basiunia131 Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 Moja suczka też uwielbia wizyty u weterynarza, traktuje je jako wypady czysto towarzyskie ;) Figuniu wracaj do zdrówka! Quote
obiezyswiat75 Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Figunia już całkiem dobrze. Najbardziej to jej dieta rekonwalescentki pasuje i już się martwię, co będzie potem :) Byle do czwartku, wtedy ostatni zastrzyk. Quote
kolejna kobietka Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 to dobrze! :) ehhh te zastrzyki, bidulka, ale już niedługo koniec :) Quote
Gabi79 Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 [quote name='obiezyswiat75']Figunia już całkiem dobrze. Najbardziej to jej dieta rekonwalescentki pasuje i już się martwię, co będzie potem :) Byle do czwartku, wtedy ostatni zastrzyk.[/QUOTE] Boże, nie bylo mnie parę dni na wątku, a tu takie rzeczy się działy. Dobrze, że Figunia już dochodzi do siebie:lol: Quote
basiunia131 Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Cieszę się bardzo, że z Figunią już lepiej ;) Quote
kolejna kobietka Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 ciocie przepraszam, że tutaj, ale bardzo proszę o pomoc i udział, nawet hopsanie jest niezmiernie cenne! :modla: http://www.dogomania.pl/forum/threads/244244-CEGIE%C5%81KOWY-dla-Puszka-okruszka-do-24-czerwca Quote
Nadziejka Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 Joszinko:glaszcze::modla::modla::iloveyou::iloveyou:ech ..malenka .... sciskam sciskam ogromnie za gojenie brzuszeczka , malunia rozrabiaro:shake: Quote
obiezyswiat75 Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 Tak myślę, że ona ma jednak jakieś turbo doładowanie pod ogonem:) Figunia wróciła do formy w takim tempie, że zadziwiła lekarza. To tak w skrócie, ale śladu po ciężkich przejściach już nie ma. I tylko kombinuje, co by tu zjeść. Tak myślałam, że się przez chorobę rozpuści :) koło miski przechodzi bokiem, bo czeka na chorobowe frykasy. Na łóżku rozpycha się pośrodku, bo przecież ona chorutka i musi mieć miejsce :) Wypisz wymaluj jak moje dzieci po chorobie. Słodka jest. A lekarza kocha. Chociaz Figa to wszystkich kocha. No moze oprócz listonosza. Ale tak poza tym, to cieszy się do wszystkich. Nawet kurczę do mojej teściowej.... Bardzo ładnie jeździ samochodem, tylko szyby mam oplute, bo przez okno musi wyglądać :) przynosi mi z ogrodu rożne skarby- a to szyszkę, a to żołędzie, a to cebule kwiatowe. Nie jest zle- Sarunia mi kiedyś przyniosła cegłę w prezencie i rzuciła na stopę... No i najbardziej na świecie kocha mnie, ha! :) Quote
Gabi79 Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 [quote name='obiezyswiat75']Tak myślę, że ona ma jednak jakieś turbo doładowanie pod ogonem:) Figunia wróciła do formy w takim tempie, że zadziwiła lekarza. To tak w skrócie, ale śladu po ciężkich przejściach już nie ma. I tylko kombinuje, co by tu zjeść. Tak myślałam, że się przez chorobę rozpuści :) koło miski przechodzi bokiem, bo czeka na chorobowe frykasy. Na łóżku rozpycha się pośrodku, bo przecież ona chorutka i musi mieć miejsce :) Wypisz wymaluj jak moje dzieci po chorobie. Słodka jest. A lekarza kocha. Chociaz Figa to wszystkich kocha. No moze oprócz listonosza. Ale tak poza tym, to cieszy się do wszystkich. Nawet kurczę do mojej teściowej.... Bardzo ładnie jeździ samochodem, tylko szyby mam oplute, bo przez okno musi wyglądać :) przynosi mi z ogrodu rożne skarby- a to szyszkę, a to żołędzie, a to cebule kwiatowe. Nie jest zle- Sarunia mi kiedyś przyniosła cegłę w prezencie i rzuciła na stopę... No i najbardziej na świecie kocha mnie, ha! :)[/QUOTE] Cudna Figunia!!!! Wspaniale, że już wszystko dobrze i maleńka szaleje:loveu: Quote
Nadziejka Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 :loveu::buzi::modla:wraca malenka do szalenstwa:loveu::klacz::bye::bye::iloveyou:calunia gromadka urocza pozdrawiamy Quote
