kolejna kobietka Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 Odwiedzam Destinka :) Wczoraj przesłałam Ani do zaakceptowania tekst do ogłoszeń, jak dostanę potwierdzenie to kudłatek pójdzie w świat :lol: Quote
kolejna kobietka Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 Destinek ma zamówiony pakiet ogłoszeń. Quote
zachary Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 No i super! WiosnaA, bardzo prosi o intensywne ogłaszanie Destinka. Quote
kolejna kobietka Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 Kto jeszcze nie jest na wydarzeniu a ma konto na fb, bardzo proszę o udział i udostępnianie: https://www.facebook.com/events/1395953547294041/ Quote
kolejna kobietka Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 Ogłoszenia Destinka już w sieci, trzymajcie kciuki!!! :thumbs: Quote
beataczl Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 kolejna kobietka napisał(a):Kto jeszcze nie jest na wydarzeniu a ma konto na fb, bardzo proszę o udział i udostępnianie: https://www.facebook.com/events/1395953547294041/ zaraz ide kolejna kobietka napisał(a):Ogłoszenia Destinka już w sieci, trzymajcie kciuki!!! :thumbs: trzymamy mocno!:) Quote
Anula Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 Destino ma ogłoszenie - "tablica" od pudli (feliksik). Quote
kolejna kobietka Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 beataczl napisał(a):zaraz ide trzymamy mocno!:) Dziękuję!!! :) Quote
kolejna kobietka Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 Anula napisał(a):Destino ma ogłoszenie - "tablica" od pudli (feliksik). ooo nie wiedziałam, bo wczoraj mu wystawiłam od siebie na tablica.pl, dlatego pakiet wykupiony oprócz tablica.pl, nie usunęli mi więc się nie połapali :eviltong: Quote
Anula Posted August 15, 2013 Posted August 15, 2013 kolejna kobietka napisał(a):ooo nie wiedziałam, bo wczoraj mu wystawiłam od siebie na tablica.pl, dlatego pakiet wykupiony oprócz tablica.pl, nie usunęli mi więc się nie połapali :eviltong: Może feliksik ułożyła inny tytuł i tekst,dlatego się nie połapali.No i dobrze. Quote
MikAga Posted August 18, 2013 Posted August 18, 2013 Destinku, słodziaku,szalejesz u cioteczki Aneczki?Wiesz,tu za sprawką cioteczek wielki rozruch...zajrzyj,by czeoś nie przeoczyć. Lizak od Miki,pa. Quote
kolejna kobietka Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 Odwiedzam i podnoszę Destinka. Mam nadzieję, że chłopak jest grzeczny :cool3: Quote
kolejna kobietka Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 Niedobrze :sad: Ale może coś się jeszcze ruszy. Quote
toyota Posted August 19, 2013 Author Posted August 19, 2013 A o Dżamala ciągle dzownią zainteresowani. Niestety jak proponuję Destinka w zamian, to nie ma zainteresowania :(. Quote
doris66 Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 toyota napisał(a):A o Dżamala ciągle dzownią zainteresowani. Niestety jak proponuję Destinka w zamian, to nie ma zainteresowania :(. To mam taką prośbę. Czy mogłabyś proponować zainteresowanym Jacka? Trochę do Dżamala podobny. Mądry, młody, dobry, tolerancyjny, uroczy pies. I nie ma szczęścia do szybkiej adopcji. W hotelu nie najlepiej się się czuje psychicznie. Quote
toyota Posted August 20, 2013 Author Posted August 20, 2013 Jest dom zainteresowany adopcją jakiegoś psiaka (dzwonili po Dżamala), ale piesek "do dzieci" i trzeba by było go dowieźć- wieś w okolicach Suwałk. Nie wiem czy podejmować temat, jak dla mnie trochę za ryzykowne, bo co będzie jak ludzie karzą psiaka zabierać z powrotem ? W domu jest 8 -letnia suczka adoptowana ze schroniska o której się pani ciepło wyrażała. Quote
