Jump to content
Dogomania

Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To już miesiąc :) Mój mąż zakochany w niej po uszy. Nie może koło niej przejść, żeby jej nie dotknąć, pogłaskać, przytulić. Ja wiedziałam, że on zwierzęta kocha, ale czegoś takiego nie widziałam wcześniej. Z drugiej strony nie dziwię się, bo Figunia jest tak słodka, tak przytulaśna, tak wdzięczna i tak zapatrzona w człowieka, że ma się ochotę przytulać ją non stop. Jak wychodzę rano do pracy, to żegna mnie jeden wielki smuteczek. Ale jak wracam, to radość jest tak wielka, że aż skóra na niej chodzi. I pózniej już nie odstępuje mnie na krok. A wieczorem, jak już się położę, przychodzi na pieszczotki i zasypia. Dobrze, że mamy duże łóżko, bo jeszcze Zuzia z nami śpi a często i Sara. Boi się trochę jak się koty za bardzo rozbawią, ale na szczęście może się za Sarunią, lub pod Sarunią schować- mieści się na stojąco :)

Posted (edited)

Dzisiaj kosiliśmy trawę. Kosiarki Figa nie zna, atakowała, szczekała, skakała. Jak to stwierdził mój mąż - miastowa była, a my ją chcemy na wieśniarę przerobić :) Za to bardzo jej się nawilżacz do trawy podobał. I teraz taka mokra wpakowała się do łóżka i śpi niczym aniołeczek :)



A tu z ukochaną "mamusią"



EDIT: Mój mąz powiedział, że ja nie umiem robić zdjęć bo wszyscy na nich niekorzystnie wychodzą. Figa tu wyszła jak klucha, a wcale nie jest. I teraz mam zrobić zdjęcie ukazujące Figę w biegu, bo wtedy widać podcięcie z tyłu i ładne mięsnie. Tia, na pewno zrobię....

Edited by obiezyswiat75
Posted (edited)

Taka jestem pomarszczona :)



EDIT:
Po namyśle dochodzę do wniosku, że głowa nie pasuje do reszty ciała :)
EDIT2:
Ma strasznie dużo luźnej skóry - i jak biega, to biegnie pies a obok skóra....
EDIT3
Mój mąż ma rację - nawet te łapy jakoś tak potężnie wyszły...:flaming:

Edited by obiezyswiat75
Posted

i tak jest cudna śpiocha z niej.
Te facety tak mają, burczą, złoszczą się ,a potem wpadają po uszy w miłości do suniek.

Posted

Koniec cieczki. Nareszcie. W końcu. Już po. Następnej nie będzie - już ja się o to postaram. Pościeli doprać nie mogę. Gustowne majtasy cieczkowe pożarte - 4 sztuki. Dziewczyna się ruszyć w tych majtkach nie mogła, bo reszta moich psów głupawki dostawała. No bo kto widział, żeby szanujący się pies w majtach chodził? Rwały na niej jedne gatki po drugich. Nigdy więcej cieczki! Cieczce mówię sttanowcze nie!!!!

Posted

To był bardzo udany tydzień. Fidze udało się wytarzać w zdechłym ptaku i zeżreć myszkę. Ona była przeszczęśliwa, ja jakby mniej.
A tak poza tym, to wszystko w porządku. Jej ulubioną zabawką stał się zraszacz do trawy i muszę kiedyś uwiecznić, jak atakuje krople wody.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...