fona Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='brazowa1']Kasia,to niesamowite! Nawet uchwycilas moment,jak sie przeistaczam.[/quote] W ślimaka? :-o Quote
brazowa1 Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 :megagrin::megagrin::megagrin::roflt:[quote name='fona']W ślimaka? :-o[/quote] ja dopiero teraz zauwazylam! Quote
kaerjot Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Oleńko, wiem, że nie masz czasu, ale jakbyś mogła, to weź samego Pepika na spacer, długa linka i pyszna kiełbaska w kieszeni. Niech on zauważy, że Twoje cmokanie i wołanie oznacza coś pyyyyyyyyychaaaaaaaaaaa. Ja jestem bardzo dumna, bo dziś rano Yoda zawróciła z pogoni za sarną, oczywiście nie łudzę się i wiem, że zawróciła dla szyneczki, nie dla mnie. Quote
brazowa1 Posted October 4, 2007 Author Posted October 4, 2007 Widzisz? jednak owczarki wracaja...znam pewne wyzły,ktorym na widok sarny mozg paruje. Quote
olenka_f Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 ojjj nie nie , ale uparty robi co chce a jak ty masz inne zdanie to gryzie, nie bawi sie nie potrafi on wszystkich gryzie to jego zabawa choć na poczatku myślałam inaczej no i jest jeszcze 1000 innych rzeczy ale dotyczą jego charakteru a nie przypadłości lubibyć przytulany lubi skakać na człowieka właśnie mam drugą kurtkę do prania ale też jedną do szycia bo Pepko sobie lubi szarpnąć;) Quote
akucha Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Łobuz on jest, rozbisurmanił się w nowym domu jak nic. No tak, to liczmy: kurtka (szt. 1), posłanko (szt. 1)... O czym jeszcze nie wiemy? No bawic się nie potrafi, bo on do dziecka w schronisku, długo chorował. Szczenięctwa prawie nie miał. Quote
brazowa1 Posted October 13, 2007 Author Posted October 13, 2007 hm,nie brzmi to zachecajaco . Olenko,na podgryzajace psiaki dobre jest glosne piśniecie,w momencie,gdy za mocno chwyca za rece. No i byc bardziej upartym niz on.Ale z tym na pewno nie bedziesz miała problemu. U Olenki jak w piramidzie. W piramidzie ostrza sie zyletki,a u Olenki zdrowieja psiaki nieuleczalnie chore:loveu: Quote
olenka_f Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 a tam kurtka Nuśka mi ze trzy rozwaliła i co :evil_lol: Pepko jest agresywny on coś chce i już nawet jak go Basko ustawił to on sie podnosi i dalej walczyć chce ciężki charakter i tyle trzeba bardzo dużo pracy w niego włożyć Quote
akucha Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Chce być Alfa :roll:, co mu tam Basko, on musi być najważniejszy! A to ci dopiero Pepe... Quote
brazowa1 Posted October 13, 2007 Author Posted October 13, 2007 wiesz,on podskakiwal do Soni lysawej,bo byla miekka,ale juz z Tobim,Timonem,sie przyjaznił, za to Otisa bal se bardzo. Moze on potrzebuje dostac lanie od basko i sie skonczy? o ile basko zalatwi to bezkrwawo. Quote
olenka_f Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 z racji swojego zachowania i umniknięcia ewentualnych ran kłutych i szrpanych Pepko zamieszkał z Nuśką, dziś zdemolował budę, no ale Nuka chyba nie jest zła bo co za różnica dziś Pepko jutro Nuśka:evil_lol: Quote
olenka_f Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Basko go sprowadza do parteru iPepko leży kołami do góry co z tego jak wstaje z większą agresją on na spacerze jedyną zabawe jaką uznaje to szarpanie basko za ogon i to jest dla Basko bolesne, Figunie też próbował ale sie naciął Quote
olenka_f Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 brazowa1 napisał(a):wiesz,on podskakiwal do Soni lysawej,bo byla miekka,ale juz z Tobim,Timonem,sie przyjaznił, za to Otisa bal se bardzo. Moze on potrzebuje dostac lanie od basko i sie skonczy? o ile basko zalatwi to bezkrwawo. no Nuście jak podskoczy to ta mu bobu da oj da :diabloti: Quote
brazowa1 Posted October 13, 2007 Author Posted October 13, 2007 no,a swoja droga odjajczyc drania trzeba,to mu ego spadnie :diabloti: Noo,w demolce on niezły-pamietasz,jak z Tobim zdemontowały rynne? Quote
olenka_f Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 brazowa1 napisał(a):hm,nie brzmi to zachecajaco . Olenko,na podgryzajace psiaki dobre jest glosne piśniecie,w momencie,gdy za mocno chwyca za rece. No i byc bardziej upartym niz on.Ale z tym na pewno nie bedziesz miała problemu. U Olenki jak w piramidzie. W piramidzie ostrza sie zyletki,a u Olenki zdrowieja psiaki nieuleczalnie chore:loveu: z tym piśnięciem nic nie wychodzi, jak krzykniesz to staje sie agresywny ja mu mówie ale spokojnie "Pepko co ty tu zrobiłeś" i on siada i uszy kuli ale wstaje i znów to samo, tylko że on tego nie robi złośliwie on skacze i podgryza z radości przybiega jak wołam na 10 razy 7 :eviltong: i uwielbia być przytulasny ta wyprowadzka do budy wcale mu sie nie podoba mi chyba też nie ale gdyby tak sprowokował Baska na poważnie a mnie by nie było w domu, oj źle mogłoby być, zwłaszcza że Antoś z Baskiem w jednym dyszlu broją:diabloti: Quote
akucha Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 On jest taki "żywczyk", nie potrafi pohamować emocji, identycznie zachowuje się Tola. Jakakolwiek próba interwencji tylko ja nakręca. Liczę, że one kiedyś z tego wyrosną :roll: Quote
deedee77 Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Tak jak Chmurka przestanie obszczekiwać inne psy;) Quote
olenka_f Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 słysze rano Pepko drze pape, wyglądam przez okno a Maro siedzi oparty o gołębnik na przeciw niego siedzi Pepko i pyskuje, Maro wstał taki znudzony poszedł z drugiej strony sobie usiąść a Pepko za nim siada i dalej pyskuje. Cóż Pepko jak ma coś do powiedzenia to jak zacznie to i skończy :evil_lol: Quote
akucha Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 :D Pyskacz jeden... Może on ma duszę kaukaza? Quote
brazowa1 Posted October 15, 2007 Author Posted October 15, 2007 Maro to swiety pies,naprawde.Wytrzymal to pyskowanie? Ja wiem,o jakim zachowaniu mowisz.:p on pyskowal Soni,potem przy Otisie popyskowal raz a z Tobim i Timonem juz nawet nie probował. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.