Jump to content
Dogomania

Dexter-skóra i kości na łańcuchu, bez budy... już w kochajacym domu :)))))))


Recommended Posts

Posted

Kurcze, przydałaby się jakaś nauczka dla tego gbura, tylko faktycznie, wcześniej trzeba by było zabrać psiaka żeby nic mu nie zrobił.I koniecznie do schronisk dać informacje o tym gościu żeby nigdy więcej żadngo psa nie dostał.
Myślę że ten gbur nawet nie wie że Cudak portowe koty dokarmia.

  • Replies 399
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

[quote name='Clean']Kurcze, przydałaby się jakaś nauczka dla tego gbura, tylko faktycznie, wcześniej trzeba by było zabrać psiaka żeby nic mu nie zrobił.I koniecznie do schronisk dać informacje o tym gościu żeby nigdy więcej żadngo psa nie dostał.
Myślę że ten gbur nawet nie wie że Cudak portowe koty dokarmia.[/QUOTE]

Trzeba jakoś skutecznie gbura postraszyć ,żeby nie bral i nie trzymal tam następnego psa.
Przeciez on nie musi brac ze schronu następnego psa ,niestety.Może wziąć od ludzi ze wsi czy okolicy albo z ogloszeń róznych z gazet np. Dziad ma tam jakies rudery puste stare czy kawal pola i na cholerę mu tam pies -na lancuchu ,glodzony i bez budy żadnej ? Zeby mu rudery na cegly nie zabrali czy z pola czegoś nie ukradli ? Co tam pies na lancuchu sam zdziala ? NIC. Niech sam tam siedzi dzien-noc i gloduje na golym polu,wredny chytry dziadyga.Postraszyć go ,że za znęcanie się nad zwierzęciem /glodzenie i zostawienie psa na uwięzi to też znęcanie przecież/ -może dostać wysoka karę to może zrozumie wredny gbur i nie będzie tam glodzil i trzymal następnego psa.Mozę zrozumie,że nie ma sensu męczyć tam psy niepotrzebnie ,bo nie ma czego tam pilnować.
Wpierw jednak trzeba odebrać psa ,by nie mścil się na psie albo go nie wykonczyl ,jako dowodu na jego niekorzyść.
Inaczej psa nie odda ,jesli dowie się ,że może być ukarany za maltretowanie psa a pies może nie dożyć następnej interwencji w jego sprawie.Powiedzą ,że zerwal się i uciekl z lancucha.

Edited by Olga7
Posted

[quote name='Clean']
Myślę że ten gbur nawet nie wie że Cudak portowe koty dokarmia.
Z okna domu widzi port jak na dłoni :( i widział mnie tam pewnie nie raz, a koty wchodzą na teren jego posesji - żaden problem im w zemście dać parówkę z trutką na szczury. Facet ma opinię chorego psychicznie, nie pracuje. Naprawdę boję się ryzykować życie kotów. Gdyby nie to nawet bym się nie zastanawiała - bo co mi może zrobić...

Jedyne wyjście to właśnie żeby dobrowolnie oddał tego psa, a o drugiego (którego ma przy domu - też wygłodzony i na łańcuchu non stop, bity) bardziej się czepić - tak by nie kojarzył tego ze mną, a zrozumiał, że warunki w jakich trzyma psy są niegodne z ustawą.


Olga7 - pies "pilnuje" opuszczonych budynków. Kase za niego chciał na 100% po to, by kupić ze schroniska następnego.
Z ogłoszenia też bez problemu może wziąć psa, nie często ludzie sprawdzają warunki, czy interesują się dalszym losem zwierzaków, które oddają - cieszą się, że problem z głowy :(

Posted

[quote name='Enigma79']Witajcie, chętnie dołożę 30 zł do transportu dla psinki. Poproszę o przesłanie danych do przelewu. Trzymam kciuki za udane odebranie pieska nikczemnikowi.

Dziękujemy, Hałabajówka poda konto :)

Posted

[quote name='Cudak']Z okna domu widzi port jak na dłoni :( i widział mnie tam pewnie nie raz, a koty wchodzą na teren jego posesji - żaden problem im w zemście dać parówkę z trutką na szczury. Facet ma opinię chorego psychicznie, nie pracuje. Naprawdę boję się ryzykować życie kotów. Gdyby nie to nawet bym się nie zastanawiała - bo co mi może zrobić...

