Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Piękną ma mordeczkę :loveu: No i cała do zakochania jeden krok! Mój adoptowany pies też nie lubi suchej, był w schronie ponad 2 lata i z tym suchym wybrzydzał, ale spaśnięty że hoho. Jak już go wzięłam to otyły był, nie wspominając teraz :oops:

Posted

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']No bo średniaczka... Strzelam na 13-15kg. Z łebkiem do kolana. Przerośnięty, przefarbowany lisek :evil_lol:[/QUOTE]
Aha. ;)
No niech będzie. :)

[quote name='yoshi22']Piękną ma mordeczkę :loveu: No i cała do zakochania jeden krok! Mój adoptowany pies też nie lubi suchej, był w schronie ponad 2 lata i z tym suchym wybrzydzał, ale spaśnięty że hoho. Jak już go wzięłam to otyły był, nie wspominając teraz :oops:[/QUOTE]
To odchudzaj! :mad:

Posted

Dziękujemy za odwiedziny!!!

Byłyśmy dziś na 3 godzinnym spacerze, sunia padła jak nieżywa :)
A przed chwilą z okazji dni naszego miasta, dwie ulice dalej pod Ratuszem zrobili pokaz sztucznych ogni... biedaczka troszkę wystraszona, ale dzielnie to zniosła.

Posted

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']
Hm to nie pierwszy psiur wyciągnięty ze schroniska, który ma problemy z suchym jedzeniem. Przypuszczam, że te resztki mięsne po prostu intensywnie pachniały i dlatego teraz karma jest be.
Daję na śniadanko michę z karmą wymieszaną z jogurtem, a Fiona chwyta się jej dopiero w środku dnia, jak chrupki wchłoną cały jogurt i karma zamienia się w miękką breję :diabloti: ale ważne, że wcina. Wczoraj też była pierwsza kiełbaska

[/QUOTE]
Ona po prostu potrzebuje trochę czasu,żeby się przekonać do chrupek-widocznie nie zna suchej karmy i interesuje się nią dopiero jak cała przejdzie zapachem i smakiem czegoś innego... Ale to,że zjada namoczoną jogurtem,to dobry znak-moim zdaniem za jakiś czas spróbuje jej trochę wcześniej-i tak powoli,krok po kroku-aż pokocha suche (gotowane albo puchę będzie oczywiście zawsze wolała bardziej-ale który pies nie woli? ;) )
Kurczę...nie wiem dlaczego,ale psy z reguły stresują się facetami... nic to-przywyknie,jak zobaczy,że facet jest tak samo dobry jak kobieta(fajnie by było gdyby dostawała regularnie jakieś smaczki od faceta).
A w temacie zabawek-cierpliwości-jak się panna oswoi z otoczeniem to i zabawki ją zainteresują ;)

Posted

[quote name='Hope2']Ona po prostu potrzebuje trochę czasu,żeby się przekonać do chrupek-widocznie nie zna suchej karmy i interesuje się nią dopiero jak cała przejdzie zapachem i smakiem czegoś innego... Ale to,że zjada namoczoną jogurtem,to dobry znak-moim zdaniem za jakiś czas spróbuje jej trochę wcześniej-i tak powoli,krok po kroku-aż pokocha suche (gotowane albo puchę będzie oczywiście zawsze wolała bardziej-ale który pies nie woli? ;) )
Kurczę...nie wiem dlaczego,ale psy z reguły stresują się facetami... nic to-przywyknie,jak zobaczy,że facet jest tak samo dobry jak kobieta(fajnie by było gdyby dostawała regularnie jakieś smaczki od faceta).
A w temacie zabawek-cierpliwości-jak się panna oswoi z otoczeniem to i zabawki ją zainteresują ;)[/QUOTE]


Cioteczko, Twoje słowa były prorocze :loveu: Dzisiaj jak zwykle rano nasypuję suchą karmę, łyżka jogurtu, odstawiam od niechcenia, bo wiem, że franca nie przyjdzie... a ona przytruchtała i wcięła całą michę twardych chrupek z jogurcikiem :loveu:
Ja myślę, że jeśli chodzi o facetów to raz, że z reguły czują do nich większy respekt, niż do kobiet, a dwa... myślę, że spory ślad zostawiają też pracownicy schroniska... moim zdaniem. Smaczki, tak jak zabawki na razie nie wchodzą w grę, tak jak mówiłam, praktycznie nic do jedzenia póki co jej nie interesuje, ostatnio pogardziła nawet wędzoną szprotką :roll:

Posted

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Cioteczko, Twoje słowa były prorocze :loveu: Dzisiaj jak zwykle rano nasypuję suchą karmę, łyżka jogurtu, odstawiam od niechcenia, bo wiem, że franca nie przyjdzie... a ona przytruchtała i wcięła całą michę twardych chrupek z jogurcikiem :loveu:
Ja myślę, że jeśli chodzi o facetów to raz, że z reguły czują do nich większy respekt, niż do kobiet, a dwa... myślę, że spory ślad zostawiają też pracownicy schroniska... moim zdaniem. Smaczki, tak jak zabawki na razie nie wchodzą w grę, tak jak mówiłam, praktycznie nic do jedzenia póki co jej nie interesuje, ostatnio pogardziła nawet wędzoną szprotką :roll:[/QUOTE]
Suuuper:multi: mądra z niej panienka:loveu: ale,że szprotką pogardziła? żeby tak moje chciały-wcinają wszystko (ogórki, marchewki, kapustę kiszoną, pomidorki,owoce...mogłabym wymieniać bez końca ;) ) I na dodatek współpracuja przy kradzieżach:mad: Tolek "grzeczny" nie kradnie-ale robi to Hades...a łupem się dzielą:mad:
Fiona najzwyczjniej musi przywyknąć do nowej rzeczywistości-do smakołyków też :)

