Kasia25 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 O matulu a nic nie pisała noooooooo. Ja nadal nie moge uwierzyć:Cool!::Cool!::Cool!: Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Właśnie,ja tego nie moge przezyc,ze Oleńka cichcem działała. Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 już sie zapoznał z panią z warzywniaka ale ponieważ ta znajomość na nic się Pepiemu nie zda jeszcze tego nie uznajemy. Jutro idziemy do pizzeri żeby razem z Figą chodził na przekąseczkę, podkreślam przekąseczkę Figaczek tylko się delektuje onie nie objada się:eviltong: Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Tylko Oleńko,jak tak mozna ciotkom robic???? Narazac na szok,zamiast stopniowo przyzwyczajac do mysli? Ani wiek ani nasze nerwy nie sa po temu. I co teraz z nami bedzie??? Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 ja Was wszystkie przytulę, ale przecież cały czas pisałam że on na zimę zostać nie może i czekałam czekałam i czekałam na domek z ogrodem ale domku nie było a ja taki mam i to była ta rezerwa dla Pepka on ma ADHD skacze jak kangur, obawiam sie tylko dewastacji z Nuśką wszystkiego co pod łapami bo na Chełmie trawniki nie są już takie ładne jak były jeszcze dziś rano:evil_lol: Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 awantura w kebabie nie podoba mu sie jego własne odbicie w lustrze Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 olenka_f napisał(a):awantura w kebabie nie podoba mu sie jego własne odbicie w lustrze Oleńka dala mi posłuchac w telefonie,jaki przestraszony swoim odbiciem;poszczekuje sobie zdumiony.Coz,w koncu do niego dotarlo,ze adonisem nie jest. Olenko,nawet nie mialam jak dac Ci identyfikatora,bo nic nie wiedzialam! Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 he he widzę że nikt nie czyta tego co pisze:placz::diabloti: Quote
Kasia25 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 o matko brazowiuszu, nie rosmieszaj już tak? A jak w kąpieli Pan Adonis się zachowywał? Kebabik smakuje? I jak z siusiukupu? Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 kupka wylatuje sama on chyba nie wie kiedy, siusiu było np jak poszłam obsługiwać i dość długo mnie nie było to na powitanie kałurza no i jak to swoje odbicie zobaczył to koniec mokro wszędzie śmierdzi wszędzie :-o:evil_lol: Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 nooo,stresik swoje robi. Potem z kupa bedzie lepiej.Tzn teraz leci,bo stres,ale to sie unormuje.W schronie na poczatku tez tak było. Boze Oleńko....wziecie Pepe to ..... to MASAKRA!!!! Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 ja to jemu powiem, żebyś wiedziała:mad: Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Ciiiiiiii,jemu nic nie gadaj,bo sobie wyobrazam,co on zrobi na moje buty,jak go u Ciebie odwiedze :lol: Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 zabranie Jaskierka i Figi to też była masakra i co z tego, z Jaskierkiem się nie udało Figarka też troszkę nie dokońca wyleczona ale biega wrzeszczy na wszystkich i myśle że jest szczęśliwa wczoraj patrze a ona ciągnie za sobą szkieleta którego była uprzejma ukraść z miski:evil_lol: Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Deedee oszleje jak tu wejdzie,to piesek z jej banerka... Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 brazowa1 napisał(a):Ciiiiiiii,jemu nic nie gadaj,bo sobie wyobrazam,co on zrobi na moje buty,jak go u Ciebie odwiedze :lol: zrobi zrobi zobaczysz :evil_lol: Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 W kaloszach przyjde :diabloti: Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 kalosze są zawsze szerokie a on tak skacze że może coś tam od góry wlecieć, ale nie bój sie w kebabie jest prysznic a w domu mam wanne:diabloti: Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Gabryjella napisał(a):Brukselka jest pomysłowa, wodery sobie załatwi :cool3: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:ja to chce zobaczyć i na rowerze jeszcze przyjedzie:evil_lol: Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Przyjde okrecona workami foliowymi .Oj,Pepik,czy on juz wie,ze sie NOWE ZYCIE zaczyna i za kratki nie wroci? Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 tego nie wiem ale pilnuje bardzo teraz leży pod biurkiem ale to sukces że leży bo cały czas stał a oczka mu sie zamykały a on stał i opierał sie o nogę i nie chciał sie połozyć teraz śpi ale mordkę ma na mojej stopie jak wstaje to i on, ale w domu się położy i już będzie dobrze Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 noooo,ja tez,ja go widze,jak lezy w boksie przed biurem. Quote
akucha Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 OLENKO!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jesteś szalona, kompletnie szurnięta!!!!!!!!! Ale kochana jak nic!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi: To dlatego wczoraj komp mi zdechł, żebym wiekszą niespodziankę miała. A TZ-et dzis rano sobie przypomniał, że gdy był poza domem, to dzwoniła Ola :mad:. Kupuje nowego komputera i chrzczę go imieniem OLENKA! Muszę jeszcze raz wszystko przeczytać - wciąż nie wierzę... :evil_lol: Quote
Maupa4 Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 szok ... szok ... ale jakże pozytywny ... :multi::multi::multi: Quote
dariaopole Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 ło jezusku Oleńka rzeczywiście chce żebyśmy osiwiały z szoku i radości !!!:multi::multi::multi: jeszcze w to nie wierzę !!! Jesteś cudowna !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.