[/QUOTE]

no to może skuteczni Go postraszyć, zrobić zdjęcia, i poinformować, że jeśli będzie tam następny pies na łańcuchu to inaczej ta sprawa zostanie rozwiązana;

Posted

Najważniejsze to teraz zabrać psa, żeby się nie okazało, że transport będzie ustalony, a nie będzie można wejść na posesję, bo właściciela nie będzie na miejscu, czy też się rozmyśli! Najgorzej, że nie ma gdzie go zabrać na te kilka dni! Szukam gdzie się da...

Posted (edited)

Rozliczenie wpłat dla Dextera

Beataczl - 10 (doszła wpłata)
Romina_74 - 20 (doszła wpłata)
sonia 1974 - 20 (doszła wpłata)
Enigma79 - 30 (doszła wpłata)
Mama Blanki - 20 (doszła wpłata)

Dziękuje wszystkim za pomoc MAMY NA TRANSPORT ;)

Teraz czekam tylko na info czy czwartek aktualny a ja idę kojec sprzątnąć bo jeszcze nie miałam czasu na to.

Katlis z tym jedzeniem co wspominałaś że możesz odpalić...to jak myślisz na ile starczy?

Z tego co wiem ja jeszcze kiedyś mieszkałam w Szczecinie i oddałam pieska do schronu znalezionego na ulicy po czym spać nie mogłam z tym co zrobiłam (nie miałam wtedy warunków ani nikt znajomy nie chciał go przetrzymać) i pojechałam po niego na drugi dzień to powiedzieli mi że jak go przyjęli na stan to musi 14 dni kwarantanny odsiedzieć i nie ma takiej opcji żeby go wydali a potem się okazało że im uciekł taki był mały że się przez płot prześlizgnął i dał dyla. Ale miał numerek i ktoś go w lesie znalazł i już nie oddał tylko numerek odniósł, więc w sumie dobrze się skończyło, ale wracając do tematu nie wiem czy schron to jest dobra opcja bo jeszcze nie będą chcieli go wydać potem. Myślę że do czwartku nic złego się nie stanie, jak faceta nie będziemy teraz straszyć to czemu miałby mu coś zrobić...do tej pory się nim "zajmował" Chyba i tak musiałabyś go Cudak chyba w środę zabrać od niego i przechować jedną noc bo tak rano to może faceta nie być.

Edited by Hałabajówka
Posted

tez mysle, ze najpier trzeba psa zabrac, porbic zdjecia, wszytsko udokumentowac...
a potem myslec o ewentulanym donosie na policje.
Facet ze strachu moze psa otruc, lub gdzies przywiazac i powiedziec ze mu uciekl.
dobro psa najwazniejsze.
potem trzeba sie zastanowic co z nim zrobic.
mysle ze informacja w schrosniku aby mu nie wydawac psów byla by najlepszym rozwiazaniem.
a co do ogloszen, to mozeliwe za taki prostak nawet do internetu nie zaglada i nie ma pojecia,ze ludzie psy oglaszaja.

Posted

Wstępnie się z tą sąsiadką gbura umówiłam na środę, żeby psiaka zabrać i mam go gdzie przetrzymać, ale 25 km od Goleniowa - nie wiem, czy katlis dałaby radę podjechać tu po niego?

Trzeba mu jakieś imię nadać, macie jakieś pomysły?

Posted

cxioteczki- ja tez dorzucę ze dwie dyszki (wprawdzie jest na transport, ale może za ta kasę się go odrobaczy).
moge dorzucic worek 18kg karmy- jestem ze Szczecina więc na tym terenie moge komuś przekazać.
dajcie konto na PW:)

Posted

[quote name='Cudak']Wstępnie się z tą sąsiadką gbura umówiłam na środę, żeby psiaka zabrać i mam go gdzie przetrzymać, ale 25 km od Goleniowa - nie wiem, czy katlis dałaby radę podjechać tu po niego?

Trzeba mu jakieś imię nadać, macie jakieś pomysły?

super! Może Feluś?

Posted (edited)

[quote name='mama blanki']cxioteczki- ja tez dorzucę ze dwie dyszki (wprawdzie jest na transport, ale może za ta kasę się go odrobaczy).
moge dorzucic worek 18kg karmy- jestem ze Szczecina więc na tym terenie moge komuś przekazać.
dajcie konto na PW:)[/QUOTE]

Wysłałam dzięki ;)


A właśnie wiecie ile on mniej więcej waży, bo kupiłabym mu na pchły od razu żeby mi stada nie zapchlił.

Nie może być Feluś bo mam kota Filusia i będą mi się mylić ;)

Edited by Hałabajówka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...