Posted

[quote name='Hope2']Suuuper:multi: mądra z niej panienka:loveu: ale,że szprotką pogardziła? żeby tak moje chciały-wcinają wszystko (ogórki, marchewki, kapustę kiszoną, pomidorki,owoce...mogłabym wymieniać bez końca ;) ) I na dodatek współpracuja przy kradzieżach:mad: Tolek "grzeczny" nie kradnie-ale robi to Hades...a łupem się dzielą:mad:
Fiona najzwyczjniej musi przywyknąć do nowej rzeczywistości-do smakołyków też :)[/QUOTE]

Mam nadzieję że Twoje nie wcinają ogórków kiszonych ;) Jeśli tak przestrzegam aby nie dawać bo bywa to tragiczne w skutkach:roll:

Posted

[quote name='BBeta']Wczoraj słońce, a dzisiaj znowu deszcz :mad:
[/QUOTE]

A dziś znowu słońce :evil_lol:


[quote name='Hope2']Suuuper:multi: mądra z niej panienka:loveu: ale,że szprotką pogardziła? żeby tak moje chciały-wcinają wszystko (ogórki, marchewki, kapustę kiszoną, pomidorki,owoce...mogłabym wymieniać bez końca ;) ) I na dodatek współpracuja przy kradzieżach:mad: Tolek "grzeczny" nie kradnie-ale robi to Hades...a łupem się dzielą:mad:
Fiona najzwyczjniej musi przywyknąć do nowej rzeczywistości-do smakołyków też :)[/QUOTE]

Złodziej to też z niej zaczyna się robić... w czwartek panna niejadka zwinęła z mojego stolika nocnego kawałek drożdzówki :roll: także poznaje smaki, oj poznaje :p

Posted

[quote name='Lili8522']Mam nadzieję że Twoje nie wcinają ogórków kiszonych ;) Jeśli tak przestrzegam aby nie dawać bo bywa to tragiczne w skutkach:roll:[/QUOTE]
kiszone-nie ma mowy-nie zjedzą choćby nie wiem co :) ale świeże-czasami... podobnie jest z owocami-raz chcą,raz nie-zapewne zależy to od tego,czego im w danym momencie brakuje... No i ciekawostka-14 letni Tolo da sie posiekać za kiszoną kapustę,a prawie 3 letni Hades za świeżą poszatkowaną...

Posted

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']

Złodziej to też z niej zaczyna się robić... w czwartek panna niejadka zwinęła z mojego stolika nocnego kawałek drożdzówki :roll: także poznaje smaki, oj poznaje :p[/QUOTE]
Ehhh...a wie ktoś jak złodziejstwa oduczyć-dodam,że na gorącym uczynku ciężko złapać... moje diabły ostatnio zwinęły udziec indyczy :( mnie to w sumie rybka-bez mięcha da się żyć, ale TZ i syn...no zadowoleni nie byli...

Posted

Chyba pozostaje tylko złapać na gorącym uczynku, albo lepiej chować mięcho :-P

Fionka stabilnie, dziś była ponad 8 godzin sama, pięknie to zniosła, dzielna dziewczyna. Rano, jako że dziś 100% deszczowy dzień miałyśmy naukę zachowania spokoju na widok parasola... Była też jedna paniczna ucieczka na widok straszliwej... folii aluminiowej ;)

Z każdym dniem naprawdę staje się coraz fajniejszą i kontaktową sunią. Jestem pewna, że już teraz byłaby wspaniałym towarzyszem :)

Jeśli ktoś chciałby udostępnic Fionkę na facebooku to można kopiować stąd:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.589459077753788.1073741832.194107150622318&type=1

Posted

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Chyba pozostaje tylko złapać na gorącym uczynku, albo lepiej chować mięcho :-P

Fionka stabilnie, dziś była ponad 8 godzin sama, pięknie to zniosła, dzielna dziewczyna...... [/QUOTE]

Potwierdzam - cały dzień było jak makiem zasiał bez żadnego zająknięcia :) Ciotka Julica chora leży od kilku dni, więc gdyby ktoś się tam 2 piętra wyżej tęsknie awanturował, to z pewnością by usłyszała ;) Spokojna niunia :)

Posted

[quote name='Julica']Potwierdzam - cały dzień było jak makiem zasiał bez żadnego zająknięcia :) Ciotka Julica chora leży od kilku dni, więc gdyby ktoś się tam 2 piętra wyżej tęsknie awanturował, to z pewnością by usłyszała ;) Spokojna niunia :)[/QUOTE]

Witamy i tutaj :)
Sunia jest idealna, także myślę, że niektórzy mogą nawet nie wiedzieć, ze mamy psa :-P Zapraszamy w odwiedziny :)
I dużo zdrowia!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...