paula_t Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 [quote name='andegawenka']Elu fantastyczne fotki do ogłoszeń Ci wyszły:iloveyou:[/QUOTE] Podpisuję się pod tym! :) Quote
Mysza2 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Elu fantastyczne fotki do ogłoszeń Ci wyszły:iloveyou: bo model przystojny jest:):) A jeszcze filmik też mamy:)http://tinypic.com/r/hs6jk8/6 Quote
kiyoshi Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 [quote name='Mysza2']bo model przystojny jest:):) A jeszcze filmik też mamy:) http://tinypic.com/r/hs6jk8/6 śliczny:) i jaki grzeczny:) .tak myślałam cały filmik o tej suni pod drzewem;)ale odwiązali;) Quote
Mysza2 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 [quote name='kiyoshi']śliczny:) i jaki grzeczny:) .tak myślałam cały filmik o tej suni pod drzewem;)ale odwiązali;)[/QUOTE] Odwiązali biedactwo, nie zostawili pod drzewem :evil_lol: Musiałam mieć wolne ręce do aparatu:) Na smyczach maszerują już ładnie obok siebie, ale na wspólne bieganie na luzie jeszcze za wcześnie. Próby były (w kagańcach) ale niekoniecznie udane :roll: W niedzielę jedziemy z dwoma do ośrodka Gostar na szkolenie (dziękujemy Kasi Starkiewicz i jej TZ-towi za zaproszenie) Quote
AgusiaP Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 [quote name='Mysza2']Odwiązali biedactwo, nie zostawili pod drzewem :evil_lol: Musiałam mieć wolne ręce do aparatu:) Na smyczach maszerują już ładnie obok siebie, ale na wspólne bieganie na luzie jeszcze za wcześnie. Próby były (w kagańcach) ale niekoniecznie udane :roll: W niedzielę jedziemy z dwoma do ośrodka Gostar na szkolenie (dziękujemy Kasi Starkiewicz i jej TZ-towi za zaproszenie)[/QUOTE] O to wspaniała wiadomość :) Dzięki Kasiu:loveu: Quote
kiyoshi Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 [quote name='Mysza2']Odwiązali biedactwo, nie zostawili pod drzewem :evil_lol: Musiałam mieć wolne ręce do aparatu:) Na smyczach maszerują już ładnie obok siebie, ale na wspólne bieganie na luzie jeszcze za wcześnie. Próby były (w kagańcach) ale niekoniecznie udane :roll: W niedzielę jedziemy z dwoma do ośrodka Gostar na szkolenie (dziękujemy Kasi Starkiewicz i jej TZ-towi za zaproszenie)[/QUOTE] czyli jak rozumiem- ta sunia to twoja Saba? (zakochana w Pańci, od razu widać;))) Quote
AgusiaP Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 [quote name='kiyoshi']czyli jak rozumiem- ta sunia to twoja Saba? (zakochana w Pańci, od razu widać;)))[/QUOTE] Tak to Sabunia Eluni :) Quote
Mysza2 Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 [quote name='kiyoshi']czyli jak rozumiem- ta sunia to twoja Saba? (zakochana w Pańci, od razu widać;)))[/QUOTE] Zakochana z wzajemnością:):) Quote
Gabi79 Posted March 7, 2013 Author Posted March 7, 2013 [quote name='Mysza2']bo model przystojny jest:):) A jeszcze filmik też mamy:) http://tinypic.com/r/hs6jk8/6 Cudowny Biszkopcik:loveu: A Sabunia tak dzielnie stała przywiązana do drzewa Quote
piescofajnyjest Posted March 8, 2013 Posted March 8, 2013 Biszkopcik nawet w potarganych wlosach jest baaaardzo przystojny:) Quote
Mysza2 Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Miałam rano telefon o Biszkopcika, Państwo na emeryturze, mieszkają w Katowicach w bloku niedaleko parku Kościuszki. Pan lubi chodzić na długie spacery , niedawno stracili pieska i szukają kudłacza. Opowiedziałam Pani o Biszkociku, powiedziałam też o guzkach. No i pani powiedziała że muszą się zastanowić i jakby co to zadzwoni ponownie. Jak na razie cisza. Obawiam się że z każdym następnym zainteresowanycm tak będzie:( A przecież nie mogę o tym nie mówić, bo raz że to nieuczcicie, a dwa trzeba obserwować psa pod tym kątem i być czujnym Quote
