Ania102 Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 Ludzie są poje... to fajny miałaś telefon. Michelle gdzie ja mam ją ogłosić? Doradź mi coś Quote
michelle04 Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Aniu cierpliwości, zobaczysz,że domek się znajdzie, ten odpowiedni Na pocieszenie *powiem* Ci,że w weekend byli u mnie ludzie po inną moją podopieczną-lucy i mimo iż zachowywała się jak dzikus i nie chciała ich poznać to jednak są zdeterminowani na nią i mimo pierwszych niepowodzeń nie poddają się i napiszę więcej, że poznali Pannę Kitkę i są nią zachwyceni,ale również chcą dać szansę lucynie, bo wcześniej mieli owczarka,a ona w typie tej rasy, jednak obiecali,że jeszcze przyjadą i to z przyjaciółmi, którym chcą polecić Kitkę,ale ciiiiiii - ja nie chcę zapeszać bo potem wiadomo - rozczarowanie,więc bądź Aniu dobrej myśli;) Quote
RuletkaK Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 michelle04 napisał(a):Aniu cierpliwości, zobaczysz,że domek się znajdzie, ten odpowiedni Na pocieszenie *powiem* Ci,że w weekend byli u mnie ludzie po inną moją podopieczną-lucy i mimo iż zachowywała się jak dzikus i nie chciała ich poznać to jednak są zdeterminowani na nią i mimo pierwszych niepowodzeń nie poddają się i napiszę więcej, że poznali Pannę Kitkę i są nią zachwyceni,ale również chcą dać szansę lucynie, bo wcześniej mieli owczarka,a ona w typie tej rasy, jednak obiecali,że jeszcze przyjadą i to z przyjaciółmi, którym chcą polecić Kitkę,ale ciiiiiii - ja nie chcę zapeszać bo potem wiadomo - rozczarowanie,więc bądź Aniu dobrej myśli;) Oczywiście ciiiii :) Quote
b-b Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 (edited) to ciii...ale będę już zaciskać kciuki za małą :) Niestety ze zrobionego przeze mnie bazarku będzie wielkie qfno :( Teraz muszę zrobić dwa bazarki z dostanych specjalnie na dwa pieski i dopiero po 15.01. postaram się znowu ubłagać gdzieś po rodzince fanty i zrobię znowu coś na małą. Edited January 3, 2013 by b-b Quote
ewu Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 b-b napisał(a):to ciii...ale będę już zaciskać kciuki za małą :) Niestety ze zrobionego przeze mnie bazarku będzie wielkie qfno :( Teraz muszę zrobić dwa bazarki z dostanych specjalnie na dwa pieski i dopiero po 1.01. postaram się znowu ubłagać gdzieś po rodzince fanty i zrobię znowu coś na małą. Zaciskamy mocno:) Quote
paula_t Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Ale byłoby cudownie...Ja też mocno, mocno trzymam kciuki!:kciuki: Quote
Ania102 Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 b_b może jak ja bym się dorobiła jakiś fantów to bym Ci przekazała? Ja niby sama mogę robić bazarki ale po prostu nie wyrabiam czasowo. Kręgosłup znowu mi siada i noga boli a ciągle jestem w pracy, wracam po 12 h i ledwo żyję. Styczeń mam cięzki a urlopu nie mam wcale a bardzo tego potrzbuję, bo zaczynam świrować. Michelle ja jestem urodzona pesymistką więc nigdy nie nastawiam się pozytywnie ale zobaczymy. Jak jesteś pewna ludzi to fajnie byłoby gdyby pomogli znaleźć domek ale rzeczywiście ciiiii:) Quote
michelle04 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Ania102 napisał(a):. Michelle ja jestem urodzona pesymistką więc nigdy nie nastawiam się pozytywnie ale zobaczymy. Jak jesteś pewna ludzi to fajnie byłoby gdyby pomogli znaleźć domek ale rzeczywiście ciiiii:) Aniu, ludzie którzy przyjechali zobaczyć lucy naprawdę są bardzo sensowni, byli z dwójką dzieciaczków na które psy skakały i brudziły im kurtki, Giselle je odganiała, a Pani powiedziała, że to nic, że nic się nie stało, że przecież się upierze;) lucy próbowaliśmy z nimi oswoić przez jakieś 2 godziny, nawet ja już się poddałam i przeprosiłam,że chyba jeszcze nie jest gotowa do adopcji, ale rodzinka była niezmordowana i gdy chwilę ogrzali się w domu- gdzie poznali Kitkę, dalej do lucy i dokarmiać ja pasztetem by przekupić dziewczynisko podle, które się boi, a na koniec powiedzieli,że nie odpuszczą i przyjadą znowu, by popracować z sunią i UWAGA są z Wrocka i nie przeraża ich odległość jak Pana, który zrezygnował z poznania Kitki bo mieszka we Wro i jest jemu nie pod drodze,więc na mój gust to bardzo odpowiedzialni ludzie, którzy rozumieją, że pies to nie zabawka i że mogą być początkowo problemy i mimo tego nie poddają się:loveu: Quote
tutajwkrakowie Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 mocno trzymam lapki i kciuki za kitke, smerf rekonwalescent tez:) Quote
asiuniab Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 Ania102 napisał(a):Tragedia:-( Michelle na wiadomość odpisałam ale nie ma sobie z czego robić nadziei Na konto Kitki wpłyneła: deklaracja za styczeń od RuletkaK 10 zł i jako wpłąta jednorazowa na święta i NR 10 zł, również od RuletkiK. Proszę pozostałe cioteczki o wpłatę deklaracji. Z mojego bazarku jeszcze 1 wpłata i zapiszę w poście rozliczeniowym. Nadal proszę o pomoc dla Kitki. tak jak pisałam kilka postów wyżej, poproszę o przypomnienie nr konta, bo chcę wpłacić swoją stałą deklarację:) Quote
