Cudak Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 (edited) Zostałam poproszona o pomoc w znalezieniu domu dla psa. Podjechałam zrobić zdjęcia... a tu zagłodzona i przerażona kupka nieszczęścia, na łańcuchu (24h/dobę), pod gołym niebem :angryy: Wg właściciela dostaje puszkę karmy dziennie, ale jest naprawdę chudy i zdjęcia tego nie oddają :shake: Jest młodziutki, ok 3 lat ma. Bardzo łagodny, był bity, wiec wymaga socjalizacji. Psiak był adoptowany ze schroniska w Szczecinie. Okazało się, że nie nadaje się do pilnowania posesji, wiec nie zasłużył sobie na budę, jedzenie, a nawet imię... :shake: edit 6.10.br Dexter jest już w DT u Hałabajówki :loveu::loveu::loveu: Właściciel nie zgodził się go oddać, wykupiliśmy go za 65 zł (bardzo dziękuję tobciu :loveu:, która dołożyła 50 zł do wykupu psiaka) Potrzebne jest jednak wsparcie na jego utrzymanie (jedzenie, ewentualne badania, leczenie). Pieniążki zbieramy na konto Hałabajówki (podawane na PW). AKTUALIZACJA ROZLICZENIA wpłat/wydatków dla Dextera 2 gudzień 2012 (konto Halabajowki) Beataczl - 10 (doszła wpłata) Romina_74 - 20 (doszła wpłata) sonia 1974 - 20 (doszła wpłata) Enigma79 - 30 (doszła wpłata) Mama Blanki - 20 (doszła wpłata) Ewu - 30 (doszła wpłata) Clean - 15 (doszła wpłata) Wpłata od Cudak (spadek po Ince) - 30 (doszła wpłata) suma 175zl Wydatki - transport z Płot do mnie - 75zl - tabletka na robaki Dolpac oraz Flevox na pchły - 70zl (mam paragon) - Nifuroksazyd - 10zl- dojazd do weta ode mnie do weta to jest 50km - 20zl (to biorę na siebie) - jedzonko mamy od Mamy Blanki i ja mu od siebie w tym miesiącu gotowane dam Wpływy 175zl Wydatki 155zl czyli jesteśmy na plusie 20zl Czekam na wpłatę od: 1. Cudak - 15zl wpłacone 2. Enigma79 - 15zl wpłacone 3. Aryste - 10 zl wpłacone 4. Beataczl - 10zl wpłacone 5. Rita91 - 30zl wpłacone 6. Bazarek od Nemko 135,50 zl wpłacone Suma: 235,50zl Karma Bosch active 15kg - 99,80zl 235,50 - 99,80 = 135,70 jesteśmy na plusie Edited December 20, 2012 by Cudak Quote
elinka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 (edited) ..................... Edited June 25, 2014 by elinka Quote
Cudak Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Dziękuję elinka, ze zajrzałaś... Nie wiem - czy takie pies nie kwalifikuje się do odebrania przez Gminę? Wychudzony, bez schronienia, na dodatek bity? Quote
Clean Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 O matko:-( kolejna bida:-( Ten psiak to by pewnie lepiej mał w schronisku gdyby tam został!Szok normalnie! Quote
Cudak Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Pewnie, że lepiej miałby w schronisku.... :( Nawet imienia nie dostał, wzięty chyba do pilnowania posesji, a że nie nadaje się do tego.... to i na budę i "normalne" karmienie nie zasługuje :( Quote
zerojeden Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Hej mam wolny kojec bo w tym tygodniu wydałam jedną tymczasowiczkę do fajnego domu. Ze zdjęć wnioskuję że to piesek tak? Quote
Cudak Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Pies, 3 lata, bardzo łagodny i przerażony. na pewno będzie wdzięczny i wiernym psem, jeśli dostanie szansę na dom... Quote
Cudak Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 [quote name='Hałabajówka']Hej mam wolny kojec bo w tym tygodniu wydałam jedną tymczasowiczkę do fajnego domu. Czemu bliżej nie mieszkasz..... Czy ktoś mógłby wstępnie zadeklarować jakiś grosik na transport i utrzymanie psiaka w DT? Quote
elinka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 (edited) ..................... Edited June 25, 2014 by elinka Quote
zerojeden Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 [quote name='elinka']Hałabajówko, ile by trzeba pieniążków na kojec u Ciebie?[/QUOTE] Jak zawsze co łaska. Quote
elinka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 (edited) ..................... Edited June 25, 2014 by elinka Quote
toyota Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Też zerknęłam i pokazało mi zaledwie 125 km. Trzeba założyć mu wydarzenie na fb (ja nie umiem) i poprosić o pomoc fonansową na transport i utrzymanie. Skoro jest BDT to nie można zmarnować takiej szansy ! Quote
zerojeden Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 z goleniowa do mnie jest 105km ;) bo ja mieszkam pod Białogardem obecnie. Quote
elinka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 (edited) ..................... Edited June 25, 2014 by elinka Quote
