betel Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Nasze psinki są już w domu, Bryłka chudsza i bardziej wysportowana , a Incia jak zwykle w dobrej kondycji zgrabniutka jak zawsze i chętna do biegania. Początki były trochę stresujące, bo... Inka, przez ten tydzień tylko z Marcinem i na odludziu, odzwyczaiła sie od domu i od pozostałych domowników. Owszem przywitała mnie grzecznie , nie uciekała , ale też nie próbowała się czulić ,jak to zwykle ma w zwyczaju. Wycofała się pod stół w kuchni i odmówiła jedzenia. Obawialiśmy się nawet , czy nie jest chora , bo przedtem w drodze wymiotowała. Jednak okazało sie ,że to wszystko stres. Kiedy Inula przekonała sie , że nic jej nie grozi i zobaczyła , jak Bri- bri reaguje na moją obecność i dobre papu , wychynęła z kąta. Najpierw dała namówić się na zjedzenie z mojej ręki witaminek , a potem już sama, na ochotnika opróżniła miseczkę. Na spacerze , na który udałyśmy się bez Marcina była już "wyluzowana" i zadowolona z życia. Teraz wygłaskana i wypieszczona śpi smacznie. No po tym "raporcie" pora na obiecane fotki z Anielina: Incia w promieniach słońca. W lesie. Hop...przez trawy! Zabawy z Bryłką. Brysia w kolorach jesieni. Truchcik. Prace badawcze Inki. Po spacerze w zimny, deszczowy dzień, zmarźluch- Bri 3 godziny spędziła pod kocem i ciepłym wełnianym swetrem Marcina!!! Polowanie na ćmę. Incia w całej swojej okazałości i krasie! Tyle na dziś, pozdrowionka od betel i Marcina, Monisi oraz czarnego i rudego ogonka:multi: :lol: :multi: Quote
ewelinka_m Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Nie mogłam nie skorzytsac z tego zaproszenia do galerii, wiec melduje obecność ;) wszystkie zdjęcia obejrzalam, a ponadto zamierzam wieczorkiem cala galerie przejrzeć tu jest tak pięknie, az żałuje ze tak późno dostrzegłam Incie :loveu: [quote name='betel'] http://img246.imageshack.us/img246/5055/img210691wy6.jpg latajaca Bri :lol: obie sunie maja takie sliczne oczka,jak bursztynki :loveu: pozdrawiamy, wygłaskaj ode mnie sunie Quote
betel Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Dzięki Ewelinko za odwiedziny. Inula jest u nas dopiero 5 miesiąc i ma jeszcze w sobie dużo lęku , ale już i tak jest zupełnie inna. Na szczęście zaprzyjażniły sie z Bryłcią i teraz świetnie się razem bawią. Obawialiśmy się troszkę ,że po odejściu ( za tęczowy most) Mikci , która była troszkę taką przybraną mamą Bryłki, mały rudzielec nie zaakceptuje Inci- tym bardziej,że początki nie były łatwe. Ale teraz są świetnymi kumpelkami, a Inka uczy sie od małej Bri wielu pozytywnych zachowań. Pozdrowionka:loveu: Quote
saga_86 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Saga teraz podobnie jak Bryłka wchodzi pod wszystkie koce i tylko tam chce spać:lol: A zdjęcia oczywiście śliczne, dobrze widzieć słoneczko chociaż na obrazkach;) Quote
betel Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Cóż Sago , ja mam ochotę zrobić podobnie , ale chwilowo zaanektowano mój tapczan. Inula z niego korzysta , a dzisiaj w domu jest ŚWIĘTO PSA ( po tak długim niewidzeniu), więc nie będę jej zganiać;) Quote
DuDziaczek Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Zdjecia slczne :) jakaz ona piekna a Bri ile ma latek? Quote
betel Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 :lol: Bryłcia , zwana tez Bri- bri ma szósty rok, więc jest panną w średnim wieku:lol: . Inka to przy niej smarkula:evil_lol: Quote