beataczl Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 moze przedadopcyjna zrobic i sie cos wyklaruje z tej wizyty..na tak lub nie... Quote
kolejna kobietka Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Też mi się wydaje, że wizyty nie zaszkodzi zrobić, a może akurat :cool3: Quote
zachary Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Hmm, a dla którego psa zrobić przedadopcyjną?...Państwo mieli jeszcze sobie oglądać różne pieski w internecie, bo na Destinku..."oka nie zawiesili"... Quote
WiosnaA Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 Destinek pozdrawia ciocie serdecznie. Wybaczcie,że nas tak mało :shake:.Dziękujemy za ogłoszenia,szkoda,że odzewu nie ma. Na wieś ja nie bardzo widzę Destinka,wieś jakoś mi się kojarzy z budą,albo bieganie luzem,ale może są i "normalne" domy,naocznie trzeba by było sprawdzić.Do dzieci jest jak najbardziej łagodny,ale tu trzeba mieć na uwadze jego zapał do piłki ,a z drugiej strony jego wiek,żeby dzieci miały świadomość,że psiaka nie można zbytnio przemęczyć....on sam by biegał do upadłego :shake:,tak bardzo ją lubi. Destinek kiedyś na pewno mieszkał w domu i spał w łóżku,zagrzebuje się pod kołdrę identycznie jak mój Amik. Ogólnie jest grzecznym i bardzo miłym pieskiem,a kilka malutkich wad które już wyszły da się naprawić mam nadzieję. Najważniejsze dla niego jest aportowanie i robi to perfekcyjnie!. Dosłownie na tym punkcie ma bzika!.Piłeczki muszę chować(żeby nie widział gdzie!),a i tak często znajdzie po zapachu,w zastępstwie wynajduje patyki.Później napiszę co ten cudak zrobił w poszukiwaniu piłki będąc na działce. Z Amikiem biegają razem,lecz bez zaczepek zabawowych ze strony Destinka, śpią obok siebie.Lubi być głaskany,przytulany,na smyczy chodzi ładnie,w samochodzie grzeczny. Nie lubi zostawać sam w domu. Mam podrapane drzwi i pogryzioną futrynę (drewno) w oknie.Przy oknie stoi kanapa i wchodzi sobie na parapet.Grasuje trochę po stole,szafkach.Do tej pory wychodząc z domu psiaki rozdzielałam,jednak powoli już zacznę zostawiać razem w czasie mojej nieobecności.Dotąd miałam obawy,ale ogólnie cała trójka jest zgodna (koty również) więc może Destinek lepiej zniesie nieobecność człowieka. Wydaje mi się,że mógł kiedyś mieszkać ze starszym panem,ponieważ będąc na wsi u mojego taty,garnął się do niego,a mając do wyboru trzy osoby (w tym ja) w czasie zabawy z piłką przynosił wyłącznie dla taty!. Miała też miejsce sytuacja, gdzie Destinek o włos a przeskoczyłby dosyć wysoki płot, podskoczył na równi z nim, jedynie przypięta smycz zahaczyła i odskoczył do tyłu,wszystko się działo na oczach córki.W nowym miejscu po zapoznaniu z podwórkiem zawsze puszczam luzem z przypiętą smyczą.Tak tez było u taty za pierwszym razem.Psiaki sobie latały na jednym podwórku,drugie jest oddzielone płotem (tam chodzą kurki) i ja tam poszłam do garażu,a Destinek koniecznie chciał lecieć za mną,( ogólnie mnie juz bardzo pilnuje ).Na punkcie puszczania psiaków luzem jestem bardzo uczulona,a ta sytuacja dodatkowo potwierdza moje obawy,że nie wolno tego robić,nawet na ogrodzonym terenie,niby miał smycz,ale tym bardziej trzeba mieć cały czas na oku w początkowym okresie. Jeśli chodzi o nowy domek trzeba to będzie już mieć na uwadze,tzn. jego skoczność. Teraz jest córka w domu więc na dniach Destinek odwiedzi weta zrobić badanie krwi i sprawdzić uszka,bo coś mi się nie podobają. .. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.