Mysza2 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 andegawenka napisał(a):Ja sobie nie wyobrażam dogo bez Biszkopta:shake: Ninuś ja mam dzisiaj głowę 6 na 9 i przez Biszkopta i następnego nieszczęśnika z połamaną miednicą :placz::placz::placz: Quote
Marycha35 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 To na bank się uda i musi być Boluś;) A Biszkopciu na Dogo zostanie, nie wyobrażam sobie też dnia bez info co nasz Przyjaciel zauważył na stoliczku i czeka..hi hi hi Quote
Marycha35 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Mysza2 napisał(a):Ninuś ja mam dzisiaj głowę 6 na 9 i przez Biszkopta i następnego nieszczęśnika z połamaną miednicą :placz::placz::placz: O mateczko, co to za bida???? Quote
Mysza2 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 [quote name='Marycha35']O mateczko, co to za bida???? a taka http://www.dogomania.pl/forum/thread...1#post20463641 Quote
paula_t Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Mysza, decyzja należy tylko i wyłącznie do Twojej siostry- ja wiedziałam, że go nie odda ;) To prawda, że on tam zaznał spokoju psychicznego, znalazł swoją bezpieczną przystań, a skoro z Pani Oli taka złota kobieta, to bez problemu znajdzie się Jej zastępstwo Biszkopcika, psiaków, które potrzebują domu mnóstwo dookoła. Quote
Panna Marple Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 andegawenka napisał(a):Ja sobie nie wyobrażam dogo bez Biszkopta:shake: Biszkopto będzie na dogo, ale w dziale: JUŻ W NOWYM DOMU":lol: Quote
andegawenka Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Panna Marple napisał(a):Biszkopto będzie na dogo, ale w dziale: JUŻ W NOWYM DOMU":lol: A kogo kocha Biszkopt?:roll: Quote
AgusiaP Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 To dotarłam w końcu i ja;) Tak jak Elunia pisała taki domek to marzenie :loveu: Pani Ula wspaniała kobietka :lol: mówiła, że oczywiście zrozumie, jeśli decyzja Zosi będzie na nie, ale Zosia prosiła o parę dni do namysłu;) A my wariatki :stupid::stupid::stupid:zamiast się cieszyć, że Biszkopcik ma szanse na taki domek mamy problem, ale największy to ma Zosia... Quote
AgusiaP Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 andegawenka napisał(a):A kogo kocha Biszkopt?:roll: Na chwilę obecną Zosia Zosia Zosia;) Quote
andegawenka Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 AgusiaP napisał(a):To dotarłam w końcu i ja;) Tak jak Elunia pisała taki domek to marzenie :loveu: Pani Ula wspaniała kobietka :lol: mówiła, że oczywiście zrozumie, jeśli decyzja Zosi będzie na nie, ale Zosia prosiła o parę dni do namysłu;) A my wariatki :stupid::stupid::stupid:zamiast się cieszyć, że Biszkopcik ma szanse na taki domek mamy problem, ale największy to ma Zosia... Psichole z nas:shake: Quote
Mysza2 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 paula_t napisał(a):Mysza, decyzja należy tylko i wyłącznie do Twojej siostry- ja wiedziałam, że go nie odda ;) To prawda, że on tam zaznał spokoju psychicznego, znalazł swoją bezpieczną przystań, a skoro z Pani Oli taka złota kobieta, to bez problemu znajdzie się Jej zastępstwo Biszkopcika, psiaków, które potrzebują domu mnóstwo dookoła. Paula gdyby nie problem z moją Sabą i jeszcze rotwailerem znajomych do których Zosia tez w lecie jeździ na wieś, to już ze 2 miesiące temu przenieślibyśmy wątek do "mają dom" Ale uwierz mi to nie takie proste. Różnica gabarytów duża i miłości mimo cotygodniowych spacerów nie ma niestety. Gdyby nie trafił się dobry domek to nie byłoby dyskusji i Biszkopt by został, byłyby na wsi wypuszczane na zmianę i dalibyśmy radę, bo jak się musi to się da radę. Nigdy nie darowałybyśmy sobie gdyby coś się Biszkoptowi stało, a mógł mieć dobry dom. To nie są żarty jak psy się nakręcają jeszcze przy takiej różnicy gabarytów. Pisałam że Zosia zanim poznała panią Olę zdecydowana była że Biszkopt zostaje, ale teraz dalej myśli. Quote
Mysza2 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 andegawenka napisał(a):Psichole z nas:shake: do kwadratu Quote
paula_t Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Mysza, kochana, ale czemu Ty mi się tłumaczysz? Ja tak napisałam tylko dlatego, że po prostu w Biszkopciku trudno się nie zakochać, a jak jeszcze przez taki długi czas ma się psiaka pod jednym dachem, to potem ciężko się rozstać:) Quote