andegawenka Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Mysza2 napisał(a):Miałam rano telefon o Biszkopcika, Państwo na emeryturze, mieszkają w Katowicach w bloku niedaleko parku Kościuszki. Pan lubi chodzić na długie spacery , niedawno stracili pieska i szukają kudłacza. Opowiedziałam Pani o Biszkociku, powiedziałam też o guzkach. No i pani powiedziała że muszą się zastanowić i jakby co to zadzwoni ponownie. Jak na razie cisza. Obawiam się że z każdym następnym zainteresowanycm tak będzie:( A przecież nie mogę o tym nie mówić, bo raz że to nieuczcicie, a dwa trzeba obserwować psa pod tym kątem i być czujnym Jesli w ogłoszeniu podane to może nie mów przy pierwszej rozmowie. Może sie zakochają i guzki nie będą im przeszkadzać;) no chyba że zapytają wprost o zdrowie. Quote
Gabi79 Posted March 9, 2013 Author Posted March 9, 2013 Mysza2 napisał(a):Miałam rano telefon o Biszkopcika, Państwo na emeryturze, mieszkają w Katowicach w bloku niedaleko parku Kościuszki. Pan lubi chodzić na długie spacery , niedawno stracili pieska i szukają kudłacza. Opowiedziałam Pani o Biszkociku, powiedziałam też o guzkach. No i pani powiedziała że muszą się zastanowić i jakby co to zadzwoni ponownie. Jak na razie cisza. Obawiam się że z każdym następnym zainteresowanycm tak będzie:( A przecież nie mogę o tym nie mówić, bo raz że to nieuczcicie, a dwa trzeba obserwować psa pod tym kątem i być czujnym Oczywiście, że trzeba mówić o tych guzkach. No nic, poczekamy, może Państwo się namyślą Quote
andegawenka Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Gabi79 napisał(a):Oczywiście, że trzeba mówić o tych guzkach. No nic, poczekamy, może Państwo się namyślą Oczywiście:roll: Quote
Mysza2 Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 andegawenka napisał(a):Jesli w ogłoszeniu podane to może nie mów przy pierwszej rozmowie. Może sie zakochają i guzki nie będą im przeszkadzać;) no chyba że zapytają wprost o zdrowie. W ogłoszeniu nic o tym nie pisałyśmy. Quote
iwonamaj Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Biszkopciku, wybacz offa :-( Sunia krótko cieszyła się domkiem... Jej pan zmarł, Jamajka wraca do schronu http://www.dogomania.pl/forum/thread...28-Szuka-domku Quote
Raczyna Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 o guzkach trzeba mówić, bo Biszkopta trzeba pilnować można uprzedzić, że jeśli w związku z tym wynikną jakieś koszta na tfu tfu leczenie to wesprzemy finansowo, bo tego też mogą się ludzie obawiać trzeba mówić że na dzień dzisiejszy jest wyleczony, ale tak jak u ludzi- może mieć nawroty tyle że trzeba to zmarginalizować, żeby te guzki nie były motywem przewodnim, tylko...hmmm...nazwijmy to "drobnym druczkiem" Quote
Mysza2 Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Raczyna napisał(a):trzeba mówić że na dzień dzisiejszy jest wyleczony, ale tak jak u ludzi- może mieć nawroty tyle że trzeba to zmarginalizować, żeby te guzki nie były motywem przewodnim, tylko...hmmm...nazwijmy to "drobnym druczkiem" Tak właśnie mówiłam. Niestety nie udało mi się w niedzielę pojechać do ośrodka, zdrówko się posypało. Quote
kiyoshi Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 odwiedzam popołudniowo:) co u słodziaka słychać??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.