Jump to content
Dogomania

Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
Jak to czyj? :) oczywiście że mój - ostatnia z moich kociaków - tymczasowiczów. Chętnych nie było, to została :)


Głupie pytanie zadałam:evil_lol:

Ela, czy masz fotki wszystkich swoich futrzaków, chętnie zobaczę

Posted

Gabi79 napisał(a):
Głupie pytanie zadałam:evil_lol:

Ela, czy masz fotki wszystkich swoich futrzaków, chętnie zobaczę


No ba, pewno że mam :) podaj na PW maila, to wyślę
Oprócz Maksia, Figi i Sary jest jeszcze Zuzia, Felek, Gucia i Pipi. Chociaż historię Zuzi znasz z wątku Maksia :)

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
No ba, pewno że mam :) podaj na PW maila, to wyślę
Oprócz Maksia, Figi i Sary jest jeszcze Zuzia, Felek, Gucia i Pipi. Chociaż historię Zuzi znasz z wątku Maksia :)


Już wysyłam:lol:

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
No ba, pewno że mam :) podaj na PW maila, to wyślę
Oprócz Maksia, Figi i Sary jest jeszcze Zuzia, Felek, Gucia i Pipi. Chociaż historię Zuzi znasz z wątku Maksia :)


Zapodaj fotki tutaj. Wszyscy chętnie poznamy kumpli Figi :).

Posted

kolejna kobietka napisał(a):
od razu mi sie rzucilo w oczy, ze schudla! :) a jakie towarzystwo cudne, fajny szkrabik :) ...kotka wyglada tak, jakby chciala komus z piachy przylac :diabloti:


Taaaaaak, kotka ma jakieś pól roku i jest wcielonym diabłem :)

Posted

To wrzucę zdjęcia tutaj :) Ta czarna to Tosia zwana również Czarną Panterą :)

A Figunia poszczepiona, zdrowiutka i szczęśliwa. Jest taka słodka i kochana, że słowa tego nie opiszą. Mądra bestia łapie szybciutko zasady współżycia społecznego :) Przestała skakać na ludzi, nie próbuje wyżerać psom z misek, nauczyła się respektu dla kotów- no tego to ją nauczyła nasza stara kocica. I nawet już parę razy sama została i nic się nie wydarzyło. Coprawda nie było nas krótko, ale od czegoś trzeba zacząć :)
Bardzo się zmieniła, ale to głownie zasługa Saruni, nie moja :)

Posted

Ja to myślę, ze ona jest po prostu wybiegana i wybawiona. I to cała filozofia. Zgubiła gdzieś tylko swoją prześliczną obrożę :cool3:.
Obstawiam, że gdzieś ją zakopała. Mąż wczoraj przy robieniu zakupów zajrzał do zoologicznego, ale na szczęście "nic ciekawego nie było".
Nie wiem co ma z labka, ale na pewno po jamniku ma zamiłowanie do kopania :evil_lol:

Posted

Tosię już znacie, to jest Zuzia zwana również skunksikiem (jak się przestraszy, to bardzo zapachowe bączki puszcza).
Zuzię znalazłam na tarasie w pewną lutową mroźną niedzielę. Była zagłodzona, pogryziona, wycieńczona, miała liczne odmrożenia, myślałam, że nie żyje.



To jest Sara w całej okazałości. Przyjechała do mnie z Lublina, śmiejemy się, że wygraliśmy na nią przetarg. Było dużo chętnych, ale Pani Monika chciała, żeby poszła do domu z ogrodem i nie do kojca tylko na kanapę :) Niedawno znalazłam jej wątek na dogo:)

Posted

Maksia przywiozłam z Łodzi, żeby mógł odejść godnie i we własnym domu. Jest u nas od 10 m-cy i nigdzie się nie wybiera :)



A to Sara i Pipi.
Pipi jest "zwrotem". Ot, któregoś dnia się komuś znudziła i postanowił ją oddać do sklepu, gdzie akurat przez przypadek był mój mąż. Wbrew imieniu jest to chłopiec. Zdjęcie nie ja robiłam, ja opiepr*** za brak wyobraźni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...