olenka_f Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 oooooooooooooooooooooooo nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee mój skarb kochany agresywny? on tylko za ogony targa a raczej targał :eviltong: Quote
brazowa1 Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 no ale nie napisze:targa za ogony,przeciez?:p Quote
Kasia25 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 brazowa1 napisał(a):no ale nie napisze:targa za ogony,przeciez?:p KABEL:roll: Quote
deedee77 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A Chmurce co wpisałaś??? Pepcio już zadomowiony, ale mu dobrze:multi: i ma pańcię do przytulania-Łukasz nie zazdrosny;) Quote
olenka_f Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Z A B I E R A Ć GO ALE MIGIEM :mad::mad::mad::mad::mad::mad::angryy::angryy: nazywa się teraz Pepko-Demolka:diabloti: rzeczy ze spiżarni przeniesione do piwnicy - codziennie sprzątam:angryy: kiedy da rade to ukradnie co sie da i na ogród:angryy: (np. moje skarpetki) razem z bokserami i Nuką ( z tą to on się dogadał :angryy::angryy::angryy::angryy:) wykopują drzewa owocowe:angryy::angryy::angryy::angryy: a jak wrzasnę to pierwszy siada na dupalu i robi takie gały jak ten kot ze Shreka wszystko nie on tylko oni:angryy: diabeł wcielony:angryy::angryy::angryy: ale ale jak ładnie pomaga palić w piecu, jak węgiel wypadnie to przynosi cały czas asystuje przy paleniu no i nauczył się wchodzić na kolana:evil_lol: zjada ślicznie trochę przytył tylko przy tym jego przyspieszeniu to za gruby nigdy nie będzie broni stada i to tak wcale nie jak szczeniaczek, to była pełna agresja a pan deczko łyknięty miał pełne porty:diabloti: ja też wystraszyłam się bo przecież Demolki nie odwołam bo Demolka się nie słucha:mad: no ale skończyło się poszarpaną nogawką a pan był w takim stanie że pewnie następnego dnia nic nie pamiętał:diabloti: na spacerkach trzyma się grupy, już nie dokucza Baskowi teraz ścigają się po polanie:razz: Quote
dariaopole Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 ale łobuz !!!!!! istne szatanisko :diabloti: rozpuściłaś go oleńko i tyle :evil_lol: Quote
olenka_f Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 dariaopole napisał(a):ale łobuz !!!!!! istne szatanisko :diabloti: rozpuściłaś go oleńko i tyle :evil_lol: nigdy w życiu - ja dyscyplinę trzymam on sam taki bandzior się zrobił:mad: Quote
dariaopole Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 olenka_f napisał(a):nigdy w życiu - ja dyscyplinę trzymam on sam taki bandzior się zrobił:mad: a świstak siedzi i zawija....................... :evil_lol: widać ,że ma u Ciebie jak w raju a dzięki powalającej mince shrekowego kota może robić co mu sie żywnie podoba , sprytny ten Pepko :diabloti: Oleńko - ja tez mam szkodnika w domu więc wiem co czujesz :p Quote
brazowa1 Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 oj,Olenko,no co Ty z takiego grzecznego pieska zrobilas? co? nikt Ci i tak nie uwierzy :diabloti: Quote
olenka_f Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Gabi za 10 lat to ja przy tym diabełku w Tworkach wyląduje, no a za rok ul.Srebrzysko:eviltong: teraz to wszystko na mnie a to jego i tylko jego wina że sie wychowywać nie daje cwaniak i już maślane gały i mi szkoda i znów od nowa :mad: Quote
brazowa1 Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 kaerjot napisał(a):Widziały gały co brały. o własnie! Quote
olenka_f Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 brazowa1 napisał(a):o własnie! tak tak :mad: bidulinek taki zimno mu będzie och och och takie mydlenie gałów moich a teraz potwór :diabloti: ale Maro gorszy:angryy: Quote
deedee77 Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 O zdemolowanej rynnie pisałyśmy na forum nic nie kryłyśmy:lol: Tobi tylko pomagał:evil_lol: A te kradzione skarpety to skądś znam ten temat;) Quote
Kasia25 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Oleńko prosimy opowiadanko o błyskotliwym Pepku:evil_lol: Quote
olenka_f Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Pepko po staremu, codziennie przenosi co się da ze spiżarni do piwnicy:cool1: codziennie sprzątanko :cool1: skacze jak kangur i robi 3tys okrążeń na minutę :evil_lol: wcina elegancko, posiusia się czasem ale tylko wtedy kiedy się za mocno rozszalejemy, jest bardzo żywiołowy ale i karny robi śmieszne gały gremlina jak coś nabroi a broi stale kocha się przytulać i być głaskany, nawet w czasie spacerku przybiega na głaskanko a po chwili znów kangurzy galop :evil_lol: Quote
Kasia25 Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Super jest!!!!!!! On mi z wybryków przypomina Bobka z Dobranocki "Muminki" to był mój ulubieniec;) Jak dobrze, że apetyt dopisuje a nadwaga z takimi siłami witalnymi to mu raczej nie grozi:evil_lol: A jak do innych grzeczny jest, czy dalej szuka guza? Quote
olenka_f Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 teraz jest na DT u mnie Atos i ten Pepka nie lubi straszy go okrutnie ale Basko zaraz jest przy Pepku:evil_lol: z całą resztą jest dogadany swojak:cool3: Quote
olenka_f Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 co to sie za kochaś zrobił , o losie tylko mnie przytulaj , głaszcz i na kolana bierz :loveu: teraz codziennie rano Figa ściąga jednego boksera za fafle a Pepko drugiego :mad: szleją tak że kawa jest często wylana bo stół- idiota stoi im na drodze:evil_lol: problem z Pepkiem jest taki że jak ma ochotę jakiegoś obcego ludzia dziabnąć to nic mu w tym nie przeszkodzi, on gna a moje wołanie ma w miejscu gdzie powinien być ogonek:diabloti: Quote
brazowa1 Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 Oleńko,on zre obcych? jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Quote
brazowa1 Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 tak,tak! pepe mial sr..ć,a on gryzie-nie spelnil oczekiwan! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.