brazowa1 Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 Tobi I Pepe sa naparwde zaprzyjaznieni.Spia w jednej budzie,bawia sie.Dwa mlode psiaki,prawie szczeniaki jeszcze. czasem bawia sie brzydko,ale ciiiii Quote
Agata-Poznań Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 :loveu:Dobranoc kochany Pepunio,słodkich snów!!!!!:loveu: Quote
Kasia25 Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Że też oni się tak szybko tych zabaw uczą. Nie wiem chyba starsi koledzy pokazują jak się bawić:oops: Pepe dzieciaku, kiedy wreszcie kogoś zauroczysz..... Quote
Kasia25 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Biedny, jak on teraz tą mokrą doopką, kiedy mrozy przyjdą?:placz::placz::placz: Quote
akucha Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Olenko, gdzie Ty jesteś????? Pepik szuka domu, w którym mógłby skryć się przed zimą! Quote
brazowa1 Posted September 17, 2007 Author Posted September 17, 2007 kaerjot napisał(a):Pepe i Tobi szukają Tobi juz nie-od niedzieli ma dom.Ludzie wydaja sie konkretni. A Pepe zamieszkal z Timonem,poczatkowo bylam przerazona,bo Timon jest wielkim owczarkiem-"opłatkiem" (szkieletorem,znaczy sie),ale po 2 dniach obserwacji stwierdzilam,ze tworza zgrany duet.No i Timon korzysta na tej lokalizacji boksu. Quote
deedee77 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Dobrze że choć taki dobre wieści.... domku przybywaj!!!!!!!!! Quote
Kasia25 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Jak on pójdzie do domu to będzie to nastepny cud........ Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 w zimę w schronisku to chyba będzie kiepsko, ale czy na ogrodzie w budzie będzie lepiej? Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 i co u Pepe słychac? Bedzie lepiej Olenko-zawsze jest lepiej. Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 dopiero teraz mam chwile Pepuś wykąpany , zjadł ale jak zostaje w biurze dosłownie na 3min to potem wita jakby mnie tydzień nie było do lekarza idziemy jutro ale nie mam dosłownie nic na temat jego leczenia, książeczka jest i szczepienia nic więcej nie wiem nawet co powiedzieć wet, co dostawał itd jest bardzo przyjacielski i kochany myślę że z Nuką sie dogadają , problem w tym że on też łobuziak więc jakieś 50kg cementu mnie czeka do pozbierania, tak myślę Pepi się słucha , zagrodę którą mam w biurze dla Figusi przeskoczy bez kłopotu ale jak mu powiedziałam że nie można to już jej nie taranuje fajny piesio, kochany i przytulasty a buziaków rozdaje na prawo i lewo miliony:loveu: Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 On bedzie u Ciebie,czy tate udalo sie przekonac? Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 nad tatą pracujemy, a noce już zimne......... zresztą dawno pisałam że on na zimę w schronie nie będzie pytanie czy go tacie oddam:evil_lol: Quote
kaerjot Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Czy to ma znaczyć, że mam zacząć pić???????????????????????????? Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 kaerjot napisał(a):Czy to ma znaczyć, że mam zacząć pić???????????????????????????? a pij byle na zdrowie:lol: Quote
brazowa1 Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Z Niuska sie dogada,bo to szczeniak prawie i gdy ma do czynienia z dominujacym psem-ulega.Ale rozrabiaka.No i poł roku w schronie,w takim wieku-robi swoje. Co do lekow-wypytam weta,co dostawał. Tylko jednym sie martwie-jak Ty teraz dasz rade....z tyloma czworonogami? Quote
olenka_f Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 tak samo jak o 4 łapy mniej , co to za różnica:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.