Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
GhostDog

Jak mogę zdobyć wilka?

Recommended Posts

Czy jest możliwe abym gdzieś kupił prawdziwego wilka, oczywiście szczeniątko. Jestem pasjonatą tych zwierząt i od małego marzę o tym aby mieć swojego prawdziwego. Jak byłem mały przeczytałem ,,Białego Kła'' Jacka Londona i stąd moja pasja do tych zwierząt. Wiem że trudno byłoby wyszkolić [I]Canis Lupus. Czy w Polsce są jakieś hodowle wilków? Wiem że pani Sumińska ma chyba wilka prawdziwego.[/I]

Share this post


Link to post
Share on other sites
jak na mój gust czechosłowacki wilczak jest wystarczająco wilczy (i podobno nie taki trudny w układaniu), nie rozumiem skąd pomysł aby przyjąć na siebie taką odpowiedzialność, psy są odomawiane od tysięcy lat a wilki zawsze były dzikie.
Ostatnio chyba panuje jakiś trend na dziko żyjące zwierzeta, byłam kilka dni temu u znajomych, którzy hodują daniele, i oczywiście do dnia wyzyty u nich żyłam sobie w błogim przeświadczeniu, że daniele to zwierzeta dzikie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='maartuusia']jak na mój gust czechosłowacki wilczak jest wystarczająco wilczy ([B]i podobno nie taki trudny w układaniu[/B]), nie rozumiem skąd pomysł aby przyjąć na siebie taką odpowiedzialność, psy są odomawiane od tysięcy lat a wilki zawsze były dzikie.
Ostatnio chyba panuje jakiś trend na dziko żyjące zwierzeta, byłam kilka dni temu u znajomych, którzy hodują daniele, i oczywiście do dnia wyzyty u nich żyłam sobie w błogim przeświadczeniu, że daniele to zwierzeta dzikie.[/QUOTE]

ojj bardzo trudny bardzo maja swoj charakterek bardzo trudno je wychowac trzeba w to wlozyc cholernie duzo wysilku zeby miec w miare wychowanego wilczaka sa bardzo wilcze :) porozmawiaj o nich z Marge ma hodowle - [url]www.zperonowki.pl[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ostatnio debatowałam o wilczakach z Anashar, i właśnie z góry założyłam, że to baardzo trudne psy, ale właśnie Anashar przekonywała mnie, że wcale takie nie są, wklejam cytat:

Właśnie odwrotnie ;-) Psiaki są bardzo pojętne, szybko się uczą :smile: Nie ma problemów z ich szkoleniem, ładodne dla dzieci i innych zwierząt. Charakter maja prawie całkowicie owczarka :smile:

Hodowane są od bardzo dawna, dlatego charakter wykształcił się im już typowo psi, wilczego tam rawie nic nie ma ;-)

koniec cytatu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Te ktore u Margo kiedys widzial to byly spokojne, no ale znam duuzo wlascicieli ktorzy nie potrafia sobie z nimi poradzic sa znane jako bardzo inteligentna i cwana rasa ;) slyszalam ze nie mozna ich wlasnie wyszlkolic jak ONki- jak "maszyne do wykonywania cwiczen"

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Marta i Wika']Wilk jest gatunkiem chronionym i poza wyjątkowymi miejscami gdzie hoduje się je w celach naukowych, ochronnych itp. zabronione jest przetrzymywanie ich i hodowanie przez ludzi.

Daniel to co innego, to nie jest polski gatunek.[/quote]

Nie porównywałam Daniela do wilka, po prostu chciałam wyrazić swoją opinię, która jest zdecydowanie przeciwko zabiegom udomawiania zwierząt dzikich mniej lub bardziej niebezpiecznych, świat staje na głowie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='diabelkowa']Te ktore u Margo kiedys widzial to byly spokojne, no ale znam duuzo wlascicieli ktorzy nie potrafia sobie z nimi poradzic sa znane jako bardzo inteligentna i cwana rasa ;) slyszalam ze nie mozna ich wlasnie wyszlkolic jak ONki- jak "maszyne do wykonywania cwiczen"[/quote]

Ja jako osoba nie mająca pojęcia o tej rasie (stąd "podobno" w pierszym poście) nie mogę się wypowiadać we własnym imieniu, dlatego też skopiowałam wypowiedź osoby, która mnie z rasą zapoznała. Być może nie miała racji, nie wiem, w każdym razie bardzo chętnie zajrzę na stonę Margo i dowiem się więcej o tych psach.
Jedno wiem na pewno, są niesamowitej urody.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='GhostDog']Czy jest możliwe abym gdzieś kupił prawdziwego wilka, oczywiście szczeniątko. Jestem pasjonatą tych zwierząt i od małego marzę o tym aby mieć swojego prawdziwego. Jak byłem mały przeczytałem ,,Białego Kła'' Jacka Londona i stąd moja pasja do tych zwierząt. Wiem że trudno byłoby wyszkolić [I]Canis Lupus. Czy w Polsce są jakieś hodowle wilków? Wiem że pani Sumińska ma chyba wilka prawdziwego.[/I][/quote]