erka Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Ewelinko_m, to,że Ineczka jest takim szczęśliwym, radosnym psem, to tylko zasługa betel i Jej Rodzinki :iloveyou: . To dzięki Nim, to dzikie , nieufne stworzonko ma teraz taki rozradowany pycholek:loveu: . Zdjęcia cudne, szczególnie portrecik Ineczki :lol: . Quote
DuDziaczek Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 A bo wlasnie sie Betel tak zastanawialam bo widze ze bawi sie z ineczka i wyglada na mlodsza... :cool3: Quote
betel Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 Dzięki Erko :loveu: , Inula to super psinka, nie mogliśmy trafić lepiej. Choć jest łotrzykiem , to ma w sobie tyle uroku, że nie sposób się na nią złościć, przy tym jeśli nie ma chwilowych nawrotów lęku , jest bardzo pogodna i potrafi nas serdecznie rozbawić swoimi pomysłami. To bardzo żywe i ciekawskie stworzonko, umie rozruszać nawet stateczną Bri, a to już sukces.:lol: Quote
betel Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 DuDziaczek napisał(a):A bo wlasnie sie Betel tak zastanawialam bo widze ze bawi sie z ineczka i wyglada na mlodsza... :cool3: DuDziaczku, Bryłcia jest małym słodkim leniuszkiem i piecuchem , ale Incia ją rozruszała:evil_lol:. A wygląda na młodszą, bo jest malutka- taka "przytulanka" Quote
betel Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 Tym razem tylko kilka fotek z domu , jako że z powodu przeziębienia jestem uziemiona , a Marcin "specjalizuje sę" w zdjęciach wyjazdowych. Ja i psiny nieco sie nudzimy, co widać na fotkach. Pogoda kiepska, można tylko drzemać , albo szukać sobie jakiś domowych rozrywek np. obgryzać dłoń pana (Incia). Tyle na teraz. POZDROWIENIA:loveu: Ps. Kiedy robiłam ostatnie fotki Incia najbezczelniej w świecie odwróciła sie i podglądała mnie i "siebie" w lustrze. Quote
Rudzia-Bianca Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 no ciemna masa ze mnie i nie domyśliłam się że link w podpisie to do Twojej Inki prowadzi :oops: Piękne sa Twoje Psice, a historia Inki jakby trochę podobna do historii Bianki - obie dzikuski :loveu: . A Bryłka , wygląda jak młodsza siostra mojego Wauzika - uwielbiam takie rudzielce z kitką. Pozdrawiamy Was serdecznie , wymiziaj sierściuchy :loveu: ode mnie . Quote
betel Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 Dzięki na pewno je wymiziam od Ciebie specjalnie. Powodzenia z Biancą, będziemy do Was zagladać:lol: Quote
betel Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 No i gdzie ja biedna , chora mam sie położyć....???:-( Pani na chwilę do kompa , a piesek hop na łóżeczko:evil_lol: No i czy można budzić tak słodko śpiące psiątko??? Quote
Fiona.22 Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 Oj, ja mam ten sam problem...Tylko w moim przypadku pada pytanie Czy można budzić tak słodko spiące psiątka? odpowiedź natychmiastowa-Oczywiście, że nie można!!! Mam mały pokój i malutkie łóżko.. jak moje psorki sie rozwalą w najlepsze to dla mnie juz zupełnie miejsca nie starcza. A te pieronki nawet sie posunąć nie chcą :diabloti: Quote
DuDziaczek Posted September 9, 2007 Posted September 9, 2007 xD inulka ot jak sie wylozy to cale luzeczko,... :) Quote