obiezyswiat75 Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 O matuniu- co się dzisiaj działo, jak Figa się pozbyła kubraka i klosza. Tego się nie da opisać. Biegała wokół domu, po schodach, tarzała się, piszczała, szczekała, torpeda to przy niej pikuś. Chciałam jej zrobić zdjęcie, ale nie było takiej opcji. Była ewidentnie uśmiechnięta. Kręciła się wokół własnej osi, wskakiwała i zeskakiwała ze wszystkich foteli, łóżek, kanap. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam :) Quote
Gabi79 Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 [quote name='obiezyswiat75']O matuniu- co się dzisiaj działo, jak Figa się pozbyła kubraka i klosza. Tego się nie da opisać. Biegała wokół domu, po schodach, tarzała się, piszczała, szczekała, torpeda to przy niej pikuś. Chciałam jej zrobić zdjęcie, ale nie było takiej opcji. Była ewidentnie uśmiechnięta. Kręciła się wokół własnej osi, wskakiwała i zeskakiwała ze wszystkich foteli, łóżek, kanap. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam :)[/QUOTE] Cudna maleńka, to musiał być niesamowity widok:loveu: Buziaki dla całego zwierzyńca!!!! Quote
toyota Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 Niestety kolejny problem :(:http://www.dogomania.pl/forum/threads/244372-Labrador-do-eutanazji Quote
kolejna kobietka Posted June 14, 2013 Posted June 14, 2013 [quote name='obiezyswiat75']O matuniu- co się dzisiaj działo, jak Figa się pozbyła kubraka i klosza. Tego się nie da opisać. Biegała wokół domu, po schodach, tarzała się, piszczała, szczekała, torpeda to przy niej pikuś. Chciałam jej zrobić zdjęcie, ale nie było takiej opcji. Była ewidentnie uśmiechnięta. Kręciła się wokół własnej osi, wskakiwała i zeskakiwała ze wszystkich foteli, łóżek, kanap. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam :)[/QUOTE] kochana rybeczka, jak dobrze, ze już w formie, zdrowiutka i może się w końcu wyszaleć! :lol: Quote
toyota Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 A tutaj ten biedak z chorą łapą, który pojechał wczoraj do Warszawy prosto do kliniki całodobowej: http://www.dogomania.pl/forum/threads/244379-Pies-ze-zmiażdżoną-łapą-potrzebna-pomoc-na-operację-!?p=20967502#post20967502 Quote
obiezyswiat75 Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 Lepszych zdjęć nie da się zrobić, bo Figa jest ciągle w ruchu. No chyba, że śpi :) Quote
Nadziejka Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 :buzi::klacz::bigcool::iloveyou::iloveyou:wszyyyyystkie cudne :multi:pozdrawiamy ogromnie :multi: Quote
kolejna kobietka Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 niunia ty to masz życie :loveu: http://img526.imageshack.us/img526/3301/csxm.jpg Quote
Nutusia Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 Czyli co? Mamy uwierzyć, że na "nieostra" torpeda jeszcze przed chwilą jedną łapą była za TM?... Lipa! ;) Quote
obiezyswiat75 Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 [quote name='Nutusia']Czyli co? Mamy uwierzyć, że na "nieostra" torpeda jeszcze przed chwilą jedną łapą była za TM?... Lipa! ;)[/QUOTE] Lekarz to mnie pytał, gdzie takie psy dają :) Najpierw się w ciagu jednej nocy okaleczyła, a potem w ciagu dwóch stanęła na własnych łapach. Dobrze, że ona na relanium była, to tez pomogło moim zdaniem, bo wiecej spała, nie szalała aż tak, no i duzo jadła. Gotowalam jej rosolki z ryżem, siekane mięsko, surowa wątroba i te sprawy. Efekt jest taki, że siedzi teraz nad miską z chrupkami i piłuje twarz, że to nie to. Kochana Klusia. W nocy śpi przytulona jak dziecko i jak próbuję się tylko przesunąć, to ona się też przesuwa- jakby na klej była przytwierdzona. I spimy tak sobie przytulone całą noc :) Quote
Nutusia Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 Figa? To jest Kropelka, co jak sklei, to żadna siła nie rozklei :) Quote
Kryzia Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 Będziesz mieć tani grzejnik w zimne dni, gorzej w upał :) Quote
obiezyswiat75 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Śpioch mały :) A tu mi przypomina tego leniwca z Epoki Lodowcowej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.