Co to w ogóle za pomysł??? :crazyeye: Może tygrysa sobie kup albo niedźwiedzia? :razz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wilk jako gatunek podlega Konwencji Waszyngtońskiej, do której Polska przystąpiła w roku 1990, oraz Konwencji Berneńskiej.W Polsce wilk podlega ścisłej ochronie zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Środowiska z dnia 26 października 2001 (Dziennik Ustaw nr 130 poz. 1455 i 1456). Więc w Polsce nie można hodować wilków.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja też kocham wilki, oglądam wszystkie możliwe programy i filmy o nich. Chciałabym takiego mieć pewnie, ale przecież to są zwierzęta dzikie, które najlepiej czują się na wolności.

Jako namiastkę wilka (amerykańskiego) mam siberian husky i to mi wystarcza.

Zamiast chcieć takie zwierzę w domu powinniśmy cieszyć się, że ciągle możemy oglądać je na wolności bo kłusowników i ludzi czujących niechęć do tych zwierząt nie brakuje.

Z resztą nawet jakby udało Ci się nabyć takie zwierze to wewnętrznie byłoby one dzikie, nigdy nie wiadomo czy kiedy obudziłby się w nim instynkt dzikiego łowcy.

I aby mówić o doświadczeniu musiałbyś parę dobrych lat popracować w jakimś instytucie naukowym nad życiem wilków i poprzebywać z nimi. Doświadczenie teoretyczne nie wystarczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cóż, jak wyżej - można polecić Ci wilczaka albo wilkopodobne psy, jednak prawdziwy, 'pełnokrwisty' wilk w domu to absurd. London też nie do końca wiedział dużo o psach ... tym bardziej wilkach (Weedonowi Scottowi udało się obłaskawić wilka, który w życiu nie zaznał miłości w ciągu godziny! a w zasadzie takie coś byłoby baaardzo długotrwałe, jeśli w ogóle by to się udało...). Nie ujmuję mu talentu - kocham jego książki!- ale... :)

Porzuć pomysł trzymania wilka, zapłaciłbyś karę i i tak nie miałbyś satysfakcji - mimo, że zwierzę jest spokrewnione z psem, to nie jest pies i nie tak łatwo mu nawiązać kontakt z człowiekiem - całkowicie obcym gatunkiem. Właściwie to pomysł wydaje mi się trochę śmieszny, za przeproszeniem ;)

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hmmm...czytałem na innym forum wypowiedż osoby,któtra nieświadmie stała się posiadaczką wilka - kupiła zwierze od jakiegoś gościa i dpiero u weta okazało się,że to nie jest pies domowy.Okazało się,że facet ten wybierał wilczki z nor.Na szczęście,nie był to czystej krwi wilk - ojciec wilk,matka mieszaniec,ale i tak jest bardzo wilczy.Osba ta pisze,że zwierze jest b.przyjazne i łagodne w stosunku do domowników,ale są z nim też problemy...Nie wolno go skarcić,uderzyć,bo ugryzie.Nie lubi dzieci,osób starszych i kalek - może zaatakować.Nie można go spóścić ze smyczy,bo nie wiadomo,co mu odbije.Osoba ta b.boi się ujawnić,gdyż obawia się,że zabiorą jej zwierzaka i uśpią.Myślę,że trzymanie wilka w domu to b.zły pomysł - jest to najbardziej dziki i nieprzewidywalny przedstawiciel rodziny psowatych,a na dodatek jest objęty ochroną gatunkową.Wilków jest b.mało,więc najlepiej żeby pozostały tam,gdzie jest ich miejsce i gdzie wyglądają najpiękniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
też tak sądze...wilk bardzo męczyłby się w domu:(to zwierzę stadne,włądające wielkimi obszarami,do szczęścia potrzebują pobratymców i wolności.
co od wilczaka:
ktoś pisał,że to stara rasa.pierwsze słyszę!!!!przeciwnie!to b.młoda rasa!
kiedyś była mało popularna i nieliczna,zmierzała do wyginięcia,potem znów zacze\ęto krzyżowac owczarki z wilkami w celu rekonstrukcji dużej części.
wilczak z pewnością jest trudnym psem bo posiada jeszcze większą niezależność,niż syberian.wszędzie się słyszy,jakie to syberiany i malamuty są trudne w ułożeniu.wystarczy się zatsanowić,ile wspólnego z wilkiem mają te psy a ile wilczak i można wydedukować,że jest to pies tylko teoretycznie udomowiony.udomowienie psa wiąże się z wytępieniem u niego zachowań kierowanych dzikim instynktem.wilczak w dalszym ciągu te instynkty posiada...
Lisie:przykład tej osoby jest idealny...piesek jest nieprzewidywalny i nie do końca okiełznany...

tak więc lepiej porzucić pomysł zakupu wilka:)to zwierze jest jak tygrys:
można go wychowywać od najmłodszego,bo odrzuciła go matka,jednak w pewnym momencie swego życia tygrys staje się niebezpieczny dla opiekuna,którego do tej pory uznawał na matke!wtedy trzeba bo odseparować od ludzi bo trzymając takie zwierzę bałabym się,że kiedyś już się nie obudze:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
"Hmmm...czytałem na innym forum wypowiedż osoby,któtra nieświadmie stała się posiadaczką wilka - kupiła zwierze od jakiegoś gościa i dpiero u weta okazało się,że to nie jest pies domowy.Okazało się,że facet ten wybierał wilczki z nor.Na szczęście,nie był to czystej krwi wilk - ojciec wilk,matka mieszaniec,ale i tak jest bardzo wilczy."