betel Posted September 9, 2007 Author Posted September 9, 2007 [quote name='Fiona.22']Oj, ja mam ten sam problem...Tylko w moim przypadku pada pytanie Czy można budzić tak słodko spiące psiątka? odpowiedź natychmiastowa-Oczywiście, że nie można!!! [quote name='Fiona.22'] Mam mały pokój i malutkie łóżko.. jak moje psorki sie rozwalą w najlepsze to dla mnie juz zupełnie miejsca nie starcza. A te pieronki nawet sie posunąć nie chcą :diabloti: Jeśli chodzi o psiątka, to teraz i Bri-bri dołączyła do kompletu!!!!:evil_lol: Ale jak widać chwilowo obydwie panny zwinęły sie w kłębek,trzeba korzystać z okazji i wpasować się w środek:lol: Fiono, u mnie jest podobnie.Incia najbardziej rozpycha sie w nocy, czasem jak wrócę z toalety, to jest tak rozłożona, że w żaden sposób nie jestem w stanie nie tylko się normalnie położyć, ale i przykryć. Potrafi tak "przywalić" sobą moją kołdrę i koc, że nie mogę ich spod niej wyciagnąć. Natomiast Bryłka jest niedotykalska i jak tylko za bardzo się wiercę obraża się, schodzi i włazi pod łózko.:cool3: Quote
betel Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Psice pojadły witaminek i ciasteczek na zęby i zaczęły szaleć , oczywiście gdzie??? Na moim łóżku :cool3:( którego z powodu przeziębienia nie składam, bo po pracy muszę sie wygrzać). Oto fotki: I tu włączyła się do zabawy Monika, proponujac Ince ,żeby zamiast jej ręki pogryzła własny ogonek:evil_lol: PS . Inka dziś jest Inka-Świnka , bo 2 razy nasiusiała w pokoju Moniki, niestety czasem jej się to zdarza , ale zazwyczaj wybiera sobie łazienkę, a tu taka "plama":shake:. Na szczęście do tej pory takie wpadki zdarzały się rzadko!!! Mam nadzieję ,że ponieważ została przyłapana na gorącym uczynku i dostała karę ( a potem oczywiście natychmiast została wyprowadzona na "spacer"), zrozumie,że pokój Moniki to nie trawnik.:cool3: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 jakie one są pięknę i wesolutkie :) zazdraszczam z całego serca dwóch psic , ja na razie muszę się zadowolić psica i kocica , ale jak tylko popracuję nad tatkiem :) mam nadzieję że też będę mieć dwa psiaki . Głaski dla sierściuszków i zdrowia dla ich Pani od nas :) Quote
betel Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 U nas bez zmian, psice pogodne i rade z życia . Inka ostatnio nauczyła się witać nas , kiedy wracamy do domu, wskakując przednimi łapami na nasze klatki piersiowe i radośnie zamiatając ogonem podłogę. Stoi oparta o nas tak długo, aż poczuje się wystarczająco wygłaskana. Potem oczywiście trzeba przywitać Brysię , bo jako "nisko skanalizowana" nie może się przepchać przez Inkę i czeka na swoją porcję pieszczot. Tyle na dziś, nie ma fotek , bo jakoś ostatnio "leń mnie ogarnął". ;) A tak naprawdę ze względu na przeziębienie staram się ( poza pracą ) nie wychodzić z domu i brakuje mi scenerii do nowych ujęć, bo ile zdjęć można zrobić w domu??? No może jedno zdjątko: Inka wpasowana między Marcina i Monikę ( których na ich wyrażne życzenie nie widać:diabloti:) leży wygięta w tzw. "chińskie osiem" na swoim nowym kocyku. Gdyby nie obroża, zupełnie nie byłoby wiadomo, gdzie początek, a gdzie koniec:evil_lol: Quote
saga_86 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Ona długo tak tam leżała?:lol: Powykręcała się na wszystkie strony:crazyeye: Quote
erka Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 :crazyeye:Przecież to jakis stwór bez głowy!:diabloti: Quote
betel Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 Incia uwielbia takie dziwaczne pozy i nieraz dziwi nas , że nie skręci sobie karku. Zazdroszczę jej tak giętkiej szyi, bo niestety u mnie ten odcinek jest zdecydownie do kitu:evil_lol:. A leżeć tak ptrafi dłuuuugo:lol: Quote
DuDziaczek Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Slicznie wiije sie jak waz ;D:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.