betel Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Przy dzisiejszym upale nawet Inka padła na nos!!! Quote
Od-Nowa Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 czytanie przez sen to zdaje się wielka umiejętność :razz: :lol: Quote
betel Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Książek ci u nas dostatek , więc Inka sypiając koło nich ma szansę zostać najgenialniejszem psem świata :evil_lol: Quote
betel Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Po porannym ponad godzinnym spacerze zmęczeni- Incia i Marcin bezczelnie zaanektowali moje łóżko. A tu Ineczka obrabia kolejną maskotkę ( dobrze ,ze blisko mam "ciuchland" i mogę kupować jej futrzaki za grosze). Tym razem jej ofiarą stał się biały kot. Na szczęście zdaje sie,że psineczka już rozumie, które zabawki są dla niej, a które stanowią wyposażenie pokoju Moniki i przestała wykradać jej maskotki ( choć czasem ma na nie zakusy). W potwornie upalne i trudne do wytrzymania popołudnie z nadzieją ,że jutro będzie chłodniej pozdrawiają B.M.M.I.B Quote
betel Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Tym razem kilka fotek zrobionych podczas popołudniowego spaceru. Nareszcie troszkę chłodniej, na dworze nawet przyjemniej niż w domu. A ja jak zwykle na spacer z aparatem. Robienie zdjęć naszym psiakom , to moja ostatnia pasja , dlatego ciagle coś wklejam. Ale są takie urocze i zabawne , że nie mogę sie powstrzymać , żeby nie pstryknąć. Na koniec notki sprostowanie do wiadomości z poprzedniego postu . Przechwaliłam Inuchę , właśnie przed chwilą ukradła ukochanego miśka ( poduszkę) Moni i nadgryzła mu ucho.:evil_lol: Papatki od Beatki i całej ferajny:lol: Quote
saga_86 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Ile zdjęć:crazyeye: :loveu: Ale mogłoby być nawet więcej Incie można oglądać godzinami:p Quote
betel Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Mamy to szczęście ,że oglądamy ją godzinami i to na żywo:evil_lol: , ale żeby być sprawiedliwą dodam , że i Bri- bri tez nic nie brakuje:cool3: Quote
betel Posted August 25, 2007 Author Posted August 25, 2007 Nasza Incia zazwyczaj po jedzonku , czy to po śniadanku , czy po kolacji dostaje tzw. "małpiego rozumu " i zaczyna rozrabiać. Dzisiaj podgryzała Marcina, a potem szalała z Bri. Oto fotki: Radzę , zabierzcie mi aparat , bo zasypię Was zdjęciami.:evil_lol: Pa, pa:hand: Quote
Od-Nowa Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 NIE ODBIERAJCIE BETEL APARATU!!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
betel Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Dzisiaj miły , chłodniejszy niż wczoraj ranek , to i nastroje lepsze!!! Najpierw Incia i Brysia były z Marcinem na codziennym długim, porannym spacerku, potem mała przekąska , a następnie, jak zwykle, szaleństwa na łóżku Moni i micuszenie się do Marcina . Tym razem mam spokojniejsze sumienie , bo większość fotek robił Marcin!:evil_lol: Taki własnie rytuał ustalił się ostatnio rano w naszym domu. Psy zdominowały nasz rozkład dnia:evil_lol: ;) :lol: Quote
betel Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Patrząc na wystawione brzucho Inuli , przypomniało mi się ,że ten Wasz weterynarz opiekujący sie psinami w przytulisku , to prawdziwy MISTRZ. Gdybym jeszcze 3 miesiące temu sama nie widziała blizny po sterylce na Inciowym brzuszku w życiu nie uwierzyłabym, że miała robiony jakikolwiek zabieg. ANI ŚLADU, NAWET KRESECZKI!!! Gratulacje dla weta, ukłony i pozdrowienia:lol: Quote
Od-Nowa Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 niesamowite jest to Inusiowe umaszczenie :loveu: WIĘCEJ WIĘCEJ!!!! Quote
saga_86 Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Czy to Bri zachęca Inkę do zabawy?:cool3: :crazyeye: Super,że damulka lubi się bawic z taką wariatką;) Quote
betel Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Przyjaźn Bri i Inki umocnił zdecydowanie miesięczny pobyt w Konstancinie , tam stanowiły w duecie naturalną opozycję przeciwko trzem psom teściowej. Kiedy Incia bawiła się z seterką Sarą i ta była górą, Brysia próbowała ją bronić przed "obcą" suką. Bardzo nas cieszy ,że tak ładnie się dogadują , bo Bri-bri ma skłonności do melancholii i potrzeba jej badźców , których dostarcza jej żywa i spontaniczna Inka.:multi: Quote
