpowiedzialnego domku !!!



Brak słów, przecież nikt nie kazał ludziom przyjeżdżać, ani nie zmuszał do adopcji.

Wystarczyło zadzwonić i odwołać spotkanie, czy to takie trudne:angryy:

Posted

Gabi79 napisał(a):
Brak słów, przecież nikt nie kazał ludziom przyjeżdżać, ani nie zmuszał do adopcji.

Wystarczyło zadzwonić i odwołać spotkanie, czy to takie trudne:angryy:


Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że dla wielu ludzi najprostsze rzeczy okazują się najtrudniejsze:angryy: Ludzie są po prostu beznadziejni:(

Posted

Wczoraj miałam okropne nerwy ale dziś stwierdzam że niech żałują bo nie wiedzą co tracą :) Mentosek był by wspaniałym towarzyszem :) on po prostu kocha ludzi nad życie :) Nie poddajemy się i szukamy dalej :):):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...