Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O jeny, Ciaptusiu... :shake: Przyznaj się, że tak Ci się u Murki podoba, że niby to się przymilasz do odwiedzających Cię ludzi, a tak naprawdę, jak nikt nie widzi, to gryziesz ich boleśnie w kostki, żeby Cię nie zabrali...:mad:

Kasę wyślę dziś Murko.

Posted

[quote name='AlfaLS']Na razie Ciapulek pozwala sobie zaprosić na mały bazarek z kwiatami. Dochód dla Jacusia - prosimy pięknie o podnoszenia a może nawet o kupowanie http://www.dogomania.pl/forum/threads/253180-Kwiaty-doniczkowe-na-metry!!!-Dla-Jacusia-Do-04-06-14r-godz-22-00?p=22155088#post22155088

Alfuniu! dzięki dzięki dzięki kochana, że pomyślałaś o Jacuniu :calus:
Zaraz lecę na bazarek, coby chociaż podnieść.

Murko, poleciała kasa za hotel. Rozliczenie na dziś zamieszczam na początku wątku.

Posted

Gusiaczek napisał(a):
Ciapek w kojcu? :crazyeye:
w ogóle pytam po co takiemu komuś pies?
niech sobie akwarium zafunduje

Tez zadaje sobie to pytanie.
Przeciez nie kazdy musi miec psa:shake:

Posted

Niestety cisza w sprawie Ciapka...
A to niedobruch straszny jest! W niedzielę wieczorem znów zrobił podkop i wyszedł z Tiką na spacerek! Na szczęście nie oddalają się daleko i na gwizd TZa szybko wróciły oboje.
No i gości podszczypuje za nogawki zwłaszcza jak się przechodzi przez bramę, w sobotę chciał skrócić spodnie Pianki ;)

Posted

No dla gości to średnia zabawa ;) On jest taki zaczepialski, psy też lubi targać za obroże. Naszej Mai to już nie zakładam, bo już dwie jej zdjął i rozdrobnił. Po prostu energia go rozpiera.

Posted

Jejku....domyślam się, że średnia zabawa gościom ale lepsze to do opanowania niż prawdziwa agresja...On chyba po tatusiu (nieznany ) taki energiczny, bo Agatka spokojniutka była...

Posted

Słuchajcie,
są jakieś sprawdzone sposoby na strach przed burzą u psów? Agatka bardzo źle je znosi, cała się trzęsie, serduszko jej wali, sapie ze starchu. Potrafi się chować pod kołdrą, w łazience, pod stołem. Generalnie bardzo męczące jest to dla niej, a i my w nocy średnio śpimy. Teraz sezon burz idzie, więc chcielibyśmy jakoś jej ulżyć.
pozdrawiam,
Krzesimir

Posted

grubahela, ja taką strachulę burzową mam od 9 lat i od niedawna jest lepiej. Poradzono nam, aby jej nie okazywać w takich chwilach zwiększonej dawki czułości, ani miziankowej ani słownej. Jeśli słowna, to raczej w stylu wspomagającym odwagę,że.....nic się złego nie dzieje, jesteś dzielna sunieczko ale mówić to trzymając lekki dystans fizyczny, nie tulić. Zachowywać się tak, jakby nic sie nie działo. Nasza sunia zawsze patrzyła w czasie burzy na naszą reakcję, wzrok...I teraz widzi spokój, uśmiech( bardzo się staramy!!!) i może jest jej lżej, gdy my to ignorujemy...

Posted

zachary napisał(a):
grubahela, ja taką strachulę burzową mam od 9 lat i od niedawna jest lepiej. Poradzono nam, aby jej nie okazywać w takich chwilach zwiększonej dawki czułości, ani miziankowej ani słownej. Jeśli słowna, to raczej w stylu wspomagającym odwagę,że.....nic się złego nie dzieje, jesteś dzielna sunieczko ale mówić to trzymając lekki dystans fizyczny, nie tulić. Zachowywać się tak, jakby nic sie nie działo. Nasza sunia zawsze patrzyła w czasie burzy na naszą reakcję, wzrok...I teraz widzi spokój, uśmiech( bardzo się staramy!!!) i może jest jej lżej, gdy my to ignorujemy...

Dokładnie tak samo robiłam z moją suczynką, która trzęsła się jak osika w czasie burz. I to jedyna metoda. Odradzam bardzo mocno wszelkie środki uspokajające.

Posted

A Ciapuś powinien mieć jakichś bardzo aktywnych właścicieli.. może jakichś biegaczy, z którymi mógłby spożytkować swoją energię??
Muszę chyba zmienić tekst ogłoszeń...

Posted

moja Polcia od małego była przytulana jak grzmiało, ale jednoczesnie mówiłam jej, żeby się nie przejmowała, że luz :-) burza nie robi na niej żadnego wrażenia (zreszta nigdy nie robiła), ignoruje kompletnie błyski i grzmoty, nawet jak jesteśmy na spacerku. Pozdrawiam Wszystkich i już naprawdę nie wiem co z tym naszym Ciaptakiem :???:!!!

Posted

Może ja pomogę :lol:.



A tak informacyjnie: kopiujesz adres URL grafiki i później już na dogo dodając post klikasz na taki obrazek w środkowym pasku nad okienkiem gdzie piszesz. Jak klikniesz na obrazek to wskakuje okienko gdzie wklejasz skopiowany adres. Później na OK. i wtedy masz wklejoną fotkę :lol:.

Jak coś niejsano napisałam to przepraszam...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...