Mysza2 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 No i sytuacja się rozwiązała sama. Rozmawiałam z Panią Olę przed chwilą przez telefon. Pani Ola mi powiedziała ze definitywnie nie weźmie Biszkopta bo jeszcze takiej relacji człowiek - pies jaką dzisiaj zobaczyła to jeszcze nie widziała. I żebym zaraz zadzwoniła do Zosi żeby nie biła się już z myślami. Do Zosi zadzwoniłam. A ja nie wiem czy się mam martwić czy cieszyć. Idę się obwiesić Zosia nie nadaje się na tymczas, ja na dogo Quote
b-b Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Trochę mnie nie było a tu takie wieści:) ...no gdzie mały miałby lepiej?:cool3: Quote
Perełka1 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Mysza2 napisał(a):No i sytuacja się rozwiązała sama. Rozmawiałam z Panią Olę przed chwilą przez telefon. Pani Ola mi powiedziała ze definitywnie nie weźmie Biszkopta bo jeszcze takiej relacji człowiek - pies jaką dzisiaj zobaczyła to jeszcze nie widziała. I żebym zaraz zadzwoniła do Zosi żeby nie biła się już z myślami. Do Zosi zadzwoniłam. A ja nie wiem czy się mam martwić czy cieszyć. Idę się obwiesić Zosia nie nadaje się na tymczas, ja na dogo Myszko, ja mam tym sposobem 5 sztuk Quote
andegawenka Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 [quote name='Mysza2']No i sytuacja się rozwiązała sama. Rozmawiałam z Panią Olę przed chwilą przez telefon. Pani Ola mi powiedziała ze definitywnie nie weźmie Biszkopta bo jeszcze takiej relacji człowiek - pies jaką dzisiaj zobaczyła to jeszcze nie widziała. I żebym zaraz zadzwoniła do Zosi żeby nie biła się już z myślami. Do Zosi zadzwoniłam. A ja nie wiem czy się mam martwić czy cieszyć. Idę się obwiesić Zosia nie nadaje się na tymczas, ja na dogo :loveu: Poważnie, taki powód podała ta Pani? Quote
kiyoshi Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Mysza2 napisał(a):No i sytuacja się rozwiązała sama. Rozmawiałam z Panią Olę przed chwilą przez telefon. Pani Ola mi powiedziała ze definitywnie nie weźmie Biszkopta bo jeszcze takiej relacji człowiek - pies jaką dzisiaj zobaczyła to jeszcze nie widziała. I żebym zaraz zadzwoniła do Zosi żeby nie biła się już z myślami. Do Zosi zadzwoniłam. A ja nie wiem czy się mam martwić czy cieszyć. Idę się obwiesić Zosia nie nadaje się na tymczas, ja na dogo oj...skąd ja to znam:) ale jak Zosia kocha i Biszkopt kocha to będzie dobrze Mysza, zobaczycie:) ważne, by istniało to coś:loveu: Quote
Mysza2 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Katarzyna Starkiewicz napisał(a):Myszko, ja mam tym sposobem 5 sztuk Kasiu, serce moje, to może chcesz 6-go , mam jednego z połamaną miednicą:( andegawenka napisał(a)::loveu: Poważnie, taki powód podała ta Pani? Poważnie. Powiedziała też że chce dać dom psu, który nie ma domu, a zobaczyła szczęśliwego psa, który ma już dom:( Quote
Mysza2 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 kiyoshi napisał(a):oj...skąd ja to znam:) ale jak Zosia kocha i Biszkopt kocha to będzie dobrze Mysza, zobaczycie:) ważne, by istniało to coś:loveu: coś to jest i to duże coś. Damy radę. Dajmy Zosi czas do końca tygodnia na podjęcie ostatecznej decyzji. Zosia prosiła o 3 dni ale jej wydłużymy po znajomości Quote
szafranekm Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Zaglądam do Biszkopcika, a tu same dobre wiadomości.:lol: Quote
Perełka1 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Mysza2 napisał(a):Paula gdyby nie problem z moją Sabą i jeszcze rotwailerem znajomych do których Zosia tez w lecie jeździ na wieś, to już ze 2 miesiące temu przenieślibyśmy wątek do "mają dom" Ale uwierz mi to nie takie proste. Różnica gabarytów duża i miłości mimo cotygodniowych spacerów nie ma niestety. Gdyby nie trafił się dobry domek to nie byłoby dyskusji i Biszkopt by został, byłyby na wsi wypuszczane na zmianę i dalibyśmy radę, bo jak się musi to się da radę. Nigdy nie darowałybyśmy sobie gdyby coś się Biszkoptowi stało, a mógł mieć dobry dom. To nie są żarty jak psy się nakręcają jeszcze przy takiej różnicy gabarytów. Pisałam że Zosia zanim poznała panią Olę zdecydowana była że Biszkopt zostaje, ale teraz dalej myśli. Myszko, zapraszamy do nas na szkolenie:lol: Quote
Mysza2 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Katarzyna Starkiewicz napisał(a):Myszko, zapraszamy do nas na szkolenie:lol: Kasiu , naprawdę chętnie skorzystamy i bardzo będę wdzięczna za każdą wskazówkę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.