Wiesz, jeszcze trzeba by zweryfikować tę historię...
;)
To trochę jak z krążącą parę lat temu historyjką o tym jak to ktoś kupił od braci ze wschodu na bazarku kaukazie szczeniątko a okazało się, że to niedźwiedź.
Znasz okreslenie "sezon ogórkowy"...
Często takie gazetowe historyjki przeciekają na fora w postaci opowiadań jakichś hmmmm niedojrzałych internautów.

Wszystkich anglojęzycznych zapraszam do przeczytania choćby tego artykułu:

[URL]http://www.leerburg.com/wolfexpert.htm[/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na szczęście, jak już zostało wspomniane trzymanie wilka w domu jest PRAWNIE zabronione i to załatwia sprawę. Niestety jesli osoba, która pisze, że jest dośwadczona i jednocześnie upiera się kupić wilka zaprzecza własnemu świadectwu doświadczeń :razz:
Na temat ras "wilkopodobnych" (w tym wilczaków) jest w sieci wystarczająca ilość materiału aby cokolwiek sie o tych rasach dowiedzieć.
I od tego proponowałabym zacząć.
Kupowanie jakiegokolwiek psa na bazie własnych iluzji zrodzonych z lektur, filmów czy zdjęć to duze nieporozumienie. Mamy na to przykłady wyżej : wilczaka nie wolno skarcić, nie lubi /lubi ... ojjj włos sie na głowie jeży :crazyeye:
Zapraszam do rzetelnego uzupełnienia wiedzy - z pewnością rozjasni to i owo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote]Właśnie odwrotnie ;-) Psiaki są bardzo pojętne, szybko się uczą :smile: Nie ma problemów z ich szkoleniem, ładodne dla dzieci i innych zwierząt. Charakter maja prawie całkowicie owczarka :smile:[/quote]Moj komentarz: czy ktokolwiek z ludzi, zanim przytoczy opinie na temat jakiejkolwiek rasy, moglby przynajmniej wpisac jej nazwe w google i poczytac chociaz dwa zdania na jej temat? Wiem, ze troche uogolniam, ale wiele osob pisze na podstawie czegos co uslyszalo. Taka piata woda po kisielu. Wiem, ze to cytat jeszcze z jakiejs innej osoby, ale naprawde malo zna wilczaki jesli twierdzi, ze maja carakter prawie jak ON. Kolejna osoba wejdzie na forum przeczyta tylko ta jedna opinie i kupi sobie wilczaka, a potem jak zaczna sie problemy to nie bedzie mogla zrozumiec czemu.

Co do wilkow w domu - pomysl masakryczny. Trzeba naprawde malo wiedziec na ich temat, zeby myslec o trzymaniu jednego w domu. Zachecam do przeczytania kilku artykulow na temat wilkow: [URL]http://wolfdog.org/pol/articles/cat148.html[/URL]

A Londona proponuje traktowac tak jak sie powinno - jaka fajna ksiazke :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='PATIszon']Hmmm moja mama zawsze powtarzala, ze od siedzenia na betonie mozna dostac wilka....moze tak sprobuj.... :niewiem:[/quote]

:laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:

:thumbs:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ta historia,o której pisałem,pochodzi z tego forum: [URL]http://www.wilk.pentex.pl/forum/viewforum.php?f=2&sid=0b05d7feb7e61acebc74061b18f130ef[/URL] temat - oswoić wilka?.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Generalnie ludziska zgasili tę pytającą o wilka do pieszych wędrówek (sic!) sierotkę - jedna ewidentna bzdura rzuca się w oczy od razu, to co napisał jakiśmędrek o takich co wybierają wilczęta z gniazd i potem je sprzedają jako ON-y.
Ratunku.
W kraju w ktorym za pisz-pan-owczarka dasz jakieś 200 - 300 zł i w ktorym wszystkie biedne rodzące co pół roku suki odpowiednie wzrostem i umaszczeniem są określane jako "suka ON" nikt nie zadawałby sobie tyle trudu i kłopotów żeby uprawiać taką kretyńską działałność.
:-o
Przeciwnie, wierzę że kundelki - mieszańce ONa z rasami zaprzęgowymi typu haszczak czy malamut mogą być sprzedawane jako wilcze hybrydy.
:cool3: Oczywiście za dużą kasę - dla wielbicieli egzotyki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...