andzia69 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Czy ona tak śpi?????:crazyeye: to niesamowite, jak z takiego strachajła przerodzila się w pełną życia i miłości do was sunię!!!! jak to gdzieś powiedziałam - miłość czyni cuda!:lol: Quote
betel Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Marcin drapał Incie po "klacie" i pod szyją i ona z "lubości" zamknęła oczy , aż w końcu zasnęła:evil_lol: . Quote
betel Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Nasze dwa aniołeczki zgodnie, z zainteresowaniem obserwują przygotowywanie śniadania ( oczywiście swoje już zjadły):evil_lol: :hand: Quote
betel Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Marcin, Inka i Bri-Bri jadą dziś na 5 -dniowe "wczasy do Anielina". Będą mieli las, spokój , ciszę i dużo , dużo swobody. Po ich powrocie wrzucę na stronkę zdjecia, bo pewnie kilka fotek Marcin zrobi.:lol: Quote
betel Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Nie mam fotek , bo wypoczynek nadal trwa, ale wiem ,że pieski cieszą się swobodą i spacerami po lesie i swietnym apetytem. Wczoraj znowu trafili na stadko dzików, tym razem jednak Incia nie próbowała ich atakować, a i "świniaki" rozbiegły się w popłochu, widzieli też z odległosci 30 metrów gromadę łań. Incia prowadzi działania dręczące, mimo wypuszczania na podwórze ,życzy sobie rano spacerów po lesie i tak długo molestuje Marcina ( piszczy , podaje łapy, wskakuje na niego ) aż wstanie z łózka i pójdzie na spacer. Tyle teraz reszte z fotkami w piątek:loveu: Quote
Od-Nowa Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 hyhy to Betel w papilotach z kieliszkiem winka, przy dobrej muzyczce szaleje z koleżankami pewnie :evil_lol: do usłyszenia !!wymykam na troche. ale wróce na zdjęcia z wielką checią!! Quote
betel Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Miłej zabawy Od- Nowa, ale ja niestety jestem na lekach i o winku mogę tylko pomarzyć, no i córcia w domu matczynej moralności pilnuje!!!!:evil_lol: Quote
betel Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Czysto , bez kudłów , ale pusto jak cholera:shake: ŚWIRA MOŻNA DOSTAĆ W DOMU BEZ ZWIERZAKÓW A Marcin i psice wracają dopiero w czwartek wieczorem:cool1: Quote
erka Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Dawno tu nie zaglądałam , a tu tyle fantastycznych fotek suczydeł:loveu: . Przemiana u Inki jest naprawdę imponująca!:lol: Betel, jak ona sie zachowuje na ulicy, czy boi się czegoś, a jak reaguje na obce osoby przychodzące do domu? Quote
betel Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Cześć Erko :loveu: , fajnie ,że do nas "wpadłaś" z przyjemnością odpowiadam na Twoje pytania. Incia na ulicy, jeśli idzie blisko nogi -na krótkiej smyczy- zachowuje się dość spokojnie , natomiast na długiej, gdy jest dużo ludzi, albo ktoś zachowuje sie hałasliwie- panikuje. Gości w domu wita szczekaniem i warczeniem , ale przychodzi ich obejrzeć , czasem powącha rekę lub liźnie , nie pozwala się jednak dotykać. Nie jest agresywna, lecz raczej mocno nieufna. Dlatego wśród ludzi prowadzimy ją na smyczy , ale na spacerach po łąkach i bocznych drogach, których w okolicy mamy sporo, chodzi luzem . Jest posłuszna i karna. To w ogóle bardzo mądry pies. Jeśli raz zostanie za coś skarcona, zazwyczaj tego nie robi, wyjątek stanowi tu może gryzienie , bo ząbki czasem "ją swędzą" do rzeczy , które nie są przeznaczone do zniszczenia. Przy tym jest bardzo dużym pieszczochem, lubi się bawić, lubi inne psy, jest pogodna i pełna życia. Spacer z nią zawsze poprawia mi humor, bo miło patrzeć , jak ona potrafi się cieszyć. Jest również uparta i jeśli czegoś bardzo chce , umie postawić na swoim. Generalnie kochana z niej psica. Może prędzej przyzwyczaiłaby się do obcych , tylko my jesteśmy troszkę "odludkami"-mało osób nas odwiedza, a i na spacery "po mieście" jakoś nas nie ciągnie. Za to jeśli ktoś nas odwiedza , to z pewnościa są to osoby , które lubią psy!!! ;) Quote
betel Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 Marcin z psicami wracają jutro do domu:multi: :lol: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.