b-b Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 Ania102 napisał(a):b_b może jak ja bym się dorobiła jakiś fantów to bym Ci przekazała? Ja niby sama mogę robić bazarki ale po prostu nie wyrabiam czasowo. Kręgosłup znowu mi siada i noga boli a ciągle jestem w pracy, wracam po 12 h i ledwo żyję. Styczeń mam cięzki a urlopu nie mam wcale a bardzo tego potrzbuję, bo zaczynam świrować. Michelle ja jestem urodzona pesymistką więc nigdy nie nastawiam się pozytywnie ale zobaczymy. Jak jesteś pewna ludzi to fajnie byłoby gdyby pomogli znaleźć domek ale rzeczywiście ciiiii:) Jak będziesz miała to daj znać, jakoś się dogadamy ;) Ciągle trzymam kciuki!:) Quote
giselle4 Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Kitka to wspaniała dziewczyna i znajdzie domek na miare tych najlepszych -wierzę w to:) Quote
paula_t Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 (edited) Ciotki, wiem, że BTD jest praktycznie nierealne, ale ten psiak od 2003 roku (!!!), czyli prawie całe swoje życie siedzi w schronisku. Non stop jest ogłaszany, ale odzew jest zerowy:placz: Już nie wiemy co robić, gdzie szukać.... http://www.dogomania.pl/forum/threads/26923-malutki-Liderek-całe-życie-w-schronisku-(-On-już-stracił-nadzieję-a-Wy/page61 Edited January 5, 2013 by paula_t Quote
Ania102 Posted January 5, 2013 Author Posted January 5, 2013 Asiuniub pw wysłane. Ciotezcki prosze o wpłatę deklaracji bo chciałąbym zrobić michelle przelew. Z mojego poprzedniego bazarku jeszcze 1 wpłaty brak i zapisze we wpływach, z 2-giego bazarku wyjdzie jakieś 40 zł na każdą sunię (bazarek na Kitkę, Norę i Milve) Paulo_t prosze odnawiaj co jakiś czas ogłoszenia moim podopiecznym. Quote
paula_t Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Aniu, jak tylko przychodzą mi powiadomienia na maila, to zawsze odnawiam, a w najbliższych dniach porobię dziewczynom nowe, bo jeszcze dwa psiaki czekają w kolejce. Quote
Ania102 Posted January 7, 2013 Author Posted January 7, 2013 Wpłynęła deklaracja od asiuniab. Uzupełniam w 1-wszym poscie. Napisze jeszcze pw do jednej cioci może jej ogłoszonka przyniosą szczęście. M aktoś pomysł na tekst? Paulodzięki wielkie wiem, ze na Ciebie zawsze można liczyc:) Przypominam jeszcze ciociom: pikola, ang i monika083 o deklaracji. Może wątek gdzieś umknął więc pod koniec tygodnia porozsyłam pw. Quote
ang Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 [quote name='Ania102'] Przypominam jeszcze ciociom: pikola, ang i monika083 o deklaracji. Może wątek gdzieś umknął więc pod koniec tygodnia porozsyłam pw. pamiętam, ale ja swoje płacę między 10 a 15-tym Quote
michelle04 Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 No Cioteczki mogę juz ogłosić wszem i wobec:KITKA JUŻ W NOWYM DOMKU !!!:loveu: Nie wiem jak to się stało, bo ja przez weekend umierałam (czytaj byłam chora i leżałam w łóżku), a Giselle4 wraz z Panią Magdą, zapakowały Kitkę do auta i fruuuu poleciała Panna Kitka na chatę :) Odczekałyśmy chwilę z tą informacją, by rodzinka choć trochę zapoznała się z Kiteczką i była pewna tej adopcji, tutaj pierwsze wiadomości od Pani Magdy, która była inicjatorką całego tego zamieszania :evil_lol:i jest obecnie sąsiadką Kiteczki: "Kitke dzisiaj rano wychodząc do pracy spotkałam jak wyszła ze swoją Panią na spacerek, jak zawsze w podskokach, a wczoraj w samochodzie sie trzesła na początku, ale szybko ją otuliłam kocykiem i się uspokoiła, potem zrobiło jej sie gorąco wiec ją odkryłam. Siedziałam obowiązkowo z tyłu miedzy dzieciakami. Kitka miała grafik po 6 min skierowana mordką w kierunku jednego dziecka, a drugie w tym czasie obowiązkowo musiało trzymać smycz. nakarmiły ją biszkopcikami i uspokoiła się, wyluzowała. Kiteczka jest szybko przyswajalną się psinką. Jak czułam że zaczyna przeżywać wystarczył buziak w nosek i się uspakajała. W momencie wejścia do domu niestety byli goście u przyszłych Państwa więc Kiteczka troszkę nie wiedziała do kogo należy, ale wieczorem jak do niej zajrzałam to biedna zmęczona mordka miała już wszystko gdzieś i na kanapie sobie zasnęła. Kochana psinka należy jej się taka kochająca rodzina. Kinga córka Małgosi (8lat) jak zobaczyła kitke to powiedziała że nie wiedziała że kitka będzie taka piękna. Musimy dać im czas by napisać coś więcej o ich relacjach." Quote
ang Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 ooooo!!!! super!!! Aniu, napisz, jak sunia stoi z kasą na dziś, ja deklarację za styczeń wpłacę na dniach Quote
__Lara Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 świetne wieści, bardzo się cieszę :D :D :D :D :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.