zerojeden Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Tzn u mnie to jest tak że ja mam kilka psów na DT jednocześnie i nie tylko psów, a ponieważ pieniądze w portfelu mi się nie mnożą a wydatków jest dużo to jakoś łatam, więc u mnie działa to tak że jak biorę na DT od kogoś to wtedy za jakąś opłatą a jak wyciągam sama ze schronisk albo jakieś znajdy to te idą z mojej kieszeni... więc mam i PDT i BDT. Taka jest rzeczywistość...chciałabym żeby było inaczej. Na BDT mam teraz 6 zwierzaków na kolejnego nie mogę sobie pozwolić, dopóki nie wydam tych a w tym jest szczeniak z chorym serduszkiem ;( Zysk z DT idzie w całości na inne tymczasy a to i tak kropla u morzu. Przykro mi jeżeli Cię rozczarowałam Elinka, ale tak to wygląda u mnie. Quote
elinka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 (edited) ..................... Edited June 25, 2014 by elinka Quote
Cudak Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 [quote name='elinka']Cudak, a czy ten "ludź" oddałby nam psa?[/QUOTE] Zostałam poproszona o pomoc w szukaniu domu dla tego psiaka przez sąsiadkę właściciela, której szkoda zwierzaka, który głoduje i marznie, nawet w największe ulewy nie ma gdzie się schronić... Podjechałam zrobić zdjęcia, a właściciel powiedział, że chce za psa 65 zł, bo tyle w schronisku zapłacił :crazyeye: to mu podziękowałam - płacić mu nikt za tak zaniedbanego i wystraszonego psa nie będzie. Odjechałam i zaraz ta sąsiadka zadzwoniła, że zgodził się go oddać. Obawiam się, że właściciel może znów zmienić zdanie, więc trzeba szybko działać. Nie wiem tylko... czy nie lepiej byłoby może spróbować go odebrać (zgłosić na policję, do SG), żeby za to zaniedbanie miał przynajmniej nieprzyjemności. Po odebraniu trafiłby do gminnego kojca i mógłby stamtąd pojechać do DT. Ustawa o ochronie zwierząt łamana jest bezsprzecznie (łańcuch,z którego pies nie jest spuszczany, brak budy/schronienia, niedożywienie psa) - może jest szansa by został ukarany? Jeśli psa wezmę - pomogę mu się pozbyć problemu, a za chwilę na łańcuchu będzie wegetował następny, tylko groźniejszy. Quote
Cudak Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 [quote name='Hałabajówka']z goleniowa do mnie jest 105km ;) bo ja mieszkam pod Białogardem obecnie.[/QUOTE] No, ale gdybyś mieszkała ciut bliżej (w tej samej Gminie chociaż ;)), to można by psa zabrać już dziś i działać w kierunku ukarania/poniesienia konsekwencji przez właściciela, który psa do takiego stanu doprowadził. Na 100% na jego miejsce weźmie innego psa, do pilnowania opuszczonej posesji. Quote
elinka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 (edited) ..................... Edited June 25, 2014 by elinka Quote
zerojeden Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 [quote name='elinka']Wcale mnie nie rozczarowałaś. Przecież pisałaś, że co łaska, a nie na przykład tak jak robią to inni, że już na dzień dobry chcą za kojec 300-400zł za dużego psa+ na karmę i weta. U mnie też co zostanie to idzie na kolejne tymczasy, zawsze na wątkach psiaków prowadzę rozliczenia i podaję link do następnego psiaka, gdzie te pieniądze przelewam. To zupełnie zrozumiałe, że sama nie byłabyś w stanie ich wszystkich finansować no bo wtedy to szybko musiałabyś zamknąć DT. Taki plan działania byłby najlepszy. Ale Cudak, czy Ty jesteś gotowa tym się zająć? A faceta można by już teraz poinformować o takich zamierzeniach i ostrzec, żeby nie szukał sobie kolejnego psa. Lepiej najpierw psa zabrać bo jeszcze gotów się go pozbyć inaczej żeby nie było dowodu. 400 zl za kojec to przesada, to nie jest biznes tylko wolontariat... Quote
Cudak Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Wybiorę się jutro na policję i mam nadzieję, ze dowiem się, jak to powinno wyglądać (odebranie psa). A tymczasem.... potrzebne deklaracje i ewentualny skarbnik, transport.. Quote
Cudak Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 [quote name='elinka']Taki plan działania byłby najlepszy. Ale Cudak, czy Ty jesteś gotowa tym się zająć? A faceta można by już teraz poinformować o takich zamierzeniach i ostrzec, żeby nie szukał sobie kolejnego psa. EDIT: tylko może i lepiej nic facetowi nie mówić bo walnie psa łpatą w łeb i pozbędzie się kłopotu Nie mam zamiaru z nim już wcale rozmawiać. Jeśli będą deklaracje i transport do Hałabajówki, to wszystko załatwiać będę z sąsiadką tego gbura. Tylko naprawdę jestem pewna, że zaraz pojawi się tam następny psiak :( Wg właściciela warunki i kondycja psa są świetne, a on sam jest uosobieniem dobra, bo wziął go ze schroniska i kupił mu łańcuch. Quote
zerojeden Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Jak dostanie mandat czy coś w ten deseń to może nie weźmie następnego, co? Ja mam miejsce od zaraz więc czekam na info. Za zwrot kosztów transportu mogę po niego przyjechać w tym tygodniu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.