Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Poker napisał(a):
MOże o kasie pogadacie potem, co? Teraz dajcie psu spokojnie odejść za TM. Może wtedy emocje Wam opadną i podejdziecie racjonalnie do spraw finansowych.


Zgadzam sie, nie jest teraz zcas na rozmowe o pieniadzach.
OS nalegala zeby sie dowiedziec kto za co placi wiec napisalam, ze pies ma deklaracje przeciez

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

beataczl napisał(a):
z tego co pamietam mielismy weta oplacac My wiec zaplacimy ...




dzieki.
Ja osobiscie uwazam, ze sekcja powinna byc zrobiona bo strasznie niejasne sie to zrobilo. Nie wiem, moze to kabel Figuni go uszkodzil, nie chcialam nikogo obwiniac ale prawda jest taka, ze tez niewiele to zmieni teraz.
Franiu odchodzi sam, odszedl juz moze ....

Ostatnia Szansa z zebranych deklaracji chcemy pokryc koszt leczenie Franka.

Posted

Poker napisał(a):
Po co sekcja? Ktoś go otruł czy co ? Ma nowotwór i trzeba dać mu spokojnie odejść.Głową muru nie przebijecie .Za maist sekcji lepiej opłacić jego pobyt w klinice.Jemu sekcja nie pomoże, a kasa pomoże innym psom.
Nie męczcie ,miałam psa z perforacją jelit , wiem co to jest.:-(
Nie kłóćcie się , bo to nie przystoi w takiej chwili.:mad:


WSTYD, jak się Panie Kora i Kizimi zachowują jak pięknie nam podziękowały...
Poker, perforacja, zapalenie otrzewnej , guz na wątrobie plus wyniszczenie i zanik mięśni. Ogromnie żal Franusia, a śmierć była jest i będzie, na to wpływu nie mamy. Żadnej sekcji nie będzie niczego to nie zmieni, nie poprawi. Setki psów czekają na naszą, waszą pomoc. Zatelefonują z kliniki i przedstawią koszty . Ewa

Posted

OS go and f*** yourself! Jestescie na tym watku ostatnimi zeby mnie oceniac.
Trzeba uspic psa a wy potraficie temat kasy wyciagac. Sama sie do cholery zapytalas kto za to zaplaci, skoro wam tak psa zabieralysmy, wiec napisalam ze my! I co w tym wstydliwego? Widze ze temat sekcji, strasznie was wkurzyl, ciekawe czemu!
Tyle mam ci do powiedzenia.

My pokryjemy koszty leczenia, nie chcialabym miec z wami juz nic wspolnego

Posted

[quote name='kizimizi']OS go and f*** yourself! Jestescie na tym watku ostatnimi zeby mnie oceniac.
Trzeba uspic psa a wy potraficie temat kasy wyciagac. Sama sie do cholery zapytalas kto za to zaplaci, skoro wam tak psa zabieralysmy, wiec napisalam ze my! I co w tym wstydliwego? Widze ze temat sekcji, strasznie was wkurzyl, ciekawe czemu!
Tyle mam ci do powiedzenia.

My pokryjemy koszty leczenia, nie chcialabym miec z wami juz nic wspolnego

Rob bagno na tym watku dalej - zalosna jestes. EOT z mojej strony. /Agnieszka

Posted

Hm.......dlugo mnie nie bylo.......Czesto sie zdarza, ze psy po wyciagnieciu ze schroniska jak sa w zlym stanie to dlugo nie przezywaja. To nie pierwszy.. Starszy pies i pewnie raczej malo zdrowy.

Posted

Bardzo mi przykro Franiu, że tak się skończyło.

Guz wątroby to jest wyrok i nie ma ratunku. Niestety ale bardzo źle świadczy o klinice, że od kilku dni Franuś przebywał pod ich opieką, od kilku dni wiedziano, że w przewodzie pokarmowym jest ciało obce i doprowadzono do perforacji jelita i zapalenia otrzewnej. Takie badanie i operację przeprowadza się w trybie natychmiastowym a nie czeka nie wiadomo na co. Nie wiem dlaczego tak się stało? Słyszałam, że to dobra klinika.
Dziękuję wszystkim, którzy chcieli zmienić życie Frania na lepsze i proszę niech ta historia nie będzie powodem do kłótni, ponieważ w przyszłości może przyjdzie Wam jeszcze współdziałać i ratować inne bezdomne pieski.

Posted

[quote name='maja602']Bardzo mi przykro Franiu, że tak się skończyło.

Guz wątroby to jest wyrok i nie ma ratunku. Niestety ale bardzo źle świadczy o klinice, że od kilku dni Franuś przebywał pod ich opieką, od kilku dni wiedziano, że w przewodzie pokarmowym jest ciało obce i doprowadzono do perforacji jelita i zapalenia otrzewnej. Takie badanie i operację przeprowadza się w trybie natychmiastowym a nie czeka nie wiadomo na co. Nie wiem dlaczego tak się stało? Słyszałam, że to dobra klinika.
Dziękuję wszystkim, którzy chcieli zmienić życie Frania na lepsze i proszę niech ta historia nie będzie powodem do kłótni, ponieważ w przyszłości może przyjdzie Wam jeszcze współdziałać i ratować inne bezdomne pieski.

Podpisuję sie pod tym postem.
Klinika zawiodła w kwesti podjęcia natychmiastowej diagnostyki. Ewa

Posted

Śmierć jest straszna dla tych, którzy zostają, dla tych, którzy umarli jest ulgą. Przeżyłam wiele śmierci ludzkich i psich i tak myślę. Jesli istnieje jakies Niebo, to Franio teraz jest juz mlody, zdrowy i radośnie biega po wiecznych łąkach.
Zrobiłyście wszystko, co mogłyście i zrobiłyście to dobrze, bądźcie spokojne, on to wie i jest wdzięczny.
(Nie trzeba szarpać jego pamieci jakąs niezgodą)

Posted

Pożeganałam już kilka piesków, którym musiałam pomóc, odejść za TM, żeby nie cierpiały i umarły w męczarniach.6 września odszedł, ale sam, mój 6 letni świniak, Łatek.1 października pomogłam odejść mojej 20letniej Żabci.To już przerasta moje siły psychiczne i bardzo źle się, z tym czuję, miewam wątpliwości.
Żegnaj Franiu
[*]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...