Od-Nowa Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Cioteczko nie przepracowuj się:shake: wracaj;) Quote
andzia69 Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Halooo - jest tu kto???????? Betel - nie wiem czy widzialaś...ale ci pokażę! to bezdomna sunia ze Starachowic:-( kopia Ineczki:-(:-( prawda???? Quote
erka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Betel, co sie dzieje? Bo już zaczynamy sie niepokoić:-o. Nie ma Cię na naszych wątkach, nie ma nawet tu:shake:. Prosimy wracaj szybko!:loveu: A sunia rzeczywiście istna Ineczka:lol:. Quote
betel Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 Sunia faktycznie bardzo podobna do naczej Inulki, szkoda,że jeszcze nie stać mnie na własny dom, bo byłyby jak siostry. Niestety na razie poprzestanę na moich dwóch łotrzycach. Ostatnio były przez prawie tydzień z Marcinem w Konstancinie. Inka czuje się tam świetnie, bo ma mnóstwo miejsca do biegania i liczne psie towarzystwo, a Brysi wszędzie dobrze, byle miała łóżeczko, na którym może się zakopać w ciepły kocyk. Niestety po powrocie Inulka posmutniała - brak jej pewnie konstancinskiej swobody i towarzystwa. Oto fotki z wyjazdu: Zaplątana w gałazkę. Z Minką na dworze Bardzo zmęczony pies:evil_lol: Z Minką w domu Postój na siusiu w drodze do domu:lol: Teraz nasz kochany łaciaty śpioszek drzemie sobie słodko na moim łóżeczku, zmęczony obgryzaniem resztek wędzonej kości i zniechęcony brakiem zapału do zabawy ze strony Bryłki. Tyle na dziś. Buziaki :loveu: Quote
erka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Dobrze betel,że już jesteś:lol:, bo myślałam,że znowu jakieś choróbsko Cię dopadło. Zdjęcia piękne jak zawsze:lol:. Teraz zauważyłam,że obie pannice, Inka i Minka, mają łapki w kropeczki;). Quote
Od-Nowa Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 no zupełnie jak siostry wyglądają!! albo jak z tego samego gangu długouchych!:lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 No dobrze że jesteś Betel :) Zdjęcia suniek piękne , suńki wyglądają na szczęśliwe :) Przekazujemy z Bianką psie i ludziowe pozdrowienia :) Quote
DuDziaczek Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 A mi to przypomina jakby sie czaily na kogos :evil_lol: Quote
betel Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Oto fotki ze spaceru ( bardzo odległego), który w trakcie zrobił się mocno mokry. Fotka Inci jedna, bo po niej woda spływa jak po przysłowiowej kaczce ( ona kocha deszcz), a Bryłci kilka - obraz nędzy i ropaczy (mała bardzo nie lubi, gdy futerko jej moknie) Inka ma deszcz w nosku A Bryłcia prosi : "Do domku!!!!!" cd. w następnym poście Quote
betel Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 A teraz fotki z domowych pieleszy: To jest to , co piecuch Bri- bri lubi najbardziej Inka dla fantazji czasem kładzie się na psim posłaniu. ...ale w łóżeczku też dobrze :evil_lol: cd. w naszym poście Mam jeszcze inne fotki , ale przyjemności należy dawkować;) Quote
DuDziaczek Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Heheh bri bri jaka zmokla kura wyglada niczym moj fuxik :diabloti: Quote
ewelinka_m Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Witamy :multi: :mdleje:a mnie to zdjęcie urzekło i ten błagalny wzrok zabierz nas wreszcie do domu :evil_lol: wygląda jak lisek a Inkowa łapka jest świetna uwielbiam takie zdjęcia i proszę o więcej :loveu: pozdrawiamy ;) Quote
betel Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 A teraz kilka fotek hrabiny Inki z domownikami:lol: Zajmij się mną , bo się nudzę... Ach, te wytwornie ułożone łapki!!:evil_lol: Gacusiowata mina pt. :" No, popstrykałaś sobie trochę , a teraz daj mi wreszcie spokój" Czyż Inaka nie wygrałaby konkursu na miss wielkouchych trikolorków???:evil_lol: ( te pozy i te miny) Quote
andzia69 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 o matko...to zakrawa nad znęcaniem się nad zwierzętami!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
betel Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Witaj Andziu , jak miło Cię widzieć, a właściwie czytać. Ja miałam podobne wrażenie, jak to moje rude nieszczęście wróciło mokruteńkie do domu. Dobrze, że po wytarciu dwoma ręcznikami i suchej karmie humorek Brysi się poprawił;). Za to Inka była bardzo rada z życia, cóż trudno wszystkim dogodzić:cool3: Ps. Jak będe potrzebowała zrobić banerek o biednych i zaniedbanych psach to mam fotkę jak znalazł. Quote
andzia69 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 betel napisał(a): Jak będe potrzebowała zrobić banerek o biednych i zaniedbanych psach to mam fotkę jak znalazł. taaa - a ja ci do tego banerka dolączą fotkę Froda jak wyszedl zmoczony z morza - po prostu katastrofa:evil_lol: Quote
betel Posted December 4, 2007 Author Posted December 4, 2007 Moich psiaków znów nie ma w domu, pojechały z Marcinem do Konstancina. Jak wrócą -będa fotki. Chwilowo Inka szaleje razem z konstancińska bandą, przeszczęśliwa z powodu dużej swobody ( ogród) i licznego towarzystwa. Po powrocie do domu znowu przez tydzień będzie miała chandrę:cool3: Quote
Od-Nowa Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 to się nazywa życie ! nic tylko wycieczki, spanie, przyjemności!!:lol: tylko pańciucha pewn tęskni bardzo co??:razz: Quote
andzia69 Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 betel napisał(a):Moich psiaków znów nie ma w domu, pojechały z Marcinem do Konstancina. Jak wrócą -będa fotki. Chwilowo Inka szaleje razem z konstancińska bandą, przeszczęśliwa z powodu dużej swobody ( ogród) i licznego towarzystwa. Po powrocie do domu znowu przez tydzień będzie miała chandrę:cool3: no to masz luz blues:lol: Ja jak przyjeżdzam do domu z nad morza to tyż mam chandrę! I to nie przez tydzień:evil_lol::evil_lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 no jak mogliście to zrobić rudzince , matko jaka ona straszliwie biedna jest ;) Mikołajkowe głaski na odległość dla Suniek, a dla Was pozdrowienia :) Quote
ewelinka_m Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 betel napisał(a):Moich psiaków znów nie ma w domu, pojechały z Marcinem do Konstancina. Jak wrócą -będa fotki. Chwilowo Inka szaleje razem z konstancińska bandą, przeszczęśliwa z powodu dużej swobody ( ogród) i licznego towarzystwa. Po powrocie do domu znowu przez tydzień będzie miała chandrę:cool3: już nie mogę się doczekać tych zdjęć ;) pozdrowienia dla dwunożnych Moniki i Betel :loveu: Quote
betel Posted December 7, 2007 Author Posted December 7, 2007 Będą , będą , ale chwilowo jestem nie w formie - zaraziłam się od uczniów grypą zołądkową :shake: Quote
ewelinka_m Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Betel życze szybkiego powrotu do zdrowia :calus: Quote
Od-Nowa Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Betelku! musisz popracować nad odpornością! bardzo często chorujesz kochana! "zaproś Martyne" albo coś...;) wracaj szybko do zdrowia! chyba,że chorujesz z tesknoty do suniek??:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.